Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejnik żeliwny - obliczenie mocy.

19 Gru 2011 12:04 61630 22
  • Poziom 25  
    Witam mogłby mi ktoś powiedzeć, obliczyć jaką moc posiada grzejnik żeliwny składający się z 30 żeber. Wiadomo że żebro ma moc 100-130W ale pewnie przy zasilaniu 90st. Jaką moc będzie miał ten grzejnik przy zasilaniu 55st
    Jest koś w stanie to policzć dla paramt4rw 55/45/20 ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    adam998 napisał:
    Wiadomo że żebro ma moc 100-130W ale pewnie przy zasilaniu 90st. Jaką moc będzie miał ten grzejnik przy zasilaniu 55st
    Jest koś w stanie to policzć dla paramt4rw 55/45/20 ?

    Uściślenie. Żeberko grzejnika T-1 ma moc teoretycznie 125W (wg danych producenta) przy parametrach 90/70/20. Żeberko grzejnika TA-1 ma moc 150W przy tych samych parametrach. Grzejniki T-1 i TA-1 różnią się między sobą tym, że TA-1 ma taki kant (radiator) zwiększający powierzchnię oraz długość żebra jest nieco większa. Rozstaw końcówek przyłączeniowych jest taki sam (50 cm.).
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Na stronie Klimosza można znaleźć również parametry grzewcze dla kaloryferów żeliwnych. Niektóre ze sprzedawanych są jeszcze starego typu i dużej pojemności wodnej. Niestety, w folderach produktowych podają moc tylko dla wartości temperatury zasilania 90 i 75 st. C. Brak danych odnośnie 55/45.

    http://www.klimosz.pl/grzejniki-zeliwne-viadrus.html

    Może da się to po prostu jakoś proporcjonalnie obliczyć?
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Grzejnik żeliwny - obliczenie mocy.
    Pomoże ? :D
  • Poziom 25  
    Witam i dzięki Panowie za wypowiedź w tym temacie, co prawda po dłuższym czasie ale jeszcze nie jest za późno :-) Czyli mam grzejnik 30 żeber wychodzi z tego ze mam żeberka TA-1 (dzięki Zbigniew Rusek :-) ) i takie żeberko ma 150W przy 90/70/20 daje to 4500W a przy parametrach zasilania 55/45/20 - 2250W. Czyli chcąc wymienić ten grzejnik na stalowy płytowy potrzebuję grzejnik o mocy 2250W.
  • Poziom 36  
    A mnie wyszło 1800 Wat. :D
  • Poziom 25  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    A mnie wyszło 1800 Wat. :D



    O chol...............a :-) sorrki ale gafa nie pomyślałem do końca he he :-) ale 1800W to jest bardziej optymistyczne
  • Poziom 12  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Grzejnik żeliwny - obliczenie mocy.
    Pomoże ? :D


    Z pewnością. :wink:
    A skąd masz te dane?

    W każdym razie widać, że moc grzejnika maleje znacząco i nieproporcjonalnie przy trochę niższej temperaturze.
  • Poziom 36  
    Dane ogólne ale ..... pasują do wszystkich grzejników przy założonej odchyłce +/- 3%. Jak można zauważyć skala nie jest liniowa.
    Znacznie większe znaczenie ma jak i gdzie jest zamontowany grzejnik. To może obniżyć jego moc emitowanego do pomieszczenia ciepła nawet o 40%. :D
    Zresztą każdy projektant wie, że z ogrzewaniem podłogowym jest tak samo.
  • Poziom 29  
    adam998 napisał:
    Czyli chcąc wymienić ten grzejnik na stalowy płytowy potrzebuję grzejnik o mocy 2250W.

    A dlaczego chcesz się go pozbyć ?
    Twoje myślenie obarczone jest błędem w moim przekonaniu. Moc grzejnika stalowego płytowego wynosząca 2250W też jest podawana dla warunków optimum czyli zasilania ok 75st C. A Ty chcesz mieć 55 na zasilaniu.
    Ja mam całą chatę na żeliwniakach i w życiu tego nie wymienię nim same się o to nie upomną ze starości. 40st na kotle a w chacie przyjemnie ciepło i tak całą zimę... Spróbuj zrobić to samo na blaszakach czy nawet aluminiowych...
    Jeżeli masz za gorąco lub zawala miejsce to go skróć o ileś żeberek i po sprawie. Albo załóż dobry zawór kulowy na zasilaniu i najzwyczajniej ograniczaj przepływ lub całkowicie zamykaj.
  • Poziom 12  
    Piasek80 napisał:
    Ja mam całą chatę na żeliwniakach i w życiu tego nie wymienię nim same się o to nie upomną ze starości. 40st na kotle a w chacie przyjemnie ciepło i tak całą zimę... Spróbuj zrobić to samo na blaszakach czy nawet aluminiowych...


    W sumie zgadzam się z kolegą. Ja wymieniłem co prawda żeliwne na aluminiowe, ale tylko w miejscach, gdzie żeliwne były za małe na ogrzanie pomieszczenia przy niższej temperaturze. Żeliwne wydają się być dużo wrażliwsze na temperaturę - przy 40 st. lepiej grzeją od alu czy blaszaka.

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Znacznie większe znaczenie ma jak i gdzie jest zamontowany grzejnik. To może obniżyć jego moc emitowanego do pomieszczenia ciepła nawet o 40%.


    Hmmm... no właśnie. Doczytałem się, że paradoksalnie kaloryfer grzeje bardziej efektywnie, gdy zamontowany jest w miejscu chłodniejszym (pod oknem) niż na cieplejszej ścianie wewnętrznej.

    http://www.dom.pl/gdzie-zamontowac-grzejnik.html
  • Poziom 35  
    Dam tu więcej danych różnych nowoczesnych grzejników żeliwnych (link): http://www.bgsystem.pl/vp_grzejniki.php?kat=Grzejniki%20%BFeliwne
    Uwaga: tam, gdzie pisali szerokość (w wymiarach), chodzi nie o żadną szerokość, ale o rozstaw gałązek. Niektóre z tych grzejników (licząc rozstaw 500 mm.) mają nawet moc 180W na jeden człon (czyli gdyby dać duży, 20-członowy grzejnik, to wyszłoby aż 3600W przy zasilaniu temp. 90 stopni). Wiele z nich jest nawet lżejszych niż T-1, chociaż ten w stylu retro jest znacznie cięższy.
  • Poziom 12  
    Pozwolę sobie odgrzać temat pytaniem czy standardowe grzejniki żeliwne z radiatorkami mają o wiele lepszą efektywność od tych bez radiatorów?

    Jestem zmuszony wymienić grzejnik w salonie na większy (z 8 TA-1 na 13 T-1) Myślicie że zda to egzamin?

    Mieszkanie spółdzielcze, pokój 16m²
  • Poziom 35  
    Porównanie: 1 żeberko T-1 to 125W mocy (przy standardowym zasilaniu); TA-1 to 150W (te same parametry). 8 żeberek TA-1 to będzie niecałe 10 żeberek T-1 (8TA-1 to 1200W; 10 T-1 to 1250W).
  • Poziom 12  
    W takim razie muszę poszukać raczej i dokupić 5 x TA-1 gdyż potrzebuje znaczny przyrost efektywności...tej zimy która sroga nie była nie bylem wstanie przekroczyć 17°C w mieszkaniu...
  • Poziom 35  
    8 żeberek TA-1 na pokój 16m2 powinien wystarczyć a nawet mieszkanie może być przegrzane. Może tam są bardzo niskie parametry, albo jest zamulona kryza (słaby przepływ), bądź pokój jest narożny i skierowany na północ.
  • Poziom 12  
    Gdy były temperatury -8 grzejnik odkręcony na max prawie parzył...mieszkanie było niezamieszkałe przez październik i grudzień ale od świąt do końca stycznia nie było mozliwości go zagrzać...Pod wieczór max 17°C a rano od nowa 16 lub nawet 15 i tak codziennie...Czy może być to powodem wyziębienia mieszkania?Jeśli tak to jak mam ogrzewać aby temp wskoczyła na normalny poziom?Zima tego roku była słaba a co będzie gdy temp spadną do -20 podczas kolejnej zimy...

    Mieszkanie nie ma ani jednej ściany zewnętrznej bloku a pokój ma okno na południe.
  • Poziom 35  
    Wydaje mi się to dziwne. U mnie często przy zakręcanych kaloryferach w zimie bywa za gorąco, chociaż okna mam nieszczelne (drewniane). Owszem, mieszkam na 6-tym piętrze (nasłoniecznienie). Często jest tak, że nawet przy zkaręconym kaloryferze w dzień w zimie jest ponad 20 stopni wewnątrz (ale w nocy by temperatura spadała, więc w zimie nocą trzeba grzać). Gdyby w tym budownictwie (jak u mnie) przy tej wielkości grzejnika w stosunku do metrażu, kaloryfer by tak parzył, to mieszkanie przypominałoby piekarnik (pamiętam to z czasów, kiedy nie dało się zakręcać kaloryferów). Może są bardzo cienkie ściany lub dziura w ścianie (albo wyjątkowo nieszczelne okna). Jeśli mieszkanie było długo niezamieszkałe, to trzeba poczekać, aż się nagrzeje, ale przy tak gorącym grzejniku by to nie przekraczało 1-2 dni. A czy te 17 stopni to jest prawda? Może termometr jest niedobry.
  • Poziom 12  
    Przez tą całą sytuację mam termometry w każdym pokoju+stacja pogody.Okna, nowe, plastikowe 2 letnie...o nieszczelnościach nie ma mowy.Mieszkanie w bloku (osiedle 25letnie) Jedyne co mi przychodzi do głowy to strych nad moim mieszkaniem...zadaszenie bloku po kapitalnym remoncie.Czy ten strych tak wyziębia mi mieszkanie?Tylko dziwne że aż w takim stopniu że nie można przeskoczyć bariery 17stopni podczas niesrogiej zimy.
  • Poziom 1  
    Może podam jak to wszystko się je "na sposób hydraulików", co?

    Otóż, wystarczy, że przyjmiecie zapotrzebowanie 40W/m³, czyli 100W na m² standardowego pomieszczenia. Takie ogrzewanie będzie zapewniało komfort do około -25 °C na zewnątrz. Każde "usprawnienie" powoduje -5W, każda "zasadzka" i dodajemy te 5W.
    Zatem np. okna plastikowe - 35w, stolarka aluminiowa "zimna", lub stare okna drewniane - 45W.
    Zapotrzebowanie liczone dla parametrów niskich 55/45
    Tabelka, którą ktoś tam wcześniej podał odnośnie zmiany parametrów, jest bezużyteczna - dotyczy instalacji tzw. "grawitacyjnych" - na dzień dzisiejszy praktycznie nikt ich już nie robi (bo nikt już tego nie potrafi).

    +poncho666
    Masz kolego mostek cieplny, prawdopodobnie przez ten nieszczęsny sufit. Sugeruję ocieplić, folia paroszczelna + 2/3 warstwy 50mm twardej waty mineralnej -pierwsza warstwa najlepiej z folią alu + folia paroprzepuszczalna. Wszystkie szczeliny należy zakleić "duct tape" a przy ścianach dodatkowo pianką poliuretanową.
    Tak, styropian jest tańszy, ale uwielbiają go gryzonie i grzyby, więc jeśli ocieplenie będzie pod szlichtą, może być styropian, jeśli zostanie zabudowany jakąś płytą OSB albo niczym, to lepiej dać watę i mieć spokój na kilkadziesiąt lat.
    Drugim powodem niedogrzania pokoju może być tylko zbyt mały grzejnik.

    Jeżeli zaś chodzi o dyskusję na temat wyższości grzejników żeliwnych, czy stalowych, lub innych... jest bezcelowa. Opór cieplny materiału grzejnika jest pomijalny w obliczeniach zapotrzebowania, zaś ilość zładu w grzejniku zmienia tylko bezwładność cieplną układu C.O. i dla instalacji do 50kW również jest bez znaczenia. Lepiej sprawdzić czy kupowane grzejniki mają radiator na całej swojej długości, przy niskich parametrach ma to olbrzymie znaczenie! Duży odsetek klientów marketów budowlanych przekonało się o tym boleśnie. I jeszcze jedno. Kupując nowy grzejnik, proszę sprawdzić jak długa jest gwarancja, grzejniki z gwarancją niższą niż 7-10 lat to praktycznie złom.

    Życzę ciepełka i pozdrawiam
    Arek