logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ranault espace II 2.8 v6 grzeje się w korkach, ginie również płyn chłodzący.

ufo1985 16 Gru 2011 15:06 2237 4
REKLAMA
  • #1 10266609
    ufo1985
    Poziom 10  
    renault espace II 2.8 V6 w korkach grzeje się, ginie również płyn chłodzący. Sprawdziłem cały układ i nigdzie nie ma przecieków ani nie jest zapchany. Jak w takim silniku sprawdzić czy czasem nie poszła uszczelka pod głowicą?
  • REKLAMA
  • #2 10266723
    marcino2000
    Poziom 24  
    Możliwe opcje:
    -płyn dostaje się do oleju. Pod korkiem wlewu oleju robi się "majonez"
    -płyn idzie na cylindry. Na ciepłym silniku z rury wydechowej kapie płyn o zapachu przypominającym płyn chłodniczy. Ewentulanie lecą białe obłoczki pary. Jeżeli Kopci na biało na zimnym silniku to to jest o tej porze roku normalne zjawisko.

    Pierwsza opcja jest mniej prawdopodobna, ponieważ silnik lubi wtedy się zatrzymać, temperatura wariuje itd

    Zdarza się równierz że w aucie jest ślepy kanał wodny w kolektorze dolotowym (np rover 25) i tamtędy puszcza

    Nie jestem mechanikiem, opisuję na bazie moich doświadczeń zpewnym bardzo nie wdzięcznym autkiem :-)
    Pozdrawiam:-)
  • REKLAMA
  • #3 10266901
    ufo1985
    Poziom 10  
    Jak by szło do oleju to by go przybyło. A ze idzie na tłoki to nie widać efektu białego dymku i nic nie kapie z wydechu a nawet przy takiej sytuacji powinien słabiej chodzić silnik
  • REKLAMA
  • #4 10269279
    marcino2000
    Poziom 24  
    Oleju by przybyło oczywiście. U mnie widać było jak brał wodę na cylindry, pykał sobie na biało z wydechu i kapał płyn. A Ubytki wody były na prawdę nie wielkie
  • #5 10512177
    swislodz
    Poziom 10  
    A nie cieknie przypadkiem z 'odpowietrznika" który jest zamocowany z tyłu na silniku blisko ściany grodziowej. Taka bakielitowa puszka - może tam być zapchane. Dochodzą do niej 3 przewody od zbiornika wyrównawczego, powrót od nagrzewnicy chyba i jeszcze jeden.
REKLAMA