Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co i jak aby otworzyć firmę do pomiarów elektrycznych

MariuszM89 16 Gru 2011 17:03 26135 102
  • #1 16 Gru 2011 17:03
    MariuszM89
    Poziom 7  

    Dzień dobry. Zgłaszam się z zapytaniem co potrzebuję aby otworzyć firmę pomiarów elektrycznych instalacji nisko napięciowych. Posiadam uprawnienia do 1KV + do pomiarów wiem że potrzebuję jeszcze dozór i nie jestem pewny czy też potrzebuję na montaż wykształcenie mam gimnazjalne (kończę 3 klasę LO). Czy ktoś mógł by mi pomóc kto zajmuję się tym zawodowo ( 6 miesięcy pracuję jako pomiarowiec i mam już ogólną wiedzę co i jak) poza tym prosił bym o wzory albo rady jak tworzy się protokoły dla zleceniodawcy.

    Prosił bym o przydatne linki i jakieś naświetlenie tego jak wystartować z takową firmą z góry dziękuję

    0 29
  • Megger
  • Megger
  • #3 16 Gru 2011 18:01
    MariuszM89
    Poziom 7  

    Literówka wkradła się w tekst. Poprawione i prosił bym o konkretne odpowiedzi a nie z góry negowanie mnie. Wiadomo każdy kiedyś był laikiem jak ja jestem teraz ale wszystko jest do nauczenia i ogarnięcia dlatego proszę o rady osób doświadczonych, które coś wniosą w ten temat.

    0
  • Megger
  • Pomocny post
    #5 16 Gru 2011 20:39
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Opowiem ci moją historię. W tamtym roku miałem z kolega rozpocząć działalność w zakresie instalacji i pomiarów, ale kolega mnie olał :| zainwestowałem w sprzęt na dzień dobry ustaliliśmy jaki mam kupić by dać swój wkład do ów firmy więc kupiłem mierniki wydałem ogółem na nie kupę kasy i efekt jest tak,i że tylko po sobie mierze instalacje i miałem parę niewielkich zleceń. Sprzęt mi się nie zwrócił przyznam się, że nawet nie miałem ochoty by w tym roku wysłać go na legalizację do sonela bo bym tylko dopłacił do interesu.
    Jeśli masz wiedzę masz papiery masz sprzęt to możesz sobie `` ryzykować `` ale nie myśl, że jak dasz ogłoszenie w gazetach to zlecenia będą się sypać jak ... ja tylko dopłaciłem do ogłoszeń.
    Jeśli chodzi o protokoły to na całe szczęście nie inwestowałem w oprogramowanie a zrobiłem sobie sam je w Word. Opierałem się na przykładach wzorów z książki i z opracowania z strony SEP nie poszedłem na łatwiznę i nie skopiowałem a się wysiliłem i zrobiłem sam co dzień jeden opracowałem i tak dorobiłem się kompletu.
    W necie jest pełno przykładów protokołów. Na dzień dobry tu w opracowaniach pierwszy temat od góry ma na końcu przykłady http://www.sep.com.pl . Tylko jedna ciemna strona jaka występuje w moich protokołach to to że sam muszę wszystko opracować i powstawiać :D

    0
  • #6 19 Gru 2011 16:47
    MariuszM89
    Poziom 7  

    Rozumiem to doskonale sam mam zamiar zakupić najnowszy model miernika sonela mpi-525 na oprogramowaniu sonela do protokołów. Zlecenia na początek ciężko załapać ale mam zamiar zacząć od małych zleceń (szkoły, i domki jednorodzinne na terenie mojego miasta) wyrobić sobie opinie i zdobyć pozytywne rekomendację a następnie startować w dużych przetargach np: w Warszawie.

    Kapitał na wadium opłacanie kosztów na pierwsze miesiące mam, myślę o wyrobieniu klauzuli poufności aby startować w przetargach wojskowych oraz mierzyć natężenie oświetlenia w zakładach pracy.

    0
  • Pomocny post
    #7 19 Gru 2011 17:58
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    A nie myślałeś o załapaniu się na program budowy elektrowni jądrowych? Tam będzie mierzenia...

    0
  • Pomocny post
    #8 23 Gru 2011 00:49
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Jeśli chodzi o pomiary to nie tylko musisz mieć legalizowany miernik ale pomiary muszą być wykonane zgodnie z aktualnymi normami oraz musi być zastosowana właściwa metoda pomiaru.
    Normy są drogie i tylko jedna instytucja w Polsce posiada monopol na ich sprzedaż http://www.pkn.pl/ .
    Jeżeli co najmniej jeden z powyższych warunków nie jest spełniony to wykonane przez ciebie pomiary są nieważne i każdy nawet „uliczny filozof” stojący w kolejce do monopolowego może je zakwestionować.
    Jako początkujący pomiarowiec najwięcej błędów możesz popełniać podczas pomiaru rezystancji uziemienia.

    Szanowny licealisto lepiej zdaj maturę idź na studia techniczne po których możesz zdobyć uprawnienia do projektowania lub kierowania robotami budowlanymi, lub wyemigruj do UK.
    Nie baw się w pomiary. W przyszłości samymi pomiarami siebie i rodziny nie utrzymasz.

    Dodano po 2 [minuty]:

    retrofood napisał:
    A nie myślałeś o załapaniu się na program budowy elektrowni jądrowych? Tam będzie mierzenia...

    Tam do wykonywania pomiarów byle kogo nie dopuszczą.

    Dodano po 6 [minuty]:

    MariuszM89 napisał:
    Kapitał na wadium opłacanie kosztów na pierwsze miesiące mam, myślę o wyrobieniu klauzuli poufności aby startować w przetargach wojskowych oraz mierzyć natężenie oświetlenia w zakładach pracy.

    Do mierzenia oświetlenia w zakładach pracy nie musisz mieć klauzuli poufności, chyba że ten zakład znajduje się na terenie zakładu kanego.

    0
  • #9 23 Gru 2011 05:56
    MariuszM89
    Poziom 7  

    Kolego intouch odnośnie tych norm ze strony PKN mógł byś mi to przybliżyć bo po raz pierwszy spotykam się z tym zagadnieniem i nie do końca je pojmuję. Czy to jest warunek konieczny przeprowadzenie u nich szkolenia, dotychczas pracowałem jako pomiarowiec u kogoś i staram się zagłębiać w tym temacie ponieważ od połowy stycznia zamierzam ubiegać się o dotację z UE i chciał bym wiedzieć na czym stoję.

    0
  • Pomocny post
    #10 23 Gru 2011 12:40
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Widzę że jesteś uparty. Może jak będziesz konsekwentny w swoim uporze to interes ci się rozkręci.
    Zanim wydasz majątek na przyrządy pomiarowe i normy lepiej się dokształć z poniższej literatury.
    W poniższych książkach jest także wykaz podstawowych norm z których powinieneś korzystać.
    http://www.ksiegarniatechniczna.com.pl/wykony...piecia-seria-zeszyty-dla-elektrykow-nr-7.html
    http://ise.pl/index.php?page=shop.product_det...category_id=3&option=com_virtuemart&Itemid=14

    Normy są co jakiś czas aktualizowane.
    Wystarczy zmiana jednego zdania w nowej normie i już ta z której korzystasz jest nieaktualna.
    Z normami musisz być na bieżąco. Jeśli cię nie stać na zakup norm możesz korzystać z norm w bibliotekach technicznych. Tylko że te normy nie są aktualizowane na bieżąco.

    Pełny numer normy zawiera datę.
    Pzykład.
    Numer:
    PN-EN 50492:2009
    Tytuł:
    Pomiary pola elektromagnetycznego w otoczeniu miejsca zainstalowania stacji nadawczych, odnoszące się do narażeń ludzi -- Norma podstawowa (oryg.)

    Jeżeli wyjdzie norma pod tym samym tytułem i ale np. numerem PN-EN 50492:2020.
    To ta z 2009r. straciła aktualność.
    Czasami możesz się spotkać z sytuacją gdzie wykonując pomiary musisz skorzystać z nieaktualnej normy bo nie została ona zastąpiona nową aktualną.

    Musisz wiedzieć też, że pomiary to nie zabawa.
    Przykład.
    Wykonałeś pomiary ochrony przeciwporażeniowej.
    Według twojej wiedzy wykonałeś wszystko poprawnie.
    Twoje wyniki w protokole świadczą o tym że ochrona przeciwporażeniowa jest zapewniona.
    Wiadomo że w życiu są takie sytuacje że nie da się wszystkiego dokładnie sprawdzić.
    Po twoich pomiarach kilka miesięcy później ginie człowiek porażony prądem elektrycznym.
    Jeśli błędnie wykonałeś te pomiary, twój miernik nie był legalizowany, lub pominąłeś jakiś punkt w normie to czeka cię odpowiedzialność karna.



    Pzykładowe ceny mierników.
    http://www.merserwis.pl/sklep2/pomiary-elektr....html?osCsid=425e1b99f2306c7b2a59f47d7bd19466

    0
  • #11 01 Lut 2012 09:52
    karolto
    Poziom 9  

    I ja na Twoim miejscu wykupiłbym ubezpieczenie OC od tego typu zdarzeń.

    0
  • #12 01 Lut 2012 11:13
    stomat
    Specjalista elektryk

    Nie bądźcie śmieszni. Kogoś kiedyś spotkała kara ? To Polska jest. Pamiętacie śmiertelne porażenie chłopaka, z Łodzi bodajże, na boisku szkolnym. Tam na płocie było napięcie bo jakiś cymbał podłączył jakąś prowizorkę budowlaną. Proces jeszcze się toczy ale na ławie oskarżonych nie siedzi ten co podłączał ani pomiarowiec tylko dyrektor szkoły, dyżurny policjant i dyspozytor pogotowia energetycznego. Ostatnio policjanta uniewinnili. Pytam jeszcze raz, czy ktoś kiedykolwiek był w jakikolwiek sposób ukarany za złe pomiary ? Toż to w polskich warunkach jest tylko na sztukę.
    Czy projektant stadionu narodowego został ukarany za spieprzenie schodów ? Gdzież tam, dostał gratisowe bilety na EURO.

    0
  • #13 01 Lut 2012 16:45
    masonry
    Specjalista elektryk

    Zgadza się, tu na forum w modzie jest wzajemne straszenie się prokuratorem sądem i odsiadką. Osobiście nie znam przypadku w którym pomiarowiec został ukarany.
    Dobrze wiem jak się to wszystko odbywa w razie wypadku, postępowania takie znam z autopsji i zawsze na tym forum pisałem że jeżeli elektryk ma trochę oleju w głowie to są nikle szanse aby został ukarany.
    Nawet jeżeli zrobisz pomiary a na następny dzień kogoś śmiertelnie porazi to i tak się wywiniesz.
    To straszenie jest śmieszne!!

    0
  • Pomocny post
    #14 01 Lut 2012 17:01
    pm.001
    Specjalista elektryk

    Witam
    Odnoszę wrażenie jakoby ostatnie wypowiedzi nie były niczym innym jak promowaniem bylejakości, braku wiedzy oraz zwykłym okradaniem naiwnych zleceniodawców. Osobiście nie mogę się z tym zgodzić i nie zamierzam siedzieć cicho jak takie wytyczne padają na forum. Co dalej szanowni koledzy? Może krótki instruktaż jak zatrzymać licznik a może jak znieczulić zabezpieczenie aby "niepotrzebnie" nie wyłączało. To że prawo jest kulawe a politycy zajęci swoimi sprawami zamiast je poprawiać nie oznacza iż na branżowym forum należy promować takie jak powyżej opisałem postawy. Każdy zdrowo myślący człowiek powinien się ubezpieczyć od niezamierzonych i nieświadomych błędnych swoich decyzji. Od błędów które są konsekwencją świadomego wyboru chyba nie chroni żadne ubezpieczenie.
    P.S. Absolutnie nie twierdzę że koledzy którzy piszą powyższe rady tak postępują ale chyba planują poprzez powyższe rady obniżyć poziom konkurencji na rynku :D
    pozdrawiam
    pm001

    0
  • #15 01 Lut 2012 19:46
    masonry
    Specjalista elektryk

    Odniósł kolega niestety złe wrażenie. Nie popieram bylejakości, wręcz przeciwnie. Jak ktoś wykonuje jakąś usługę to powinien to zrobić rzetelnie.
    Ktoś kto siedzi w temacie pomiarów to wie dobrze jaka jest rzeczywistość, wszystkich obchodzi tylko to aby pomiar wyszedł pozytywny. Było już sporo tematów o tym na forum.
    Zleceniodawca płaci i wymaga aby pomiary były pozytywne. W razie kontroli i tak nikt nie weryfikuje tego ze stanem faktycznym. Cała ta szopka pomiarowa jest fikcją.
    Dlatego zrezygnowałem całkowicie z robienia pomiarów, pomimo że mam uprawnienia.
    Od kilku lat pomiary wykonuję tylko tego co sam zrobiłem, bo nie chcę mieć dylematów i wyrzutów sumienia. Jeżeli robiłeś kiedyś pomiary w starych kamienicach to wiesz o czym piszę.
    Więc nie ma powodu straszyć się konsekwencjami.
    Uważam że właśnie takie straszenie jest zaniżaniem poziomu, jesteśmy elektrykami i piszemy na forum technicznym i piszmy prawdę.

    0
  • #16 02 Lut 2012 10:57
    stomat
    Specjalista elektryk

    To nie jest promowanie bylejakości a wręcz przeciwnie, ubolewanie nad polską bylejakością. Niestety w naszym pięknym kraju wymaga się cudów na kiju ale nikt za nic nie odpowiada. A jak już ktoś odpowiada to najczęściej "koziołek". Czy projektant zawalonej hali w Katowicach siedzi za kratami ? A sprawdzający ? Może inspektor nadzoru ? Skądże znowu ! Mają się dobrze i sprawdzają kolejne projekty.
    Co do sugerowanego ubezpieczenia, nie ma ubezpieczeń od odpowiedzialności karnej. Są ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej ale co miały by dać w tym wypadku ? Czy ktoś będzie chciał odszkodowanie za "popieszczenie" prądem ? Od pomiarowca ? Niemożliwe.

    0
  • #17 02 Lut 2012 11:20
    jarecki 86
    Specjalista elektryk

    Kolego stomat, to tak, jak z odpowiedzialnością lekarzy.
    Żadnemu z nich włos z głowy nie spadnie, nawet jeśli doprowadzi do ciężkiego kalectwa, lub co gorzej, pośle jakiegoś pacjenta na łono Abrahama.
    Za ich błędy zapłaci PAŃSTWO, czyli ja, Ty, oni .......... :cry:

    Na polskiej drodze do normalności widać w oddali jedynie plecy jakichś murzynów. :cry:

    0
  • #18 02 Lut 2012 18:06
    stomat
    Specjalista elektryk

    jarecki 86 napisał:
    Na polskiej drodze do normalności widać w oddali jedynie plecy jakichś murzynów. :cry:

    Dobre !

    0
  • #19 03 Lut 2012 00:28
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Prawda jest taka, co do pomiarów, że robiąc je dziś, sprawdzasz stan obecny. Nie możesz zagwarantować nikomu, że jak skończysz pomiary i zejdziesz z obiektu, to ktoś czegoś nie przerobi w instalacji... i tu jest pies pogrzebany...

    0
  • Pomocny post
    #20 03 Lut 2012 03:05
    EAndrzej
    Poziom 21  

    Witam.

    masonry napisał:

    Więc nie ma powodu straszyć się konsekwencjami.
    Uważam że właśnie takie straszenie jest zaniżaniem poziomu, jesteśmy elektrykami i piszemy na forum technicznym i piszmy prawdę.


    I właśnie ta wypowiedź powyższa jest zaniżaniem poziomu promowaniem dziadostwa i kanciarstwa i potwierdza, że

    jarecki 86 napisał:


    Na polskiej drodze do normalności widać w oddali jedynie plecy jakichś murzynów. :cry:


    i długo jeszcze będziemy oglądali te plecy jak na forum elektroda tacy "fachowcy" będą dalej oto dbali.

    A tak dla pocieszenia napiszę, że do końca nie jest tak źle - znam to z autopsji - jako biegły sądowy zapewniam iż taka bezkarność jaką opisują koledzy w rzeczywistości nie występuje. Bajki, że zawsze można zrzucić winę, że ktoś tam później pogrzebał nie są wcale takie proste - nie zawsze trafia się na głupszego od siebie :D .

    0
  • #21 03 Lut 2012 19:46
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Nie sposób nie zgodzić się z kolegą EAndrzej.
    Panowie, odchodząc od bezpieczeństwa, duża inwestycja, inwestor przed położeniem drogich płytek, przed ostatecznym malowaniem zleca wykonanie pomiarów elektrycznych - osprzęt założony. Robicie swoje, wszystko się zgadza, pomiary ok, wystawiacie protokół. Za 2 tygodnie okazuje się, że ktoś poprowadził do jednego, może kilku obwodów przewód dwu-żyłowy, zmostkował PE - jak wywiniecie się przed sądem, w sytuacji roszczeń materialnych klienta ?
    Tak z czystej ciekawości pytam, bo spotkałem się z osobami tu na forum, którzy twierdzili podobnie, interesuje ich tylko impedancja L-PE, a to że na drugi dzień w gniazdku u klienta "nie ma prądu" tłumaczyli, że mogło się wciągu doby coś zepsuć, tylko jak wytłumaczyć, że w przewodzie wyparowała 3-cia żyła, biegli się nabiorą i przyznają rację, że miała prawo zniknąć ?
    Jeszcze pytanie techniczne - czy zawsze do pomiarów wykonujecie projekt i nanosicie mierzone punkty wraz z ich opisem - w sumie to retoryczne pytanie.
    Pozdrawiam

    0
  • #22 03 Lut 2012 19:51
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Projekt, czy schemat?
    Rożnica jest duża.

    0
  • #23 03 Lut 2012 19:54
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    INTOUCH napisał:
    Projekt, czy schemat?
    Rożnica jest duża.

    tak, zbyt ogólnie - powiedzmy rzut pomieszczeń, usytuowanie gniazd - oczywiście bez wymiarowania.

    0
  • #24 03 Lut 2012 21:32
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    W każdym moim protokole, niezależnie od wielkości obiektu, znajduje się taka pozycja, jak szkic instalacji. W razie "W" mam się czym wspomagać, jakby ktoś mnie chciał po sądach ciągać.... Jeśli nie ma na szkicu, to znaczy, że w dniu pomiarów nie było fizycznie gniazda lub wypustu oświetleniowego.

    Szkic kosztuje sporo pracy, nie ukrywam, bo w przypadku większych obiektów robienie go zajmuje kilka dni po godzinach, ale daje komfort psychiczny...

    Co i jak aby otworzyć firmę do pomiarów elektrycznych Co i jak aby otworzyć firmę do pomiarów elektrycznych

    0
  • #25 03 Lut 2012 22:00
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Przyznaj się - miałeś gotowy podkład akurat w tym przypadku ? ;)
    Pozdrawiam

    0
  • #26 03 Lut 2012 22:12
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Mam swoją metodę, którą niechętnie się podzielę.... :P
    Obydwa szkice są moje od pierwszej do ostatniej kropki i linii :)

    Praca przy nich jest pracochłonna, ale po kilku latach stosowania dochodzi się wprawy...

    Poza tym to "wisienka na torcie", bo wg mnie niechlujnie i nieprofesjonalnie wyglądają odręczne bazgroły...
    Każdy numerek przy symbolu gniazda, wypustu lub lampy ma swój odpowiednik w tabelce impedancji pętli. Jak ktoś coś przerobi, to widać, jak na dłoni...

    0
  • #27 03 Lut 2012 22:33
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    No to bardzo elegancko! :)
    Ja robię w Sonel Schematic, ale przeważnie mam podkłady, oczywiście każdy wypust/gniazdo ma swoją numerację, włącznie z opisem jaki typ/rodzaj jest zamontowany.
    Faktycznie bardzo czasochłonne są prace związane z dokumentacją.
    Pzdr

    0
  • #28 03 Lut 2012 22:41
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    E tam odręczne są fajne :D najpierw robię sobie odręczny z zachowaniem mniej więcej proporcji pomieszczeń oznaczam sobie co gdzie i potem przerzucam na kartkę do drukarki przy pomocy linijki długopisu, ołówka i jest git. Potem kopiuję jedną kopie dajemy klientowi sobie zostawiamy też kopie i oryginał i wszystkie trzy podpisuje klient i w protokołach jest też wpisane że opis odnosi się do rysunku. A i na naszym klient pisze że opis jest stanem faktycznym na dzień ( data zrobienia pomiarów skończenia roboty ). Raz to nawet musiałem sklejać bo kartka była za mała a klejonka była najlepszym rozwiązaniem i tak powstało cudo że ... :D oczywiście wszystkie kartki były potwierdzone podpisem właściciela.
    Po prostu nie mam cierpliwości do komputerów i jakoś zaprzestałem stosowania myszki a na laptopie ciężko cokolwiek mi nakreślić palcami :D

    0
  • #29 03 Lut 2012 22:50
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    zdzisiek1979 napisał:
    Po prostu nie mam cierpliwości do komputerów i jakoś zaprzestałem stosowania myszki a na laptopie ciężko cokolwiek mi nakreślić palcami :D


    No ja mam tylko laptoka :) Ale bezprzewodowa mysza daje radę, choć wzrok już nie ten, bo przed komputerem spędzam prawie połowę czasu, co na robocie...

    0
  • #30 03 Lut 2012 23:57
    jarecki 86
    Specjalista elektryk

    Miwhoo, ja też chciałem pogratulować Ci tych zacnych rysunków.

    Tylko żebyś za bardzo nie obrósł w piórka :D

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo