Witam.
Zeszłej zimy sprzęgło nie chciało odbijać. Trzeba było pomagać sobie nogom, a gdy przyszły mrozy to już w ogóle koniec. Nic go nie ruszyło. Zostało wymienione. Przez rok działało dobrze dopóki nieprzyszła następna zima. Problem powrócił. Proszę pomóżcie. Nie wiem o co chodzi.
Zeszłej zimy sprzęgło nie chciało odbijać. Trzeba było pomagać sobie nogom, a gdy przyszły mrozy to już w ogóle koniec. Nic go nie ruszyło. Zostało wymienione. Przez rok działało dobrze dopóki nieprzyszła następna zima. Problem powrócił. Proszę pomóżcie. Nie wiem o co chodzi.