Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakup młotowiertarki klasy 2kg

lukaszd82 16 Gru 2011 09:25 3953 4
  • #1 16 Gru 2011 09:25
    lukaszd82
    Poziom 26  

    Witam wszystkich. Temat często poruszany i wiadomo, każdy kieruje się swoimi upodobaniami. Wybrałem kilka młotowiertarek do użytku domowego na SDS+. Stara, kiepskiej jakości padła i teraz chcę kupić coś lepszego, na lata. Wiercenie otworów max 10mm w wielkiej płycie. Okazjonalnie z przejściówką normalnymi wiertłami w drewnie.
    Wybrałem kilka opcji. Budżet to max. 500zł więc proszę o nie podawanie droższych propozycji.
    Niech każdy uzasadni wybór w ankiecie lub swoje, nowe propozycje. Wiertarka ma być lekka i w miarę mała. Max do 2,5-2,7kg
    Najlepiej z opcją podkuwania... Pewnie przyda niedługo do skucia płytek w łazience :)
    W nawiasach podałem ceny, w jakich mogę zakupić dany sprzęt.
    Nie biorę pod uwagę używanych z niepewnego źródła. Z tego też powodu odpada Allegro - zbyt dużo tam podróbek na chwilę obecną. Biorę pod uwagę sprawdzone sklepy stacjonarne i internetowe.
    Moim faworytem jest DeWalt. Mogę kupić w sklepie pod domem za 489zł. Zapoznałem się z budową tej młotowiertarki i jest niezła. Pełne łożyskowanie, wystarczająca na moje potrzeby moc.
    Ewentualnie bez podkuwania Kress. To sprawdzona marka.
    Od jutra mam ograniczony dostęp do netu więc proszę o cierpliwość. Ankieta ważna jest przez 14dni i na pewno w tym czasie będę tu zaglądał i zabierał głos :)

    0 4
  • #2 16 Gru 2011 21:07
    kreslarz
    Poziom 35  

    W uzupełnieniu zaproponowałbym jeszcze markę SKIL. Co to za firma? Poczytaj:
    Link. Dla Twoich potrzeb proponuję młot 1758AA dostępny za dość przyzwoite pieniądze. Tu do nabycia:
    Link 1,
    Link 2.

    0
  • #3 16 Gru 2011 22:26
    waldekel
    Poziom 28  

    Wybrałbym zdecydowanie BOSCH GBH 2-26. Niestety jest poza kryteriami Twoimi (cena). Warto jednak dołożyć parę zł. Jest w miarę lekka i poręczna a zarazem mocna.
    Co do SKIL to miernota.

    0
  • #4 17 Gru 2011 13:39
    lukaszd82
    Poziom 26  

    Mam teraz do dyspozycji Bosch 2-24
    Sprzęt fajny, ale do ciągłej pracy to się nie nadaje. Niestety ale za Bosch GBH 2-26 z pewnego źródła trzeba dać ok 700-800zł a tyle to nie dam za sprzęt do domu, do użytku od czasu do czasu. Tak więc przedział cenowy nie podlega już dyskusji.
    Jak będę potrzebował czegoś do cięższej roboty to pożyczę od teścia na parę dni coś mocniejszego :) Nie chcę tylko ciągle czegoś pożyczać bo on tymi narzędziami pracuje przy remontach (głównie wykończeniówka, ale trochę sprzęty ma).
    Trochę obawiam się nowych młotowiertarek Bosch ponieważ zjechali dość mocno z jakością. Pracowałem trochę na narzędziach tej marki z lat 90-tych lub nawet początku 2000... Niestety, to co teraz sprzedają to już nie to. Nawet u serwisanta widziałem od środka te sprzęty i różnice są duże na niekorzyść nowych. Dlatego wrzuciłem do ankiety mało znaną markę WORX. Ktoś pracował na tych narzędziach i może coś więcej o nich powiedzieć? W 2008roku, gdy wchodzili na rynek dawali 5lat gwarancji. Oczywiście warunek był jeden. serwis po 2roku (bezpłatny) a później po 3 i 4 roku płatne za części.
    Natomiast jak spisują się te małe młotowiertarki DeWalt? Wiem, że większość produkcji przenieśli do chin...Tyle że kto jeszcze tego nie zrobił? Czołowi producenci przenieśli tam produkcję, a montaż jest w europie i to nie zawsze...
    Skil 1758 AA to już waga ponad 3kg. Ja chcę coś małego, poręcznego do domu. Dlatego chcę coś klasy 2kg.Co do marki Skil to ogólnie odpada... To jest porównywalne do zielonego Bosch-a, który jest jaki jest...
    Słyszałem, że wymieniony w ankiecie Kress jest bardzo dobrym sprzętem, brakuje mi w nim tylko opcji podkuwania ale i to bym w ostateczności przeżył.

    0
  • #5 19 Gru 2011 20:31
    lukaszd82
    Poziom 26  

    Nikt już nic nie odpisze?
    Szkoda. Budżet jest ograniczony ale to ma być do użytku od czasu do czasu. Jak już coś mocniej trzeba będzie zadziałać to pożyczę mocniejszy sprzęt.
    Chcę kupić coś dobrego. Jutro wybieram się na rozpoznanie po większych sklepach by porównać ceny...
    Nadal czekam na jakieś konkretne wypowiedzi... Liczyłem na większe zainteresowanie tematem...


    No to zdecydowałem się na Kress lub DeWalt.
    Kress jest bardzo dobry i ma większy udar -2J, natomiast DeWalt bardziej wszechstronny i wygodniejszy w moim odczuciu. Jakoś lepiej leży mi w ręce. Wykonanie obu jest na dobrym poziomie. Tutaj Kress przoduje pod względem solidności ale nie ma co narzekać- DeWalt jest również wykonany z głową i większych niedoróbek nie widać - oglądałem tego pacjenta na autopsji. Ogólnie każdego narzędzia trzeba używać z głową. Ostatnio rozmawiałem ze znajomym, który wykorzystywał DeWalta w pracy w Danii. Sprzęt zajeździli, ale służył tam do wszystkiego. Od wiercenia, poprzez kucie i mieszanie zapraw. A wytrzymał nawet długo. Po prostu bicie i luzy w uchwycie sds - wypada osprzęt. Ale czego można żądać od małej młotowiertarki. Niestety remont nieopłacalny :P. Narzędzie kupione w tamtejszym sklepie zarobiło na siebie z naddatkiem.
    Kupię to narzędzie, które okaże się tańsze.
    Po rozmowie w serwisie w mojej okolicy odradzono mi BOSCH - nawet w sklepach są podróbki, a niektóre tak dobre że autoryzowany serwis ma problem z odróżnieniem. Uprzedził mnie tam znajomy teścia (właściciel owego serwisu), aby unikać kupna w sklepach takich jak Castorama, Praktiker ponieważ tam jest mnóstwo podróbek lub też często są to narzędzie nie spełniające w 100% norm jakości. Dlatego kupują je po kosztach i sprzedają (Makita, Dewalt - obecnie w Castoramie). Nawet nie chcą ich przyjmować na serwis u siebie ponieważ naprawy nieopłacalne w większości przypadków. Znaczna część nie dożywa końca gwarancji. Z gwarancji sklepy też się migają tłumacząc wszystko naturalnym zużyciem.

    Zakupiłem AEG BH22-E w promocyjnej cenie ;> 450zł z pełną 24miesięczną gwarancją :) Bez podkuwania, ale lekka i dość wydajna. Jestem zadowolony. Zobaczymy jak będzie się sprawowała w dłuższym czasie.
    Młotowiertarka bez problemu zarejestrowana na stronie producenta. Gwarancja została przedłużona do 36 miesięcy. Zobaczymy jak będzie się sprawowała w porównaniu do BOSCH GBH 2-24DFR, która teraz u mnie leży :)
    Wiertarka przeszła test bojowy. Z wiertłami IRWIN SPEEDHAMMER spisuje się nie gorzej od wspomnianego BOSCH-a.
    Wiercenie w wielkiej płycie jak i w cegle nie sprawia najmniejszego problemu. Mam wrażenie, że przenosi wibracje od udaru na uchwyt słabiej niż BOSCH co jest oczywiście sporym zaskoczeniem :)
    Na chwilę obecną wywiercone ok 100 otworów w zakresie 5-12mm. Zastosowanie przejściówki na owalne wiertła jak w innych wiertarkach SDS PLUS pozwala oczywiście na wiercenie ale są delikatne luzy, a więc standard. Do wiercenia dokładnego mam starą , 30-letnią wiertarkę, która w takich zastosowaniach spisuje się o niebo lepiej :)
    Podsumowując, udany zakup.
    Teraz testuję wyrzynarkę Parkside z Lidla. Na początek krzywo zamocowana rolka. Po demontażu i małej korekcie już wszystko ok ;> Teraz da się ciąć nawet prosto. W porównaniu do Makita 4341 szybkość cięcia podobna, moc również. Zobaczymy jak będzie w przyszłości. Solidna i przemyślana konstrukcja choć cięższa i większa od Makity co wpływa na ergonomię. Wyrzynarka jest dobra do okazyjnego cięcia bo dość mocno się grzeje. Poza tym już naprawdę wyciąłem nią sporo metrów wraz litym drewnem (i to twardym -buk) i póki co wszystko w porządku. Stosuję do niej norzyki BOSCH-a.
    Co do wiertarki to nadal nie mogę jej nic zarzucić. Działa bardzo dobrze.
    Doszło mi nowe narzędzie - wiertarko wkrętarka Einhell RT-CD 10.8 Li
    Jakby co to sprawuje się naprawdę dobrze. Kupiłem nową z dwoma aku za 210zł. Porównanie mam do niebieskiego BOSCH-a 10,8V
    Bosch silniejszy ale jaka cena ;>
    Aku ładują się szybko, siła spora. Złożone nią na razie 6m szafa w zabudowie + drobne prace w domu przy remoncie.

    0