Postanowiłem wymienić potencjometr squelch w Jacksonie1 6ciobandowym. (gniazdko mikrofonowe 6pin)
Robił straszne problemy w zasadzie ustawić na odbiór bez blokady było niemożliwe.
Pobieżnie stwierdziłem, że potrzebuję pot 2x50kB z przełącznikiem.
Niestety okazało się, że jest to potencjometr pojedynczy ale z dwoma przełącznikami.
Zupełnie nie wiadomo dlaczego jeden z nich realizowany jest za pomocą ślizgu analogicznie jak potencjometr.
Ma przerwę w pozycji minimum, czyli nie przełącza gwałtownie ale w pewnym momencie jest przerwa.
Przeanalizowałem schemat (niestety 5ciobandowego z 4ropinowym gniazdkiem)
Wnioskuję, że jeden z przełączników przełącza masę między gniazdkiem PA a gniazdkiem SP EXT i głośnikiem.
Drugi przełącza 3pin mikrofonu między CB a PA( chyba jest to PTT)
Oryginalnego potencjometru nie uda się dokupić ani niczego podobnego.
Dlatego planuję użyć potencjometru z włącznikiem.
Tego typu jak na foto, dokładnie pierwszy od prawej.
http://www.meditronik.com.pl/doc/old/oldusb60188.jpg
Oraz miniaturowego przekaźnika.
http://rcselektronik.super.sklep.pl/sklep/pop...4105?topSsid=0fa28561d1142279ba0e5eecd7752a70
Teraz moje pytanie:
Pozostaje kwestia przerwy w ślizgu. Jest ona konieczna czy można zastąpić to przekaźnikiem?
Jeśli ktoś ma wiedzę na ten temat proszę o podpowiedź.
Początkowo myślałem, że ten ślizg z przerwą to jakiś "wymuszacz" otwarcia blokady w pozycji minimum.
Ale według schematu nie ma z nią nic wspólnego. Mam rację?
Pozdrawiam.
Robił straszne problemy w zasadzie ustawić na odbiór bez blokady było niemożliwe.
Pobieżnie stwierdziłem, że potrzebuję pot 2x50kB z przełącznikiem.
Niestety okazało się, że jest to potencjometr pojedynczy ale z dwoma przełącznikami.
Zupełnie nie wiadomo dlaczego jeden z nich realizowany jest za pomocą ślizgu analogicznie jak potencjometr.
Ma przerwę w pozycji minimum, czyli nie przełącza gwałtownie ale w pewnym momencie jest przerwa.
Przeanalizowałem schemat (niestety 5ciobandowego z 4ropinowym gniazdkiem)
Wnioskuję, że jeden z przełączników przełącza masę między gniazdkiem PA a gniazdkiem SP EXT i głośnikiem.
Drugi przełącza 3pin mikrofonu między CB a PA( chyba jest to PTT)
Oryginalnego potencjometru nie uda się dokupić ani niczego podobnego.
Dlatego planuję użyć potencjometru z włącznikiem.
Tego typu jak na foto, dokładnie pierwszy od prawej.
http://www.meditronik.com.pl/doc/old/oldusb60188.jpg
Oraz miniaturowego przekaźnika.
http://rcselektronik.super.sklep.pl/sklep/pop...4105?topSsid=0fa28561d1142279ba0e5eecd7752a70
Teraz moje pytanie:
Pozostaje kwestia przerwy w ślizgu. Jest ona konieczna czy można zastąpić to przekaźnikiem?
Jeśli ktoś ma wiedzę na ten temat proszę o podpowiedź.
Początkowo myślałem, że ten ślizg z przerwą to jakiś "wymuszacz" otwarcia blokady w pozycji minimum.
Ale według schematu nie ma z nią nic wspólnego. Mam rację?
Pozdrawiam.