Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 1.8 ADR 95r - problem z zimnym silnikiem

jakto 20 Gru 2011 23:08 19341 47
  • #1 20 Gru 2011 23:08
    jakto
    Poziom 9  

    Mam problem z autem, pogrzebałem i troche powymieniałem ale już mi się pomysły skończyły. Może wy jeszcze macie jakąś poradę.
    Opiszę co się dzieje: Odpalam zimny silnik, odpala bez problemu, po 5-10 sekundach spada z obrotów aż do 250-300 i tak się męczy, dodanie gazu powoduje strzał i obroty wchodzą na około 2000 lecz jak puszczę gaz to znów spada do 200-300.W spalinach czuć jakby benzynę. Czyżby go zalewało i dlatego się dławi?
    Jak silnik osiągnie około 20 stopni C' to się zachowuje już w miarę normalnie. Jak się rozgrzeje do temp. pracy to jedzie bez problemu ale na skrzyżowaniach przy redukcji biegu obroty falują 400-1300.
    VAG pokazał - czujnik położenia przepustnicy nieprawidłowy sygnał oraz czujnik położenia przepustnicy wysokie napięcie; skasowałem go i postanowiłem zrobić adaptację przepustnicy. Adaptacja się rozpoczęła (ADP RUN) ale nic więcej, nie udała się, po sprawdzeniu błędów znowu wyskoczyło że czujnik położenia przepustnicy nieprawidłowy sygnał , znów skasowałem i znów adaptacja ale nic z tego, znowu błąd i tak w kółko.
    Przypomniało mi się też że dawniej po załączeniu stacyjki przepustnica cicho piszczała przez około 30 sekund a potem było takie "klik" i cisza, teraz
    natomiast jak załączę stacyjkę to słychać to piszczenie ale nie przestaje, próbowałem czasowo i po 15 minutach dalej piszczy i nie przestaje.
    Czy ktoś ma pomysł na rozwiązanie problemu?

  • #3 12 Mar 2012 11:42
    jakto
    Poziom 9  

    Wymieniłem przepustnicę, założyłem ją ale dalej to samo. Pomyślałem że trzeba ją zaadaptować. Rozgrzałem silnik do 90 stopni, zrobiłem adaptację przy pomocy VAG, nie było z tym problemu (czyli przepustnica sprawna 100%).
    Na drugi dzień to samo, wymiana przepustnicy nie pomogła.
    Zauważyłem też że jak pojeżdze jakieś kilka dni to problem jakby maleje, tzn po odpaleniu nie dławi sie ale pracuje od razu na 850 obrotów, tak jakby "nie włączał ssania", niestety na gorącym silniku na skrzyżowaniach przy redukcji biegu obroty falują 400-1300. Co ciekawe, tak samo się zachowywał jak było -25 stopni mrozu. Gdy jednak odepnę alumulator na jakieś pół godziny to wszystko wraca tak jak było, czyli znowu po uruchomieniu zimnego silnika się dławi przez kilka dni i tak w kółko. Tyle że po odpięciu akumulatora nie ma falowania obrotów. Jak sie przestanie dławić na zimnym to zacznie falować.
    Sprawdzenie testerem VAG w warsztacie nie wykazało żadnych nieprawidłowości.

  • #4 16 Cze 2012 09:40
    jakto
    Poziom 9  

    W związku z opisywanym problemem sprawdziłem jeszcze ciśnienie paliwa w układzie wtryskowym i ma ono wartość tak od 3,2 do 3,5 bar, przy czym regulator ciśnienia paliwa ma trzymać 4 bary (przynajmniej tak jest napisane na jego obudowie). Czy ciśnienie paliwa o pół bara niższe może powodować problemy o których pisałem wcześniej?

  • #5 16 Cze 2012 11:55
    carrot
    Moderator Samochody

    Tak, za niskie ciśnienie może powodować problemy, ale spadek o 0,5bar na wolnych obrotach jest normalny, odłącz wężyk podciśnieniowy z regulatora i zobaczysz, że będzie cały czas 4bar

  • #6 16 Cze 2012 12:35
    jakto
    Poziom 9  

    Wężyk już był odłączany i silnik całkowicie nie reaguje na odłączenie tego wężyka.
    Powiem jeszcze że robiłem test: uruchomiłem zimny silnik i jak zaczynał sie dławić i spadać z obrotów to ścisnąłem szczypcami wężyk paliwa od przelewu i silnik normalnie wszedł na swoje obroty a po puszczeniu wężyka znów to samo . Czyli jak ścisnąłem wężyk przelewowy to wzrosło ciśnienie w układzie i dlatego pracował normalnie. Stąd podejrzewam regulator ciśnienia, bo skoro nie reaguje na odłączenie podciśnienia to może się "zatarł" i nie pracuje.

  • #8 17 Cze 2012 10:53
    jakto
    Poziom 9  

    Podczas pomiaru akurat nie odłączyłem wężyka od podciśnienia i nie wiem jakie jest ciśnienie paliwa po odłączeniu wężyka.
    Napisałem że nie reaguje bo jak jest zimny to tak samo się dławi z podłączonym podciśnieniem jak i bez podciśnienia.

    Zaobserwowałem też że jak odpale zimny i wcisnę pedał gazu tak do połowy to się dławi pare sekund i wchodzi na obroty, jednak jak puszczę pedał gazu to znowu się dławi i tak w kółko.

    Gdybym chciał jechać to jest tak: ruszam na jedynce ale z trudem bo się dławi, wciskam gaz i po 2-3 sekundy dostaje zryw i przyspiesza dobrze, zmieniam bieg na dwójkę i następuje przymuł i nie może sie zebrać, to znaczy zbierze się ale znów potrzebuje jakieś kilka sekund na to. Potem trójka i sytuacja się powtarza.

    Kiedy np. jadę z górki na piątym biegu bez gazu (czyli hamowanie silnikiem) to jak wcisnę gaz to też następuje lekki przymuł i dopiero się zbiera.
    Jak auto jest rozpędzone to nawet jak jedzie ponad 100 km/h nic się nie dzieje.

  • #9 17 Cze 2012 11:19
    kidu22
    Poziom 35  

    Byc może masz zasyfione wtryski , lub przepustnice ubitą za szrotu. Ale skoro masz błąd przepustnicy to tam szukaj. EW Przetartej wiązki z tyłu silnika. Pod przepustnicą.

  • #10 17 Cze 2012 12:20
    jakto
    Poziom 9  

    Wtryski są ok, ładnie rozpylają, stosowałem też środek do czyszczenia wtryskiwaczy wlewany do paliwa.
    Odnośnie przepustnicy to jest sprawna, jak pisałem wcześniej wymieniłem ją, zaadaptowałem i jest OK, nie wyskakuje już błąd przepustnicy.

  • #11 17 Cze 2012 17:19
    kidu22
    Poziom 35  

    A co mierzy przepływomierz , czy podczas falowania sa anomalie wskazań?

  • #12 18 Cze 2012 10:14
    jakto
    Poziom 9  

    O które wskazania konkretnie chodzi?

  • #13 18 Cze 2012 12:56
    jokerro
    Poziom 33  

    A czy w samochodzie jest gazownia?jezeli koledze przepustnica niewchodzi teraz na błeda to proponuje jeszcze zrobic kasowanie kanału 0 i po tej czynnosci jeszcze raz zrobic adaptacje.Pomaga!!!
    Jeszcze proponowalbym sie skupic gdzies nad lewym powietrzem.

  • #14 18 Cze 2012 23:44
    jakto
    Poziom 9  

    Tak, mam instalację sekwencyjną i na gazie nie ma żadnych problemów.
    Lewego powietrza też nie znalazłem, nawet dla sprawdzenia odpiąłem wężyk odmy od rury powietrza przed przepustnicą i zaślepiłem króciec przy tej rurze. Nic to nie dało. Ja cały czas jakoś myślę o tym ciśnieniu paliwa bo jak na razie tylko ściśnięcie wężyka od przelewu daje widoczny rezultat tzn. zimny silnik pracuje normalnie a jak wężyk puszczę to tak jakby chodził bez ssania i się męczy.

  • #16 19 Cze 2012 08:20
    kidu22
    Poziom 35  

    Skoro tak to co wskazuje sonda? Bo musi byc anomalia w spalinach.

  • #18 19 Cze 2012 23:21
    jakto
    Poziom 9  

    ociz napisał:
    jakto napisał:
    na gazie nie ma żadnych problemów

    I dlatego do niczego nie dojdziesz bo będziesz się niesłusznie upierać że to nie wina instalacji gazowej.


    A jaki wpływ ma instalacja gazowa na uruchamianie zimnego silnika? Praca na gazie jest u mnie możliwa po osiągnięciu temperatury 25 stopni. Wiem, wiem, za chwilę ktoś mi napisze że gaz zmienia mapę benzyny. Nic z tych rzeczy. Było sprawdzane. Co ciekawe ten problem mam już długo i tak samo jest przy minus 20 i przy plus 20 stopni.
    Nawet odpiąłem akumulator na całą noc i pojeździłem parę dni tylko na benzynie i dalej to samo. Tylko po odpięciu akumulatora jeszcze bardziej się dławi że czasami zgaśnie lub sam go zgaszę żeby się nie męczył i ponowie uruchamiam, jak pojeździ kilka dni to dławienie jest mniejsze ale dalej jest. Jeszcze raz zaznaczę że jak ma większe ciśnienie w układzie paliwa to zaczyna dobrze pracować.

  • #20 19 Cze 2012 23:34
    jakto
    Poziom 9  

    Mój gazownik zna temat i nieraz już się z tym bawił, jednak żadnej poprawy ani żadnego pogorszenia nie uczynił.

  • #21 20 Cze 2012 07:12
    kidu22
    Poziom 35  

    To pojezdzij bez gazu kilka dni i zobacz czy sie ustabilizuje.

  • #22 20 Cze 2012 09:56
    jakto
    Poziom 9  

    Już wcześniej napisałem że jeździłem na samej benzynie i nie pomogło.

  • #23 20 Cze 2012 10:05
    kidu22
    Poziom 35  

    jakto napisał:
    Jak sie przestanie dławić na zimnym to zacznie falować.


    Wszystko i na temat , podaj czas wtrysku na zimnym i na gorącym.

  • #24 22 Cze 2012 10:19
    jakto
    Poziom 9  

    Vag-Com pokazał mi na zimnym silniku (około 25 stopni) zaraz po odpaleniu 5.4 ms ale zaczęło spadać i po około 30-40 sekundach było już 4.04 ms. Natomiast przepływ powietrza wykazał 3.47 g/s.
    Silnik od razu po odpaleniu pracował 880 obr/min. Naciśnięcie pedału gazu obniza obroty i powoduje dławienie. Gdybym miał odłączony akumulator na jakiś czas to zimny po odpaleniu od razu dławi i ma 200-300 obr/min a nawet zgaśnie. Ściśnięcie przelewu w tym momencie powoduje że silnik przestaje się dławić.

    Natomiast przy silniku gorącym obroty 840/min, czas wtrysku pokazało 3.61 ms, a przepływ powietrza 3.12 g/s.

  • #25 22 Cze 2012 10:55
    kidu22
    Poziom 35  

    Kolego zobacz czy czas wtrysku sie wydłuża przy nacisnięciu pedąłu gazu.
    Bo jeśli nie to ecu nie ma info o tym.

  • #26 22 Cze 2012 10:56
    ociz
    Moderator Samochody

    Powietrza jakby trochę za dużo wciąga. Masz jak sprawdzić ciśnienie w kolektorze ssącym?
    Napisz jeszcze jakie masz elementy instalacji gazowej. Nie było problemu z szarpaniem na zimnym na gazie? Jeśli tak to jak został rozwiązany?

  • #27 26 Cze 2012 22:39
    jakto
    Poziom 9  

    kidu22 napisał:
    Kolego zobacz czy czas wtrysku sie wydłuża przy nacisnięciu pedąłu gazu.
    Bo jeśli nie to ecu nie ma info o tym.


    Odpaliłem i na wolnych obrotach przy lekko ciepłym silniku czas wtrysku miałem 3.71 ms, naciśnięcie pedału gazu spowodowało że silnik sie zadławił a czas wtrysku podskoczył do 11,5 ms a nawet do 14,3 ms bo próbowałem kilka razy.
    To dławienie nie trwało długo bo nie zdejmując nogi z gazu zaraz podskoczyły obroty a czas wtrysku spadł też do około 3,5 ms.
    Trzymając 3000 obr/min czas wtrysku też jest około 3,4 ms
    Każdorazowe wciśnięcie pedału gazu powoduje wzrost czasu wtrysku.

    ociz napisał:
    Powietrza jakby trochę za dużo wciąga. Masz jak sprawdzić ciśnienie w kolektorze ssącym?
    Napisz jeszcze jakie masz elementy instalacji gazowej. Nie było problemu z szarpaniem na zimnym na gazie? Jeśli tak to jak został rozwiązany?


    Ciśnienie w kolektorze ssącym? Chyba chodzi o podciśnienie, nie mam turbo. Podciśnienie nie mam jak sprawdzić.
    A odnośnie elementów instalacji gazowej to mam wtrysk sekwencyjny,a po kolei: zespół filtrujący fazy ciekłej, reduktor, filtr fazy lotnej, przewody gumowe, wtryskiwacze, sensor ciśnienia gazu i komputer sterujący. Mam jeszcze grzałkę na wtryskiwaczach ale to "opcja".
    Na gazie silnik chodzi OK i nie szarpie. Dawniej tylko jak miałem inne wtryskiwacze to w zimie był kłopot w momencie przełączenia na gaz ale to jest temat na inny wątek. Skupmy się na tym co w temacie.

  • #28 26 Cze 2012 22:54
    kidu22
    Poziom 35  

    jakto napisał:
    Każdorazowe wciśnięcie pedału gazu powoduje wzrost czasu wtrysku.

    A czy jest tak że w pewnym położeniu pedału silnik sie krztusi i nie może wogóle sie zebrac na obroty?
    I trzeba bardziej przydusić pedał zeby nie zgasł?

    Sprawdz teraz co sonda pokazuje podczas krztuszenia.

  • #29 26 Cze 2012 23:31
    ociz
    Moderator Samochody

    jakto napisał:
    Chyba chodzi o podciśnienie

    Chodzi o ciśnienie absolutne, może być i podciśnienie jak wolisz.

    Chodziło mi o producentów i modele elementów instalacji gazowej. Wtryski, sterownik, reduktor.
    jakto napisał:
    Podciśnienie nie mam jak sprawdzić.

    Większość sterowników LPG IV generacji ma czujnik ciśnienia w kolektorze.

  • #30 27 Cze 2012 10:28
    jakto
    Poziom 9  

    Reduktor ANA 04, sterownik ELISA/STELLA, wtryskiwacze były MATRIX ale to była porażka, raz wymienione na gwarancji, drugi raz padły po gwarancji i wtedy założyłem wtryski WALTEK

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME