Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy akumulator 36Ah wystarczy do odpalenia W124 ?

16 Gru 2011 19:23 1691 9
  • Poziom 12  
    Witam, mam problem gdyż w moim aucie (w124) padł całkowicie akumulator i muszę go przetoczyć do innego garażu gdzie jest kanał a do dyspozycji mam tylko akumulator od matiza 36Ah.
    Czy jest jakaś szansa że auto odpali ?
  • Poziom 37  
    Nikła; nikła tym bardziej, jeśli to Diesel... po prostu rozrusznik pobierze taki prąd, jaki nie jest w stanie podać taka "bateryjka". Jeśli auto ma aktywny immobiliser, nie próbowałbym nawet.
  • Poziom 26  
    Zico63 napisał:
    Jeśli auto ma aktywny immobiliser, nie próbowałbym nawet.

    Spróbował zawsze można, co mu szkodzi. Pożycz jakiś mocny prostownik (tylko nie z biedronki, czy z lidla) i pal na akumulatorze i prostowniku.
    JEźli to Diesel, to jednak pożycz kable i odpal od jakiegoś kolegi.
    marex666 napisał:
    Czy jest jakaś szansa że auto odpali ?

    Nie rozumiem takich pytań, co za problem sprawdzić? Nic się nie zepsuje.
  • Moderator Samochody
    Pewnie, oprócz przeciążonego 3 razy ponad normę akumulatora to zupełnie nic się nie zepsuje. Carot, próbowałeś kiedyś odpalić diesla w temp. w okolicach 0C?
  • Poziom 26  
    robokop napisał:
    Pewnie, oprócz przeciążonego 3 razy ponad normę akumulatora to zupełnie nic się nie zepsuje

    Nic mu nie będzie.
    robokop napisał:
    Carot, próbowałeś kiedyś odpalić diesla w temp. w okolicach 0C?

    Zdarzyło się.
  • Moderator Samochody
    carot napisał:
    Nic mu nie będzie.

    Obełżyj sobie elektrolit przed i po takiej próbie.
    A później narzekania że akumulatory to już nie takie trwałe jak kiedyś...
  • Poziom 26  
    ociz napisał:

    Obełżyj sobie elektrolit przed i po takiej próbie.

    Aczkolwiek nadal nie wiemy czy to diesel.
    ociz napisał:
    Obełżyj sobie elektrolit przed i po takiej próbie.

    Tak wiem, potem mu dowali alternator i będzie czerwony. Od jednego odpalenia cała masa nie odpadnie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    carot napisał:
    pal na akumulatorze i prostowniku

    Krok drugi - wyrzuć prostownik do kosza.
    carot napisał:
    Od jednego odpalenia cała masa nie odpadnie.

    Czyli zepsuje się, ale tylko trochę...
  • Poziom 37  
    Kolega Carot chyba już imprezuje... Nawet Moderatorowi nie wierzy. :cry:
    Ja zawsze radzę "w dół", za mało, zbyt ostrożnie. Takich porad bym nie udzielał - no, chyba ze to moje PRYWATNE auteczko i koszty poniosę sam.
  • Poziom 26  
    Błażej napisał:

    Krok drugi - wyrzuć prostownik do kosza.

    No przecież napisałem, ze nie palić na takim z biedronki. Na prostowniku 30A, który sam składałem palę wszystkie samochody i cały czas działa. Jedynie mam przełącznik do mostkowania amperomierza.
    Błażej napisał:

    Czyli zepsuje się, ale tylko trochę...

    Dobrze, dobrze, niech kupi 110 od ciągnika, wystarczy? Czy tez siądzie?