Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opis - test Zhaoxin 936D - Stacja lutownicza

Galareta 13 Mar 2013 17:46 88587 137
Tespol
  • #61
    slavo666
    Level 18  
    Niektórzy widzę oczekują od stacji za 50-70zł nie wiadomo czego. Może zacznijmy od tego, że to są najtańsze chińskie stacje, produkowane chyba z dwudziestoma różnymi oznaczeniami i nalepkami, a co za tym idzie, ich jakość zależy "od sztuki". Jedni będą mieć problem od razu po kupnie, inni (jak ja) kilka lat tę samą grzałkę. To samo jest z grotami. Może się zdarzyć, że nie pasują idealnie, bo "producenci" robią je o różnych wymiarach i większość sprzedawców nawet tego nie sprawdza. Takie są uroki najtańszych, chińskich urządzeń.
    To, co pisze kolega mazomen, jest bardzo ciekawe. Ja rozbierałem tylko wersję 939 i był tam zwykły wzmacniacz operacyjny (mimo, że na chińskiej stronie chwalą się "procesorem Phillips"). Mam trzy takie, w wolnej chwili też je rozbiorę.
  • Tespol
  • #62
    mazomen
    Level 15  
    Oto kilka fotek mojego egzemplarza. Nie udało mi się złapać wszystkich szczegółów płytki sterującej bo jest to trudne moim aparatem z uwagi na duże wymogi co do światła.
    Niestety niemożliwym okazało się programowanie procesora w systemie. Nóżka miso została na stałe zwarta do masy. Nie posiadam hot-aira więc muszę sobie na razie odpuścić zabawy w poprawianie fabryki.
    W niedalekiej przyszłości mam zamiar kupić (lub zbudować) lutownicę hot-air więc mam nadzieję że niebawem pochwalę się na forum swoją wersją "tuningową" oprogramowania do tej stacji oraz wyrysuje schemat. Z uwagi na to, że nie korzystam z przycisku zmiany jednostki wyświetlanej temperatury, posłuży on do usypiania grzałki w temperaturze ok 130*C. W tej chwili najniższą możliwą do ustawienia temperaturą jest 200*C, ale nie podoba mi się ciągłe kręcenie gałką na minimum nie chcąc by wystygła podczas chwilowej przerwy.

    Opis - test Zhaoxin 936D - Stacja lutownicza Opis - test Zhaoxin 936D - Stacja lutownicza Opis - test Zhaoxin 936D - Stacja lutownicza Opis - test Zhaoxin 936D - Stacja lutownicza Opis - test Zhaoxin 936D - Stacja lutownicza
  • Tespol
  • #63
    szyko1
    Level 15  
    Jaki grot jest w zestawie ze stacją T-B (grubość na końcu około 1mm) czy T-I (grubość na końcu około 0,4mm)?
  • #64
    trucko
    Level 13  
    Właśnie stanąłem przed wyborem grotu do tej lutownicy gdyż oryginalny po kilku godzinach pracy się po prostu wytopił i już go prawie nie ma ,Mam pytanie czy te groty https://obrazki.elektroda.pl/1015708800_1325975608.jpg mają taka samą wytrzymałości jak oryginalny czy są lepsze , bo nie mam zamiaru wymieniać grotu co dwa tygodnie , jeśli ktoś miał styczność z tymi grotami to bardzo proszę o opinię.
    Ewentualnie co polecacie ?
  • #65
    szyko1
    Level 15  
    To co podałeś w linku to tylko modele grotów.
    Z tego co czytałem:
    - dobre są groty HAKKO (firma zrobiła tą stacje jako pierwsza) ale i tak bardzo prawdopodobne ze trafisz na podróbki nawet jeśli będą miały logo HAKKO,
    - wszystko to chińska taniocha i jakość zależy od tego jaką trafisz partję /sztuke.
  • #66
    skoomi
    Level 11  
    Witam. Właśnie kupiłem używany egz. tej stacji tyle że bez kolby. Na płytce stacji jest data 2008.11.18 i jest chyba poprzednią wersją tej na zdjęciach wyżej. Moja nie jest w wykonana w SMT :P Mam jednak problem ponieważ napięcie na trafie wynosi 29,5V ! Czy po podłączeniu kolby napięcie spadnie o aż 5,5V? Czy ktoś z nowszym modelem stacji mógłby podać napięcie na wyjściu kolby?
  • #67
    Galareta
    Level 22  
    Ja chciałem tylko zakomunikować że moja dalej działa na tej samej grzałce - a swoje już polutowała tylko grot wymieniłem bo złamałem;)
  • #68
    agalant
    Level 14  
    Witajcie,

    Przymierzam się do zakupu Zhaoxin 936D (nowsze, "lepsze" modele mnie nie przekonują). Dotąd mam i używam innego modelu: WEP 898D (grotówka+hotair). Konstrukcja zasadniczo ta sama, choć temperatura ustawiana klawiszami, nie potencjometrem. Oto moje wrażenia:

    Ogólnie, choć trąci taniością, sprawuje się dobrze. Ale uwaga! kontrola temperatury to w dużej mierze ściema. Moc deklarowana przez producenta też.

    Do rzeczy: Rezystancja grzałki 16 omów. Przy 24 woltach nie da to deklarowanych przez producenta 50W. Zdaje się, że zamiast mocy skutecznej producenci podają moc szczytową. Czas nagrzewania do 350 stopni: 40-50sek.

    Co więcej, temperatura pokazywana przez wyświetlacz jest celowo fałszowana: jeśli różnica między temperaturami faktyczną i nastawioną jest mniejsza niż ok. 50 stopni, wyświetlacz pokazuje temperaturę nastawy. Jak sprawdzić? Włóżcie końcówkę grota do wody i obserwujcie wyświetlacz. Na wyświetlaczu jest stabilne 350 stopni przez dłuższą chwilę, po czym nagle (skokowo) spadnie do ok. 300. Można to wykazać też długo czyszcząc grot na gąbce (trzeba dłużej czekać na spadek temperatury i mieć dobrze wilgotną gąbkę). Gdyby wyświetlacz pokazywał temperaturę faktyczną, spadek nie byłby tak gwałtowny.

    Kolejną poszlaką jest wynik obserwacji diody sygnalizującej pracę grzałki. W 898D tego nie zamaskowali, więc dioda raz miga jak szalona, raz gaśnie na dłuższą chwilę, wszystko przy lutownicy odłożonej na podstawkę. Przyprawidłowo zestrojonym algorytmie PID dioda powinna migać równomiernie, o ile nie schłodzimy grota np. przez lutowanie, czy czyszczenie.

    Na youtube jest recenzja (wpiszcie "898D"), pokazująca ten sam problem, ponadto tam recenzent rozebrał stację, dobrał się do pinu termopary i pokazał przebieg temperatury na oscyloskopie.

    Hotair potrafi "przestrzelić" o ponad 100 stopni, pracuje więc mniej stabilnie niż grotówka.

    I teraz pytanie do posiadaczy 936D: Czy u Was jest podobnie?

    Powtórzę schemat testu:
    - rozgrzewamy do wybranej temperatury,
    - po osiągnięciu wkładamy do wody (lepiej stary grot, bo może się złuszczyć powłoka), albo wycieramy w wilgotną gąbkę ciągle zmieniając miejsce (ma ciągle syczeć, bo gdy woda odparuje, nie będzie dobrego chłodzenia),
    - obserwujemy wyświetlacz.

    O dobrej regulacji świadczyłaby szybka, ale jednak stopniowa zmiana wskazań wyświetlacza (w moim "służbowym" Wellerze jest to ok. 10-20 stopni na sekundę przy teście na mokrej gąbce).

    Czekam niecierpliwie na wyniki Waszych testów.

    Pozdrawiam,
    Adam

    PS.: Wielu z Was się z tą tezą nie zgodzi, ale moim zdaniem niestabilność temperatur nawet w ramach 50 stopni nie ma tak wielkiego znaczenia. Zwykle i tak temperatura grota jest znacznie wyższa od temperatury topnienia spoiwa (ja używam 350 stopni dla LC60, 415 dla SnAgCu). Znacznie ważniejszy jest dobór grota, zwłaszcza to, by nie dać się pokusie wybrania najcieńszego z możliwych. Te słabo przekazują ciepło, więc stabilizacja grzałki na nic się nie zdaje. I oczywiście umiejętności operatora :)
  • #69
    Galareta
    Level 22  
    Hmm, u mnie ten efekt jest przy około 25*C różnicy. Ale nawet o tym nie pisałem - po co, nic sensownego;) Co do mocy, widocznie bardzo od konkretnego egzemplarza zależy;) Moja cała pobiera 63W (mierzone UNI-T UT232) oporu grzałki nie mierzyłem. No tylko jeżeli mocno schłodzę swój grot to różnica między końcówką a termoparą jest duża - mierzona na termoparze;)

    Dodano po 8 [minuty]:

    Zmierzyłem opór, mam 14Ohm i 26,4V (true RMS pod obciążeniem grzałki)
  • #70
    agalant
    Level 14  
    Wygląda więc na to, że Zhaoxin 936D lepiej utrzymuje temperaturę. Moc by się właściwie zgadzała. Jeśli dobrze pamiętam z jakiegoś opisu, nominalnie Zhaoxin ma 29V na wyjściu trafo. 29V i 14Ohm daje z grubsza 60W. Niższe u Ciebe napięcie to i tak 50W przy 14 omach, więc myślę, że tak jest OK. Pewnie wynika to z uśredniania przez TrueRMS przebiegu, z którego niektóre połówki "wypadają" dla stabilizacji temperatury. Dobrze rozumuję? Świeży w tym fachu jestem, mam znacznie więcej wprawy w pisaniu oprogramowania, niż w elektronice, więc brak mi pewności osądu...

    Pozdrawiam,
    Adam
  • #71
    Galareta
    Level 22  
    Hmm, napięcie troszkę pewno przysiada jak jest obciążony transformator, a i chińska dokładność swoje robi - transformatory pewno na oko nawijają.
  • #72
    agalant
    Level 14  
    Hmmm.... O takim materiale na rdzeń nie słyszałem (oko) :D

    Ale ktoś poza Tobą zmierzył 26V na triaku, więc to musi być prawidłowe napięcie. Nadal daje to raczej 50 niż 60W.

    Natomiast jeden ze sprzedawców na Allegro napisał, że 75W jego stacji to moc szczytowa, co pozwala na szybkie osiąganie temperatury (sic!). W innym miejscu przyznaje, że lutownica ma 50W.

    Krótko mówiąc: uwaga na słowo pisane, bo sprzedawcy albo się nie znają, albo celowo z nas głupich robią, w każdym razie nie piszą prawdy o swoich produktach. No, w każdym razie umiejętnie ukrywają szczegóły, bo przecież nikt nie pisze, że podana moc, to wartość skuteczna. I wielu pisze o mocy pobieranej [domyślnie: z gniazdka 220V], co nie będzie nigdy równe mocy na grzałce... Chyba, że w zwykłej lutownicy bez regulacji :)

    Chyba strzelę osobny wątek. Np. pt. "Czego się spodziewać po taniej chińskiej stacji lutowniczej" z małym przewodnikiem na ten temat, bo pytań dużo, rozbite na wiele wątków, a nie wszystkie pytania znalazły odpowiedź.
  • #73
    Scorpion_1982
    Level 13  
    Panowie jestem zainteresowany tą stacją, zacząłem śledzić temat i czytać na ten temat.
    Znalazłem w sprzedaży dwie takie stacje, mówimy o wersji D-z wyświetlaczem
    Jedna jest z czarną kolbą a druga z niebieską.
    Czym one się różnią i którą bardziej polecacie.
    Z jakimi wy kolbami macie te stacje ??

    Jakiego godnego sprzedawce polecacie, ewentualnie sprawdzony sklep.
    Dziękuję serdecznie za pomoc.
    Pozdrawiam.
  • #74
    htech
    Level 11  
    Wszystkie stacje lutownicze 936 to podróbki, więc kolor kolby nie ma znaczenia - po prostu chińczycy użyli innego materiału. Ja mam Zhaoxin'a z czarną kolbą i z czasem guma poprawiająca ergonomię zaczęła spadać i przeszkadzać. Nie ma reguły co do jakości.

    Sam kupowałem chyba w HotAir, ale wątpię aby w innych sklepach czekało Cię rozczarowanie.
  • #75
    Scorpion_1982
    Level 13  
    Podobno niebieska to kolba ceramiczna hakko japońska.
    Ciekawi mnie która pochodzi dłużej
  • #77
    koloboro
    Level 15  
    Chiński szajs, działała może miesiąc i się zepsuła. Przynajmniej została ładna obudowa i kolba (słabej jakości ale do drobnicy może być) do kitu AVT-987.
    Z ciekawości wylutowałem atmegę z tej stacji ale niestety jest zabezpieczona przed odczytem, ogólnie nie polecam, zawiedzie w najmniej oczekiwanym momencie.
  • #78
    K2
    Level 13  
    koloboro wrote:
    Chiński szajs, działała może miesiąc i się zepsuła. Przynajmniej została ładna obudowa i kolba (słabej jakości ale do drobnicy może być) do kitu AVT-987.
    Z ciekawości wylutowałem atmegę z tej stacji ale niestety jest zabezpieczona przed odczytem, ogólnie nie polecam, zawiedzie w najmniej oczekiwanym momencie.


    By działała latami to trzeba ją otworzyć i zaopatrzyć triak w radiator lub blaszkę.
    Posmarować termoprzewodzącym silikonem i dobrze skręcić...konieczna podkładka sprężynująca.
    Jak fiksuje to poprawić luty przy triaku i właśnie wyżej wspomniany radiator.
    Warto też zmienić podstawkę na metalową bo moje(mam kilka szt)są plastikowe
    i już podziurowane przez gorące groty.I nie wybrzydzać bo to stacja za 100zł.
  • #79
    janek1815
    Level 38  
    Mam ją kilka lat i powiem szczerze że nie narzekam. Kilka grotów dostałem razem z nią i żaden nie padł jeszcze. Rozstałem się ze swoją lutolą na rzecz 936D. Grzałka oryginalna zapasową też posiadam jednak póki co nie było potrzeby wymiany. Z jednym się muszę zgodzić to wskazania temperatury u mnie najlepiej sprawuje się w okolicach 390-400 stopni. Zakres regulacji ma 200-480. Co do kontrolki grzania to u mnie miga cały czas z niewielkimi przerwami ale nie aż tak chaotycznie jak opisane wyżej.
  • #80
    Piotr160292
    Level 38  
    Przepraszam, że odkopuję, ale też wczoraj zakupiłem tą stację i chciałbym również dorzucić swoje 5 gr. dla potomnych zainteresowanych jej zakupem. Stację zakupiłem przez Allegro za kwtotę 112 zł. z wysyłką. Niestety stacja dotarła do mnie z wadą fabryczną, a mianowicie kolba ma źle spasowaną tą tulejkę co poprzez nakrętkę dociska i blokuje grot przed wypadniem, przez co nie spełniała swojego zadania i już przy lekkim pochyleniu kolby grot wypadał, tak więc jak ktoś chce kupić tą stację polecam na te kilkanaście sekund przytrzymać kuriera i sprawdzić, czy otrzymany egzemplarz również nie ma tej wady. Problem na szczęście udało się zażegnać za pomocą małych szczypców poprzez delikatne wygięcie krawędzi po obwodzie do środka. Ponadto moccowanie grzłłki nie jest przemyślanie za dobrze przez co grzałka ekko lata. Po włączeniu powiem szcze, że zostałem bardzo mile zaskoczony czasem rozgrzania - jest naprawdę krótki. Stacja bardzo mile mnie zaskoczyła pojemnością cieplną , ponieważ w parę sekund bez żadnego problemu ruszyła mi luty, których za cholerę nie było szans ruszyć transformatówką, ponieważ od razu po przyłożeniu rozgrzanego grota ten wytracał swoje ciepło i pomimo wspomagania się cyną oraz topnikiem grot "kleił się" do cyny. Tak samo dla stacji tej żadnego wrażenia nie robią duże ścieżki masowe i obficie "zalane" cyną elementy, jak choćby przewody w zasilaczu komputerowym, czy też nawet radiator. Zrobiłem test i cyna na nóżce radiatora poddała po około 6 sekundach przy temp. ustawionej na 360 st., natomiast przewody w zasilaczu komputerowym wylutowałem przy ustawioniu na 480 st. w ciągu około 12 sekund oczekiwania bez wspomagania się cyną czy topnikiem, tak więc jak za te pieniądze jak narazie stacja zajefajnie się spisuje i uważam, że naprawdę warta jest swojej ceny, tym iż jest pokryta 24 miesiącami gwarancji. Ciekawy tylko jestem ile czasu wytrzyma mi grot i grzałka, ale przypuszczam, że nie krótko ze względu, że elektronika jest moim hobby, a nie pracą, tak więc lutwonica nie pracuje u mnie 8h przez 5 dni w tyg., tylko najwyżej 2h w miesiącu i przy dłuższym nieużywaniu planuję ją wyłączać z uwagi na szybki czas rozgrzania co na pewno obojętne nie będzie dla wydłużenia jej "życia". Krótko mówiąc po pierwszej godzinie pracy z tą stacją doszedłem do wniosku, że głupcem byłem, że nie zdecydowałem się na zakup tego chińczyka wcześniej i jednocześnie cieszę się, że trafiłem na ten temat, który tą decyzję pomógł mi podjąć i z szczerego serca każdemu polecam tą stację jeżeli potrzebuje taniego sprzętu, który byłby w stanie poradzić sobie bez problemu z wylutowaniem elementów wymagających stabilnej temp. jak np. radiator z tranzystorami. Zarazem tutaj mam pyt. do posiadadczy tej stacji. Czy Wasze egzemplarze też mają tą wadę, że grzałka razem z grotem lata na we wszystkie strony, bo w tym momencie nie wiem, czy "ten typ tak ma", czy jest to niedoróbka mojej kolby i mogę się ubiegać o jej wymianę w ramach gw.
  • #81
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Mój nie lata. Dokręciłem i nie ma luzów. Z dużymi lutami jest problem. Mam wrażenie że stara transformatorówka 100W jednak była skuteczniejsza. Poza tym jestem zadowolony.
  • #82
    Piotr160292
    Level 38  
    No to nie wiem... Wierz na słowo, że nie ma problemu. Może Ty testowałeś na większych polach lutowniczych niż ja i może stąd problem, bo wiadomo, że duże to jest pojęcie względne. Poza tym wiesz - trzeba mieć na uwadze, że jest to budżetówka za stówkę z hakiem, więc tu nie ma co się spodziewać efektywności pokroju Wellera za 2,5 koła Z luzem też sobie poradzilem. Okazało się, że skośnoocy bracia najpierw zrobili, a potem pomyśleli i problemem jest zbyt duża średnica otworu w nakrętce plastikowej. Na szczęście luz udało mi się niemalże skasować do zera na stary jak świat i jakże skuteczny w takich przypadkach zagiętej kartki papieru, który wsunąłem pomiędzy sprężynę na grzałce, a bok PCB grzałki dzięki czemu nie ma prawa się spalić od grzałki, ale dla przyzwoitości oczywiście zastąpię ją czymś lepszym jak tylko coś takiego znajdę. Ten papierek dałem tylko można powiedzieć w ramach beta testu czy podłożenie czegoś w to miejsce zda w ogóle egzamin i jest sens zakrzątać sobie głowę szukaniem jakieś blaszki np. Jak fizycznie złapię za grzałkę i pokręcę to rusza się, ale mniej niż na początku i przy lutowaniu to już nie przeszkadza, bo na tyle teraz jest usztywniona, że "nie odgina się" do góry pod wpływem nacisku na lut.
  • #83
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Łączenie dwóch przewodów linek miedzianych 4mm2 przyłożonych obok siebie na długości 10-12 mm. Trochę trwało zanim się porządnie nagrzały. Zaczęło mnie parzyć przez izolację w odległości 5 cm.
  • #84
    Piotr160292
    Level 38  
    No, rzeczywiście. Zrobiłem test na przewodach i grzeją się, tak więc trzeba uważać, aby nie sparzyć się za mocno i nie usmażyć izolacji. Mimo wszystko moim zdaniem it does the business, jak to mówią Amerykanie i jak na 112 zł. w wmoim wypadku tragedi nie ma. :) I tak jest o wiele lepsza od mojej starej transformatórki, której błyskawicznie śniedział grot i nie chciała lutować dopóki go nie oczywiściłem z nalotu.
  • #85
    agalant
    Level 14  
    Przewody 4mm^2 trudno się lutują taką lutownicą. Polecam duży grot (dłuto lub ścięty ukośnie, ze 4mm), Należy spodziewać się nagrzewania przewodu, bo 4mm^2 przewodzą świetnie nie tylko prąd, ale i ciepło...
  • #86
    porlock
    Level 13  
    Trochę odkopię temat...

    Czy mógłby ktoś na 100% potwierdzić ze minifala B07C od Xytronic da się zamontować do kolby z 936DH ?
  • #88
    Piotr160292
    Level 38  
    No, dokładanie. Temperatura 420 st. i pola masowe jak przy przewodach w zasilaczu komputerowym to żaden problem, tak więc brawo dla Zaoxin, bo mało który chińczyk daje radę przy takich dużych polach masy.