Witam!
Od niedawna mam pierwszy od 3 lat problem z moim autem.... Mianowicie podczas pewnej podróży zaświeciła mi się kontrolka ABS+ASC. Od tametego czasu raz jest ok, po przekroczeniu 20km/h kontrolki gasną, a czasem nie. Podłączałem pod kompa z INPĄ i z modułem łączę się bez problemu (tylko podczas jazdy powyżej 20km/h rozłącza, ale wydaje mi się to normalne ze względów bezpieczeństwa). Wszystkie sensory wskazują niemal identyczne wartości - różnice ok 0.1. Po wykasowaniu błędów powraca non stop jeden.... 113 Pump Unit, Valves, Wiring harness.
Przeprowadzałem również symulację ABS po wykasowaniu błędów i efekt jest taki, że tylko zawory się otwierają, pedał hamulca schodzi w dół, ale pompa nie dobija. Czy sprawdza się czarny scenariusz, że to pompa?? Dużo czytałem o padających sterownikach, jednak one z zasady się już nie komunikowały z kompem....
Może ktoś coś pomóc?? Co dalej robić?
Od niedawna mam pierwszy od 3 lat problem z moim autem.... Mianowicie podczas pewnej podróży zaświeciła mi się kontrolka ABS+ASC. Od tametego czasu raz jest ok, po przekroczeniu 20km/h kontrolki gasną, a czasem nie. Podłączałem pod kompa z INPĄ i z modułem łączę się bez problemu (tylko podczas jazdy powyżej 20km/h rozłącza, ale wydaje mi się to normalne ze względów bezpieczeństwa). Wszystkie sensory wskazują niemal identyczne wartości - różnice ok 0.1. Po wykasowaniu błędów powraca non stop jeden.... 113 Pump Unit, Valves, Wiring harness.
Przeprowadzałem również symulację ABS po wykasowaniu błędów i efekt jest taki, że tylko zawory się otwierają, pedał hamulca schodzi w dół, ale pompa nie dobija. Czy sprawdza się czarny scenariusz, że to pompa?? Dużo czytałem o padających sterownikach, jednak one z zasady się już nie komunikowały z kompem....
Może ktoś coś pomóc?? Co dalej robić?