Witam wszystkich zainteresowanych tematem.
Mam forda mondeo mkII 97rok. Samochód wyposażony jest w soczewkowe reflektory przeciwmgielne z przodu. Jednak jakość świecenia tych lamp (ilość światła które emitują)jest praktycznie niezauważalna. Podczas jazdy we mgle (lub nawet w nocy) po włączeniu tych lamp wcale lepiej (więcej) nie widzę. Przeglądając internet trafiłem na zestawy xenonów. Mój pomysł był taki żeby właśnie w te lampy przeciwmgielne zamontować żarniki xenonowe. Czytałem że właśnie w lampach soczewkowych dają one najlepsze efekty. Od razu chcę zaznaczyć że jestem zagorzałym przeciwnikiem montowania takich xenonów jako świateł mijania. U mnie wykorzystywane by były jako tzw światła dalekosiężne (zamiast drogowych) do doświetlania drogi i używane wyłącznie w warunkach uniemożliwiających oślepianie innych użytkowników drogi. Mam tylko pytanie do osób bardziej doświadczonych w tej dziedzinie czy takie rozwiązanie się sprawdzi? Może ktoś już próbował takie coś robić. Będę wdzięczny za wszelkie porady i opinie.
Pozdrawiam.
Mam forda mondeo mkII 97rok. Samochód wyposażony jest w soczewkowe reflektory przeciwmgielne z przodu. Jednak jakość świecenia tych lamp (ilość światła które emitują)jest praktycznie niezauważalna. Podczas jazdy we mgle (lub nawet w nocy) po włączeniu tych lamp wcale lepiej (więcej) nie widzę. Przeglądając internet trafiłem na zestawy xenonów. Mój pomysł był taki żeby właśnie w te lampy przeciwmgielne zamontować żarniki xenonowe. Czytałem że właśnie w lampach soczewkowych dają one najlepsze efekty. Od razu chcę zaznaczyć że jestem zagorzałym przeciwnikiem montowania takich xenonów jako świateł mijania. U mnie wykorzystywane by były jako tzw światła dalekosiężne (zamiast drogowych) do doświetlania drogi i używane wyłącznie w warunkach uniemożliwiających oślepianie innych użytkowników drogi. Mam tylko pytanie do osób bardziej doświadczonych w tej dziedzinie czy takie rozwiązanie się sprawdzi? Może ktoś już próbował takie coś robić. Będę wdzięczny za wszelkie porady i opinie.
Pozdrawiam.