Mam wielki problem, kupiłem auto w którym jest owy alarm (tak napisane na diodzie migającej na desce) z takim przełącznikiem na desce - góra środek i dół (na górze zostaje w pozycji, na dole odskakuje na z. Niedokręcona była klema i odcięło zasilanie. Po podłączeniu alarm się uzbroił i po otwarciu drzwi zaczął wyć, wklepałem kombinację tego guzika, ale nie przestało wyć (prawdopodobnie źle). Teraz po podłączeniu akumulatora alarm włącza się od razu i mimo tego że teoretycznie "wpisuję" tak jak mówi poprzedni właściciel.
Ogólnie porażka, bo 6 rano a my tu wyjemy na całą okolicę.
I teraz mam pytanie, jak się do tego zabrać? Gdzie może być centralka i syrena, żeby to w cholerę odłączyć, bo auto stoi na ulicy z odłączonym akumulatorem i nie da się go używać.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Dodam, że pilot alarmu, ma 3+1 przycisków, ale chyba bateria zdechła. Co za porażka...
Dodano po 1 [godziny] 34 [minuty]:
Po szperaniu w google doszedłem do tego, że tym guzikiem wpisuję kod odblokowujący. Gdybym znał kod i system jego wpisywania to co innego, ale właściciel podał sekwencje wciskania typu do góry do dołu itd. Tylko, że teraz alarm włącza się po podłączeniu akumulatora i sam nie wiem, czy sekwencja jest zła, czy może to być coś innego?
Ogólnie porażka, bo 6 rano a my tu wyjemy na całą okolicę.
I teraz mam pytanie, jak się do tego zabrać? Gdzie może być centralka i syrena, żeby to w cholerę odłączyć, bo auto stoi na ulicy z odłączonym akumulatorem i nie da się go używać.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Dodam, że pilot alarmu, ma 3+1 przycisków, ale chyba bateria zdechła. Co za porażka...
Dodano po 1 [godziny] 34 [minuty]:
Po szperaniu w google doszedłem do tego, że tym guzikiem wpisuję kod odblokowujący. Gdybym znał kod i system jego wpisywania to co innego, ale właściciel podał sekwencje wciskania typu do góry do dołu itd. Tylko, że teraz alarm włącza się po podłączeniu akumulatora i sam nie wiem, czy sekwencja jest zła, czy może to być coś innego?