Witam, zwracam sie do Was o pomoc... mój matiz pali na dotyk tuż po zapaleniu na zimnym trzyma wysokie obroty około 2tyś. po kilku sekundach nagle obroty spadają i zaczyna falowaćak jakby ktoś dodawał gazu co sekundę. wymieniłem już nowe świece, przewody, palec rozdzielacza, kopułkę, cewkę oraz moduł optyczny w aparacie... rozrząd sprawdziłem jest ok. obroty falują i gdy silnik sie rozgrzeje do prawie 90stopni to gaśnie i nie można ponownie go uruchomić aż do ostygnięcia... gdy silnik gaśnie iskra nadal jest ale wyrzuca błąd od immo 1602. Gdzie mam jeszcze szukać usterki? prosze pomózcie...