Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Clio I 1.4 1995 ciężko zapala na zimno i dużo pali

pit_krc 22 Gru 2011 11:47 5753 6
  • #1 22 Gru 2011 11:47
    pit_krc
    Poziom 10  

    Przeczytałem wszystkie wątki które znalazłem na forum i niestety nie znalazłem rozwiązania.

    Już od dłuższego czasu mam problem ze swoim Clio. Silnik 1.4 E7J710 na monowtrysku
    Chodzi o problem z uruchomieniem zimnego silnika, jego nierówną pracę i spalanie w okolicy 10-12l w mieście. Kiedyś pamiętam, że spokojnie miesciłem się w 7,5-8.
    Dodatkowo jak się zagrzeje mocniej w korku też potrafi zgasnąc i nie da sie uruchomić aż trochę ostygnie.

    Między innymi to było głównym powodem tego, że 1,5 temu żona kupiła nowy samochód, a Clio wylądowało na parkingu.
    Teraz pomyślałem żeby pobawić sie w KJSy i Clio całkiem nieźle sie nadaje, ale musi być sprawne.

    Ale do rzeczy.

    Jesli temperatura zewnętrzna jest powyżej 10*C to nie jest idealnie, ale zapali za 1-2 razem.
    Jednak jak temperatura zewnętrzna zaczyna spadać poniżej 10*C to coraz trudniej uruchomić auto.
    Ostatnio przy -2*C
    4-5 pierwszych prób uruchomienia – bezskuteczne, silnik nawet nie próbował załapać.
    Po kolejnych 2-3 próbach zapalił, ale trzeba go mocno wspomagać gazem, bo inaczej zgaśnie.
    Szybkie wdepnięcie gazu powoduje że silnik się dławi i potrafi kichnąć w kolektor dolotowy.
    Równomierne wciskanie gazu - ok

    Objawy ustępują częsiowo po ok minucie i mozna już puścić gaz. Wtedy silnik mocno kuleje, ale utrzymuje obroty ~800-1000 i stabilizuje się wraz z dalszym wzrostem temperatury silnika, oraz zaczyna poprawnie reagować na dodawanie gazu.
    Gdy silnik osiągnie już połowę skali temperatury – działa jak należy, prawidłowo reaguje na gaz, zpala od pół obrotu wału itd.

    Co do tej pory zrobiłem w celu eliminacji usterki:

    *Pierwsze podejrzenie – czujniki temperatury cieczy chłodzącej/zasysanego powietrza – pomiary bezpośrednio na czujnikach i złączu wtrysku pokazały prawidłowe wartości
    *Czujnik położenia wału 247ohm – czysty
    *Zawory wyregulowane osobiście przeze mnie zgodnie z książką – zakładam, że prawidłowo, bo silnik pracuje jakby równiej
    *Świece założone nowe ok 1,5 temu zanim samochód został postawiony na kołki – 400km przebiegu – sprawdzone, ale po kilku próbach okopcone i mokre
    *Kable/palec i kopułka rozdzielacza/filtr powietrza wymienione w tym samym czasie co świece
    *Czujnik położenia przepustnicy pomierzony na złączu komputera 2,37V na zamkniętej przepustnicy, ale podpartej przez krokowy i 4,67V na całkowicie otwartej. Niby wyniki wykraczają poza katalogowe 0,8V i 4,5V, ale montowałem 2 inne przepustnice i nie widać różnicy w działaniu silnika
    *Zdemontowałem cewkę i wyczyściłem styki na przejsciu do modułu zapłonowego
    *Wtryskiwacz sprawdzony elektrycznie i mechanicznie – ok – podaje paliwo już od pierwszej próbu uruchomienia silnika
    *Sonda lambda wymieniona jeszcze niewiele przed świecami na nową oryginalną - zmierzona na ciepłym silniku - działa
    *Wymienione węże podciśnienia i uszczelniony dolot

    Moje podejrzenia:

    *czujnik podciśnienia
    *cewka/moduł zapłonowy – choćby ze względu na zapłony widoczne w kolektorze
    *uszkodzenie ECU

    No i właśnie, jak sprawdzić powyższe, bez podmiany elementów - bo nie chcę wydawać dalszej kasy na niesprawdzone części.

    Czy możliwe żeby czujnik położenia wału był walnięty, mimo że ma prawidłową rezystancję?

    A może macie inne pomysły co może być przyczyną?

    0 6
  • #2 23 Gru 2011 09:10
    pit_krc
    Poziom 10  

    Jako podpowiedź dodam jeszcze, że samochód miał instalację gazową II gen, ale została ona całkowicie zdemontowana, a wiązka elektryczna silnika przywrócona do układu pierwotnego.

    Zastanawiam się tylko czy ewentualne zużycie głowicy -wypalenie zaworów/gniazd zaworowych- może powodować takie zachowanie na zimnym silniku?
    Choć była mierzona kompresja silnika i wychodziła w okolicach 13bar na wszystkich cylindrach przy fabrycznej 14.

    0
  • #3 23 Gru 2011 10:26
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zajmij się podciśnieniem i szczelnością dolotu, ale mniemam iż po prostu czujnik podciśnienia padł.

    0
  • #4 23 Gru 2011 10:42
    pit_krc
    Poziom 10  

    Dzięki, spróbuję podmienić czujnik na próbę, bo dolot już uszczelniony i wężyki podciśnienia też wymienione. Nawet wypinałem z instalacji podciśnienia zawór sterowania filtrem par paliwa. Nie sprawdziłem tylko przewodu do serwa.

    Sprawdzę i dam znac czy pomogło

    0
  • #5 10 Sty 2012 12:07
    pit_krc
    Poziom 10  

    Trochę to trwało, ale udało mi się wreszcie znaleźć kogoś kto był w stanie użyczyć mi swojego czujnika ciśnienia.

    Efekt - brak zmian w zachowaniu samochodu mimo resetu kompa.

    0
  • #6 10 Sty 2012 12:28
    cyborg39
    Poziom 24  

    Czy rezystancje czujnikow temperatury sprawdzales dla jednej temperatury czy dla kilku? Mozliwe ze jednak ktorys z nich jest uszkodzony. Czy sprawdzales dzialanie styku biegu jalowego w pozycjonerze przepustnicy? Mozliwe ze on nie dziala jak nalezy. Poza tym warto wyregulowac TPS, tym bardziej ze podmieniales juz kilka roznych przepustnic

    0
  • #7 10 Sty 2012 13:30
    pit_krc
    Poziom 10  

    Czujniki temp sprawdzałem tylko przy temperaturze ok -2*C - tyle wtedy było na zewnątrz.
    Może faktycznie powinienem sprawdzić w różnych temperaturach - choć czujnik temperatury silnika dla komputera też jest zamontowany nowy. Tylko czujnik temp zasysanego powietrza był zamieniany razem z wtryskiwaczem
    Styku zwolnienia pedału przyspieszenia nie sprawdzałem, ale zakładam, że w fabrycznie nowym-oryginalnym Boscha nie powinien być uszkodzony. Ale fakt może sam styk jest ok, ale sygnał z niego nie docierać do kompa.

    TPS wg mnie nie wymaga regulacji, gdyż jest zintegrowany z obudową przepustnicy i każda przepustnica była montowana z własnym TPSem.

    0