Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led

trekkers 19 Gru 2011 21:33 93740 99
  • #1 19 Gru 2011 21:33
    trekkers
    Poziom 10  

    Przepraszam z góry za wieśniackie pytania bo temat oczywiście z cyklu "gwiazdkowe problemy lamerów".

    Do rzeczy: lampki 200 led z programatorem (8 funkcji) klasyka chińszczyzny. Woda spowodowała spięcie i wyłączenie lampek. Programator przydymiony, jeden z przewodów zasilających aż się urwał (drugi w sumie też oraz jeden niewiadomy :). Myślałem sobie, że wlutuję na pałę kable od zasilania według zdjęcia w którymś z tematów, a ten trzeci kabel dolutuję tam gdzie myślałem że był. Podłączyłem, mały trzask i wywaliło korek. Jeśli ktoś jest w stanie się zlitować i powiedzieć mi jak mogę szybko to usprawnić (może być z wyrzuceniem programatora) to będę bardzo wdzięczny. Weźcie pod uwagę że jest przedświąteczny tydzień i bądźcie łaskawi.

    Przewodów jest 9.
    Zdjęcia po wykryciu awarii, przed lutowaniem
    Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led
    Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led

    2 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 19 Gru 2011 21:48
    leonek4
    Poziom 28  

    Sprawdź elementy na płytce diody itd. Duże tego nie ma!

    2
  • #3 19 Gru 2011 21:56
    Christophorus
    Poziom 41  

    Nie chciałbym Cię martwić, ale to zwarcie mogło uszkodzić chip sterujący. To ta mała płytka wlutowana prostopadle w płytkę główna. Jeśli żaróweczki (diody LED) są sprawne to można je podpiąć bezpośrednio do sieci 230V AC wtedy będą ciągle świeciły. Drugim rozwiązaniem jest zbudowanie odpowiedniego sterownika lub kupno gotowego kitu do sterowania tymi żaróweczkami.

    Z tych dziewięciu przewodów jeden jest wspólny. Pozostałe osiem należało by zewrzeć razem. W ten sposób uzyskamy dwa przewody które podłączamy do sieci 230V AC i żaróweczki świecą światłem ciągłym.

    Gdybyś tą płytkę wyjął całkiem z obudowy i zamieścił jej zdjęcie od strony ścieżek, to może udało by się ustalić, który przewód jest wspólny dla wszystkich żaróweczek. Prawdopodobnie uszkodzone są też tyrystory to te cztery czarne elementy w obudowie TO92 podobne do tranzystorów.

    5
  • #4 19 Gru 2011 22:04
    alltech2
    Poziom 21  

    Niestety to jest jednorazówka made in china jak się zepsuje to tylko do kosza.

    1
  • #5 19 Gru 2011 23:07
    trekkers
    Poziom 10  

    Dziękuję za odpowiedzi. Zamieszczam zdjęcia

    Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led

    Dodano po 51 [minuty]:

    trekkers napisał:
    Dziękuję za odpowiedzi. Zamieszczam zdjęcia, proszę o podpowiedź które kable połączyć ze sobą i czy będzie to działało.

    Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led

    2
  • #6 19 Gru 2011 23:09
    Christophorus
    Poziom 41  

    Sterownik wygląda na poważnie uszkodzony. jedna ze ścieżek na płytce drukowanej "wyparowała". Druga równoległa do niej nadpalona. Poza tym ta nadpalona ścieżka biegnie między innymi do płytki z chipem sterującym. Może to świadczyć o nieodwracalnym uszkodzeniu tej płytki z chipem. Bez niej sterownik jest bezużyteczny.

    1
  • Sklep HeluKabel
  • #7 19 Gru 2011 23:32
    trekkers
    Poziom 10  

    OK czyli sterownik do kosza. Chciałbym jednak żeby lampki świeciły, które przewody połączyć i co trzeba jeszcze do nich dać żeby to grało jak należy.

    4
  • Pomocny post
    #8 20 Gru 2011 09:33
    Christophorus
    Poziom 41  

    Sterownik prawdopodobnie jest nieodwracalnie uszkodzony. W sumie to można by taki prosty sterownik skonstruować na układzie 4017, NE555, tyrystorach i drobnych elementach jak rezystory, kondensatory, itp. Tylko czasu do świąt niewiele pozostało.

    Na podstawie ścieżek na płytce prawdopodobne połączenia przewodów są jak na obrazku poniżej.

    Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led

    Oznaczenia:

    AC - wejście zasilania 230v AC
    Ż1 - Ż4 - wyjścia na poszczególne łańcuchy z żarówkami / diodami
    W - przewód wspólny wszystkich łańcuchów
    + , -, - bieguny zasilania

    Prawdopodobnie należy zewrzeć wszystkie przewody Ż1-Ż4 i zasilanie 230V AC podłączyć do tego punktu oraz punkt W. Dla pewności warto sprawdzić jeszcze połączenia łańcuchów żarówek omomierzem. Nawet takim z taniego multimetru na kilkanaście zł.

    Edycja postu:
    Poprawiłem rysunek poprzednio omyłkowo oznaczyłem pola W i AC. Dodatkowo naniosłem położenie elementów na płytce.

    2
  • #9 21 Gru 2011 08:17
    pigwoz
    Poziom 10  

    Też kombinuję z tym sterownikiem bo mam podobną sytuację.
    Wg mnie AC 230V (dwa przewody) są po prawej stronie jak patrzymy na zdjęcie, a wspólny oznaczony jako W po lewej stronie zamiast AC.
    Czy ktos juz próbował podłaczyc te diody bez strownika?

    4
  • #10 21 Gru 2011 08:19
    acc007
    Poziom 9  

    Hej,

    napisz proszę jeśli uda Ci się podłączyć na stałe z pominięciem programatora. Mam dokładnie ten sam zestaw, wczoraj montowałem ledy zewnętrzne, do tego programator czasowy. Interesuje mnie tylko program świecenia stałego, ale niestety nie jest domyślny i sterownik nie ma pamięci ostatniego programu - po wyłączeniu zasilania i ponownym włączeniu uaktywnia się domyślny program który jednak miga. Tak więc jeśli podłączysz na stałe, proszę o info. Jakby co mogę służyć pomiarami na sprawnym identycznym sterowniku...

    1
  • #11 21 Gru 2011 09:27
    pigwoz
    Poziom 10  

    narazie myslę... :-)
    popołudniu jak wróce do domu to cos spróbuję wykombinować...
    chociaż mam troche mętlik w głowie,
    niby powinna byc prosta sprawa z ominieciem tego sterownika a jednak...
    ktos coś jeszcze podpowie?

    Dodano po 17 [minuty]:

    jak już piszesz o pomiarach to możesz sprawdzić/upewnić się, że na wyjsciu sprawnego sterownika - na czterech wyjsciach tyrystorowych do sekcji LEDowych (oznaczonych na zdjęciu powyzej jako z1-z4) rzeczywiscie jest 230V?

    2
  • #12 21 Gru 2011 10:06
    Christophorus
    Poziom 41  

    pigwoz napisał:
    Też kombinuję z tym sterownikiem bo mam podobną sytuację.
    Wg mnie AC 230V (dwa przewody) są po prawej stronie jak patrzymy na zdjęcie, a wspólny oznaczony jako W po lewej stronie zamiast AC.
    Czy ktos juz próbował podłaczyc te diody bez strownika?


    Faktycznie ma Kolega rację z tymi polami W i AC. Stosowne poprawki naniosłem na rysunek powyżej.

    Żarówki w tym przypadku łączone są równolegle w czterech grupach i są połączone jednym wspólnym przewodem W. Natomiast zasilanie tych grup jest na zaciskach Ż1-Ż4. Należało by te grupy żarówek połączyć równolegle - pola Ż1-Ż4 i podłączyć do sieci 230V AC. Jak na obrazku poniżej.

    Uszkodzony sterownik programator lampki choinkowe led

    Zastanawiam się jednak czy producent tych światełek nie zastosował jakiegoś triku konstrukcyjnego. Skoro już żaróweczki są zasilane poprzez tyrystory i sterowane odbywa się sterownikiem to może być nieco obniżone napięcie zasilające te żaróweczki (podobnie jak w ściemniaczu do żarówek). Wówczas bezpośrednie podłączenie żaróweczek pod napięcie 230V AC spowoduje ich uszkodzenie lub znacznie skrócenie ich żywotności. Oczywiście wszystko w trosce o klienta, aby kupił kolejny zestaw, a nie naprawiał zepsuty. To oczywiście teoria, ale się nie dowiemy jeśli ktoś tego nie sprawdzi. Na próbę można podłączyć żaróweczki przez mały bezpiecznik lub szeregową (zwykłą nie energooszczędną) żarówkę 230V 40W.

    3
  • #13 21 Gru 2011 10:30
    pigwoz
    Poziom 10  

    w przypadku zarówek pewnie tak jest jak narysowałeś. Rysunek płytki z elwmentami i wyprowadzeniami do lampek równiez jest już chyba poprawny - dzięki...

    Natomiast my z kolega powyzej mówimy o wersji lampek z diodami LED.
    W zwiazku z czym sekcje wygladają trochę inaczej niż na twoim rysunku.
    Ja np. mam wersję 400 LED-ową.
    W zwiazku z czym mam cztery sekcje po 100 LED, ktore są podzielone jeszcze na dwie po 50 LED połaczone ze soba równolegle (nie jestem tego pewny bo nie moge w tej chwili sprawdzić)...
    Sa też wersje takich lampek 200 LED-owe i wtedy pewnie są cztery sekcje po 50 LED.
    W tej chwili mam taka watpliwość czy sekcje rzeczywiscie są zasilane 230V za tyrystorami, to by wychodziło ok. 4,6V na diode LED.

    Dodano po 2 [minuty]:

    w uzupełnieniu powyższego - diody LED w sekcji oczywiście łączone sa szeregowo natomiast sekcje równolegle (po 50LED) i dalej cała setka do wyjscia tyrystora

    0
  • #14 21 Gru 2011 10:42
    70135
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 21 Gru 2011 10:50
    pigwoz
    Poziom 10  

    Duża szansa, że to uszkodzone diody w mostku ale mnie np. interesuje rozwiązanie z pominięciem sterownika, tak aby LED świeciły cału czas, w zwiazku z czym nie ma sensu bawic sie w naprawe sterownika....

    1
  • #16 21 Gru 2011 10:56
    Christophorus
    Poziom 41  

    Tak jak pisałem wcześniej możliwe, że sterownik realizuje dwie funkcje. Pierwsza funkcja to sterowanie żaróweczkami lub diodami LED aby migały zgodnie z wybranym programem. Druga funkcja to funkcja "ściemniacza" czyli przy okazji sterowania migotaniem żaróweczek lub diod LED sterownik odpowiednio obniża napięcie ich zasilania, tak aby nie uległy one uszkodzeniu. To jest ten "trik" konstrukcyjny o którym pisałem. Ktoś może podpiąć żaróweczki lub diody LED bezpośrednio pod napięcie 230V AC i ulegną one uszkodzeniu i trzeba kupić nowy zestaw.

    W przypadku zestawu 400 diod LED, z czterema sekcjami po 100 diod, które jeszcze dzielą się na dwie sekcje po 50 diod, trzeba by spróbować tą sekcję 50 diod LED połączonych równolegle połączyć szeregowo i dopiero podłączyć pod napięcie 230V AC. Wtedy wyjdzie około 2,3V na jedną diodę. Oczywiście diody LED zasilamy napięciem stałym. Za prostownikiem nie dajemy kondensatora filtrującego napięcie bo wówczas napięcie wzrośnie do około 324V !

    W ubiegłym roku sprawdzałem kilka podobnych sterowników, które były w podobny sposób uszkodzone. Woda i (lub) wilgoć spowodowała uszkodzenie sterownika w podobny sposób ja na pierwszym zdjęciu, płytka była osmalona. W każdym z tych przypadków była uszkodzona ta mała płytka a z chipem sterującym wlutowana w dużą płytkę. Wówczas naprawa sterownika nie ma sensu, a sam prostownik (o ile będzie potrzebny) można wówczas umieścić we wtyczce sieciowej.

    2
  • #17 21 Gru 2011 11:07
    pigwoz
    Poziom 10  

    Czyli jak wnioskuje z twojej wypowiedzi, przy sprawnie dzialajacym sterowniku w moim przypadku (400LED, 200LED) i w programie swiecenia ciaglego, należy przypuszczać, że na wyjsciach tyrystorowych Z1-Z4 powinno być napiecie ok. 120V ("tak pi razy drzwi oczywiscie")
    Proszę kolegę acc007 powyżej, który sie deklarował z pomiarami sprawnego sterownika o potwierdzenie....

    0
  • #18 21 Gru 2011 11:41
    trekkers
    Poziom 10  

    Dobrze, że nie zdążyłem polutować jeszcze :) Poczekam na rozwój sytuacji, może coś się jeszcze wyjaśni. Ja mam również LEDy nie żaróweczki.

    0
  • #19 21 Gru 2011 11:58
    pigwoz
    Poziom 10  

    dalej sie zastanawiam i:
    ja mam lampki z białymi LEDami,
    z tego co znalazłem to typowe napiecie pracy dla białych LED to ok 3,6V,
    a wiec prz 50 LED połaczonych szeregowo wychodzi ok. 180V więc jest szansa, że na 230V będa działać i sie nie przepala - ewentualnie trzeba by wstawić jakis rezystor w szereg.
    Moze ktos by sprawdzil na działajacych lampkach napiecie na diodzie i może jeszcze pobor pradu w sekcji 50 LED to byłoby wiadomo do jakich parametrów pracy tych LED-ow dązyć.

    0
  • #20 21 Gru 2011 13:05
    Christophorus
    Poziom 41  

    Przy 230V dla białych diod LED napięcie będzie zawyżone o około 50V. Może się nie przepalą od razu tak zasilane diody, ale na pewno ich żywotność zostanie mocno skrócona. Najlepiej aby ktoś dysponujący tego rodzaju światełkami ustawił program na ciągle świecenie (o ile jest taki) i dokonał pomiarów jakie faktycznie napięcie podawane jest na diody LED (żaróweczki). Innym rozwiązaniem jest zastosowanie tradycyjnego ściemniacza do żarówek. Należało by wówczas stopniowo rozjaśniać świecenie diod LED (żaróweczek) i kontrolować jakie napięcie do nich dochodzi. Oczywiście należy obserwować w jakim momencie zaświecą optymalną (pełną) mocą diody LED (żaróweczki) i przy jakim napięciu to nastąpi. Czy będzie to napięcie 230V, czy też niższe.

    0
  • #21 21 Gru 2011 13:18
    pigwoz
    Poziom 10  

    no właśnie to samo napisalem.
    Tak wiec niech ktos pomieży parametry pracy takiej diody przy swieceniu ciągłym:
    napięcie na diodzie LED i prad w sekcji, czy też we wszystkich sekcjach to się podzieli i będzie mozna działać dalej - dobierze się odpowiedni rezystor i może jeszcze zaswieca przd świętami....
    Kto będzie taki miły? :-)

    0
  • #22 21 Gru 2011 21:41
    pigwoz
    Poziom 10  

    Jeżeli ktoś jeszcze zainteresowany tematem to podłaczyłem lampki LED z pominięciem programatora:
    Z mostka Gretza wziłałem napiecie stałe ok.230V dalej rezystor 470 Ohm 5Watt i dalej wszystkie sekcje LED zwarte.
    Tak więc za rezystorem mam napięcie stałe ok. 200V, które idzie na wszystkie sekcje LED - w zwiazku z tym na LED-ach jest ok 4V.
    Narazie swiecą - odpukać...
    Jak ktoś ma spalony tez mostek to myślę, że mozna bezpośrednio 230V zmiennego na rezystor j.w. i dalej do zwartych wszystkich sekcji LED - dotyczy oczywiscie LED-ów białych....

    1
  • #23 21 Gru 2011 22:40
    Christophorus
    Poziom 41  

    Diod LED nie powinno się zasilać napięciem zmiennym. Trzeba też pamiętać, że w takim przypadku za prostownikiem (mostkiem Gretz'a) nie daje się kondensatora filtrującego napięcie, bo wzrośnie ono (napięcie ) o √2 (1,41) czyli 230V AC * 1,41 = 324V !

    1
  • #24 21 Gru 2011 22:42
    trekkers
    Poziom 10  

    Ja mam właśnie ledy białe, tyle że 200. Czyli jednak programatora nie usunąłeś, tylko pominąłeś. Obawiam się, że jeśli mam mostek spalony i podłączę bez wyprostowania to nic z tego nie będzie. Będę jeszcze pytał jakby co. Dobrze, że tobie się udało zrobić i świecą.

    0
  • #25 22 Gru 2011 09:20
    acc007
    Poziom 9  

    Witam,

    przepraszam ale wczoraj nie dałem rady pomierzyć - za dużo roboty przy świętach :/ Obiecuję zrobić to dziś i wieczorem dam znać.

    1
  • #26 22 Gru 2011 09:26
    pigwoz
    Poziom 10  

    200LED to wg mnie tylko ta różnica, że rezystor ok. 1kOhm 5Watt, napięcie na diody powinno być ok. 200V.
    Nie wiem juz sam jak z tym napięciem zmiennym na diody..
    A jezeli np. w kontaktach jako podświetlenie/kontrolki są montowane LED-y takie małe bezposrednio na 230V zmiennego tylko z rezystorkiem, no to przecież pracuja cały czas na zmiennym no nie?

    0
  • #27 22 Gru 2011 09:49
    trekkers
    Poziom 10  

    No właśnie też się zastanawiam. Mam jeszcze kilka pytań, z góry przepraszam za banały ale ostrzegałem, że jestem laikiem. Nie wiem czy mostek jest sprawny ale załóżmy, że jest, to wszystkie połączone przewody (Ż1-Ż4) mogę przylutować do miejsca oznaczonego przez Christophorusa jako "-" na mostku? A "+" pozostaje tam gdzie jest. AC też bezpośrednio tam gdzie kolega oznaczył (bo ścieżki wypalone). Tylko gdzie ten rezystor jeszcze dać? I co obciąć ewentualnie na płytce?
    No i druga opcja - mostek spalony. Mogę kupić taki w całości, no właśnie, tylko jaki powinien być i znów gdzie wtedy dać rezystor.

    PS chcę przed lutowaniem sprawdzić diody na mostku miernikiem, jaki powinien być prawidłowy odczyt?

    0
  • #28 22 Gru 2011 10:14
    pigwoz
    Poziom 10  

    Jeżeli nie masz zamiaru używać już programatora to proponuję:
    Wylutować obydwa rezystory, kondensator, przerwać ta scieżkę, która idzie od minusa mostka do układu scalonego.
    Zmierzyc napięcie pomiedzu plusem, a minusem mostka powinno byc ok. 230V stałego.
    Jezeli mostek jest sprawny to jedną strone rezystora dolutować w miejce minusa na mostku, a do drugiej strony rezystora przylutować wszystkie cztery przewody z punktów z1-z4. Przewód W+ zostawić w tym samym miejscu co był. No i jakoś to sobie poukładać i poizolować....
    Jezeli mostek niesprawny to można kupić cztery diody 1N4007 i naprawić, pamietajac oczywiście o polaryzacji, czyli strone z paskiem na obudowie wlutować tak samo jak są.
    Z gotowymi mostkami to niestety nie jestem w temacie bo już dawno się elektroniką nie zajmuję.. :-)

    0
  • #29 22 Gru 2011 11:54
    70135
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 22 Gru 2011 17:29
    acc007
    Poziom 9  

    Sprawdziłem - między W+ a sekcjami Z1...Z4 jest 207-210V dla każdej z nich. Oczywiście + na W+ :-)

    1