Witam!Podczas postoju samochodu w zimne dni rozładowuje mi się akumulator.Dzieje się tak po około 4 góra 5 dniach.Zmierzyłem dzisiaj ile pobiera prądu na postoju i wyszło mi tak:
alarm pobiera 0.04A (40mA)
sterownik gazu sekwencyjnego zenit 0.04A (40mA)
no i samochód pozamykany z wyłączonym radiem i odłączonym gazem i alarmem 0.02A (20mA)
A jak podłącze wszystko i pozamykam auto mam 0.10A (100mA)
Moje pytanie czy alarm i lpg nie pobierają za dużo?Czy można sterownik lpg dać po stacyjce czy musi mieć stałe zasilanie?Bo wydaje mi się że te 0.10A to jednak za duzy pobór,chyba że przy alarmie i inst.lpg tak ma być....
alarm pobiera 0.04A (40mA)
sterownik gazu sekwencyjnego zenit 0.04A (40mA)
no i samochód pozamykany z wyłączonym radiem i odłączonym gazem i alarmem 0.02A (20mA)
A jak podłącze wszystko i pozamykam auto mam 0.10A (100mA)
Moje pytanie czy alarm i lpg nie pobierają za dużo?Czy można sterownik lpg dać po stacyjce czy musi mieć stałe zasilanie?Bo wydaje mi się że te 0.10A to jednak za duzy pobór,chyba że przy alarmie i inst.lpg tak ma być....