Witam, Posiadam golfa 2 z 1990r z silnikiem 1,3 benzyna wielopunkt, przebieg 309000km, mam go już 4 rok,
rocznie pokonuje jakieś 30 000km, i postanowiłem wymienić olej w skrzyni, bo ani ja ani poprzedni właściciel nie wymieniał oleju.
Jak pojechałem do warsztatu i powiedziałem że chciałbym wymienić olej w skrzyni to popatrzyli się na mnie jak na idiotę...
powiedzieli że oleju się praktycznie nie wymienia... chyba że remont skrzyni, albo się coś dzieje z biegami.
Moim zdaniem chyba lepiej wymienić olej w skrzyni raz na jakiś czas póki się nic nie dzieje, niż potem jeździć i szukać
na szrocie "nowej" skrzyni... Chyba sam olej i wymiana nie jest jakieś kosmicznie drogie żeby odpuszczać sobie wymianę, a po drugie
chyba a raczej na pewno z biegiem lat olej traci swoje właściwości, i wymiana była by wskazana... Chciałbym się poradzić kogoś
z większym doświadczeniem czy faktycznie się wygłupiłem z tą wymianą, czy w warsztacie nie mieli racji.
rocznie pokonuje jakieś 30 000km, i postanowiłem wymienić olej w skrzyni, bo ani ja ani poprzedni właściciel nie wymieniał oleju.
Jak pojechałem do warsztatu i powiedziałem że chciałbym wymienić olej w skrzyni to popatrzyli się na mnie jak na idiotę...
powiedzieli że oleju się praktycznie nie wymienia... chyba że remont skrzyni, albo się coś dzieje z biegami.
Moim zdaniem chyba lepiej wymienić olej w skrzyni raz na jakiś czas póki się nic nie dzieje, niż potem jeździć i szukać
na szrocie "nowej" skrzyni... Chyba sam olej i wymiana nie jest jakieś kosmicznie drogie żeby odpuszczać sobie wymianę, a po drugie
chyba a raczej na pewno z biegiem lat olej traci swoje właściwości, i wymiana była by wskazana... Chciałbym się poradzić kogoś
z większym doświadczeniem czy faktycznie się wygłupiłem z tą wymianą, czy w warsztacie nie mieli racji.