Od Tłumacza: Ze szkolno-uczelnianych "pomocy dydaktycznych" na Elektrodzie dużą popularnością cieszy się piórnik-ściąga z wyświetlaczem LCD, a co w tym niecnym celu używają koledzy zza Buga?
PS. Projekt nie zachęca do ściągania na egzaminach, ale służy jako ciekawostka.
Tak więc przyszła sesja. Było to w 1996, kiedy byłem studentem pierwszego roku. Szczerze mówiąc, uczyłem się te 5 lat i skończyłem studia jako specjalista z czystym sumieniem i pustką w głowie:). To tak tytułem wstępu.
Na całość składają się 3 projekty
1. Miniaturowa słuchawka douszna DIY
2. Bezprzewodowa słuchawka na egzamin - wersja radiowa
3. Bezprzewodowa słuchawka na egzamin - wersja indukcyjna
1. Miniaturowa słuchawka douszna DIY
Co nam się przyda:
- mocny klej;
- silny magnes z dysku twardego;
- Cewka z dowolnego przekaźnika, z którego będziemy odwiniemy drut. Im cieńszy, tym lepiej;
- cienki laminat szklano-epoksydowy;
- niepotrzebna, chińska słuchawka douszna - potrzebujemy z niej tylko membranę;
- zużyty wkład od długopisu o średnicy ok. 2,5-3 mm i dwie nakładki, które nie będą się z niego ześlizgiwać.
Sposób wykonania:
Bierzemy baterię typu "paluszek" i ściągamy z niej obudowę – blaszkę. Wycinamy z niej pasek o długości 22-25 mm i szerokości 3-4 mm. Potem zginamy tak, aby otrzymać cylindryczną formę. Lutujemy schodzące się brzegi walca. To będzie podstawa naszej słuchawki.
Teraz możemy zająć się przygotowaniem płytki z laminatu szkl-epoks. (jak na PCB). Najlepsza będzie o grubości ok. 0,3-0,5 mm (jeśli zajdzie taka potrzeba, łatwo ją rozwarstwić) i wycinamy z niej krążek o odpowiedniej średnicy, tak żeby z oporem wchodziła w korpus z blaszki. Ewentualnie można cały rysunek wcześniej wytrawić, a potem wyciąć wszystko nożyczkami. Można też przeciąć wszystkie powierzchnie styczne nożem do tapet. Brzeg krążka lutujemy do podstawy walca. Korpus urządzenia mamy gotowy.
Teraz przyklejamy magnes do podstawy. Zwykły magnes się tu nie nadaje, potrzebny jest taki bardzo silny - można go wziąć z uszkodzonego dysku twardego komputera. Taki jeden magnes wystarczy na bardzo wiele słuchawek. Uwaga: magnes trzeba rozbić na kawałki! Najlepiej pociąć go kleszczami na kostki odpowiadające rozmiarowi tych przedstawionych na obrazkach (2x2x2 mm). Jeden z takich kawałków (ich otrzymanie może zająć przykładowo 10-20 minut) przyczepia się południowym północnym biegunem do podstawy. Żeby określić gdzie jaki biegun powinien być, można posłużyć się innym magnesem z rozmontowanej dla membrany słuchawki. Przyklejamy. Starajcie się nie zakleić dwóch otworów w obudowie.
Wyciągamy membranę z chińskich słuchawek (uwaga: im bardziej "chińska" słuchawka, tym lepiej, bo membrana jest cieńsza - wydaje mi się, że oni nawet oszczędzają na polietylenie - a poziom twardości membrany wpływa na głośność słuchawki). Przewód do cewki, uzwojenia bierzemy z przekaźnika. Cewkę trzeba nawijać drutem na wkładzie do długopisu o średnicy 2,5 mm, a żeby całość się nie rozchodziła, na wkład zakładamy ograniczające nakładki. We wkładzie robimy otwór, przez który wsuwamy jeden koniec przewodu. Jeśli przewód nawijamy po raz pierwszy, dobrze wcześniej zrobić parę prób i nawinąć kilka cewek - nie powinny być zbyt duże, ponieważ mogą przyczepiać się do magnesu. Rezystancja cewki powinna wahać się w granicach 20-80Ω - to ok. 80 zwoi. W momencie nawijania przewodu można użyć trochę butaprenu albo innego mocnego kleju, ale bez przesady, tak żeby cewka się później nie rozpadła, kiedy będziemy ją ściągać. Jak tylko skończymy nawijać przewód, ściągamy cewkę, żeby klej nie zasechł. Jeśli zaschnie, można użyć spirytusu, który szybko rozpuści klej. Po kilku, zapewne niezbyt udanych próbach, żeby ściągnąć cewkę z konstrukcji i przy tym jej nie zniszczyć, przyklejamy ją do membrany, używając odrobinę kleju. W żadnym wypadku nie można ubrudzić membrany klejem w tych miejscach, gdzie nie łączy się ona z cewką - w przeciwnym wypadku membrana zrobi się twardsza i nasza słuchawka będzie ciszej pracować. Teraz lutujemy przewody w odległości 2 mm od cewki.
Wsuwamy przewody cewki w dziurki obudowy, a membranę przyklejamy odrobiną kleju do wewnętrznej strony naszej konstrukcji w kształcie cylindra. Przewody łączymy z punktami lutowniczymi. Należy uważać, żeby nie przegrzać słuchawki, inaczej może odpaść magnes lub jakaś inna część. Bierzemy omomierz i sprawdzamy czy wszystko w porządku - powinno być ok. 20-80Ω.
2. Bezprzewodowa słuchawka na egzamin - wersja radiowa
Nadajnik
Schemat jest dość prosty - to zwykły nadajnik z modulacją AM dostrojony do częstotliwości 25MHz. Składa się ze wzmacniacza dźwięku, modulatora i generatora wysokich częstotliwości.
Bazę tranzystora T4 należy spolaryzować poprzez rezystor – zapomniałem o nim w przedstawionym schemacie. Rezystor 180kΩ od + zasilania do bazy tranzystora T4.
Wzmacniacz T1 i modulator T3 nie potrzebują regulacji. Strojenie działającego generatora jest robione za pomocą zmiany położenia cewek L1, L2 względem siebie i zmianą wartości kondensatora C6 na maksimum wskazań woltomierza z sondą w.cz. Być może będzie potrzebny dobór wartości rezystora bazy 24 kΩ (prąd tranzystora oscylatora).
Odbiornik
To urządzenie zostało zaprojektowane z konieczności - po prostu w Sieci nie było jego schematu.
Odbiornik urządzenia jest bardzo prosty - to odbiornik detektorowy. Obwód wejściowy tworzymy z cewki i kondensatora. Napięcie, indukowane w obwodzie LC ulega detekcji przez diodę, po czym wzmacniane przez tranzystor - do jego kolektora jest podłączona słuchawka, która jest obciążeniem wzmacniacza. Niewielki prąd polaryzujący bazę jest wymuszany przez rezystor, którego wartość trzeba dobrać w zależności od współczynnika wzmocnienia hFE tranzystora. Wartość rezystora powinna wynosić ok. 200-430kΩ. Mimo prostego schematu układ ma dobre parametry przy małych rozmiarach. Ja akurat korzystałem z rodzimego tranzystora. Wybierając tranzystor, trzeba zwrócić uwagę, aby miał jak największe wzmocnienie. Została użyta dioda krzemowa z barierą Schottky-ego typu KD514 lub podobna, z importu. Oczywiście, najlepiej było użyć diody germanowej, ale miniaturowych nie udało mi się znaleźć. W obwodzie odbiornika najlepiej zastosować elementy SMD w rozmiarze 0402 lub 0603. Przy dobieraniu rezystora ustawić maksymalną, niezakłóconą siłę sygnału. Kondensator o pojemności 39pF,powinien z cewką dać rezonans na częstotliwości 25MHz. Słuchawka typu TEM-1957, TEM-1956, TEM-1958M, TEM-1958, TEM-2632 lub inna miniaturowa - ważne, żeby jej opór wynosił nie mniej niż 300Ω, lepiej, gdyby było trochę więcej. Bateria zasilająca; im mniejsza, tym lepiej - np. z elektronicznego zegarka na rękę. Ale z drugiej strony nie należy zapominać też o tym, że im będzie mniejsza i tańsza , tym krócej będzie działać. Wtedy np. nie wytrzyma do końca egzaminu.
3. Bezprzewodowa słuchawka na egzamin - wersja indukcyjna
Odbiornik
Ta słuchawka różni się od wariantu 1 zasadą działania. Urządzenie pracuje wykorzystując metodę indukcyjną. Cewka, którą będziecie nosić na szyi, to uzwojenie pierwotne, a ta w słuchawce jest uzwojeniem wtórnym. Cała pozostała elektronika to wzmacniacze, działające na niskich częstotliwościach.
Na słuchawkę TEM-1958 nakładamy cewkę, która składa się z 70-100 zwojów emaliowanego drutu pozyskanego z cewki przekaźnika. Grubszego lepiej nie używać (może się nie zmieścić w uchu). Elementy wykorzystywane w radio słuchawce możecie zobaczyć poniżej:
Wszystkie elementy słuchawki można złożyć na dwa sposoby - pierwszy z nich i najbardziej prosty to „na pająka”:
Poniżej schemat słuchawki. Jest zbudowana dość prymitywnie, ale działa dobrze i nie ma potrzeby wprowadzania zmian:
Jak widać na schemacie, to prosty wzmacniacz niskiej częstotliwości. Cewka jest podpięta za pomocą kondensatora oddzielającego składową stała z rezystora 560kΩ. W naszym wariancie wszystkie tranzystory są w obudowie SOT-323, typu BC847. Można również użyć innych małej częstotliwości, małej mocy - nawet o innej polaryzacji (w przypadku PNP wystarczy zamienić bieguny zasilania urządzenia).
Płytka drukowana, przedstawiająca drugi wariant konstrukcji urządzenia.
Jeszcze nie skończyłem pisać artykułu, a ludzie już się interesują. Widocznie śpiewająco zdają egzaminy.
Nadajnik - wariant 1
Prościej już się nie da. Jedyna trudność to nawijanie cewki dla uzyskania odpowiedniej rezystancji, tak jak na schemacie poniżej: (zamiast głośnika).
Nadajnik - wariant 2
Antena nadajnika
Jest prosta w budowie, do montażu potrzebujemy przewód o średnicy 0,3 mm lub coś koło tego. Najlepiej wybrać giętki, montażowy - im bardziej miękki, tym lepiej. Przyda się również koszulka termokurczliwa w kolorze ubrania lub skóry. Ale niekoniecznie, mogą być w barwach stonowanych, wyblakłych. Przygotowujemy drut stalowy o średnicy ok. 1-2mm, który będzie taką improwizowaną igłą. Na obwodzie garnka, puszki czy czegoś podobnego o średnicy 20 cm formujemy obręcz z koszulki termokurczliwej. Następnie do jednego końca przywiązujemy nasz przewód w dowolny sposób. Odmierzamy kilkanaście metrów przewodu, równocześnie mierząc jego opór - powinien wynosić 16Ω. Przekładamy przewód po kole, zostawiając luz między końcami koszulki. Powinniśmy otrzymać okrąg o średnicy ok. 20 cm i co najmniej 40 pętlami przewodu. Unieruchamiamy cewkę za pomocą gorącego powietrza i dolutowujemy kawałek przewodu ekranowanego z wtyczką „jack” np. z zepsutych słuchawek do mp3. Miejsce wyprowadzenia przewody izolujemy taśmą. Jako wzmacniacza do tak wykonanej anteny/cewki można użyć jednego z poniższych lub innego źródła sygnału o mocy ponad 50 mW przy obciążeniu 8-16Ω.
Powodzenia
PS. Projekt jest przeznaczony jedynie do własnego użytku!!! Zarówno właściciel strony, jak i autor artykułu nie odpowiadają za wykorzystanie podanej informacji niezgodnie z jej przeznaczeniem oraz wynikłe z tego konsekwencje.
źródło: http://www.sdelaysam-svoimirukami.ru/news/min...rojstva_dlja_sdachi_ehkzamenov/2010-08-10-305
Fajne? Ranking DIY
