Witam,
nie jestem przekonany czy w dobrym dziale piszę, ale wydaje mi się że ludzie zajmujący się DSP najlepiej się znają na matematyce przetwarzania sygnałów. Mam Następujący problem:
Liczę wzmocnienie VCO do PLL i wzmonienie w dziedzinie czasu to:
vcntrl(t)*Kvco=f(t)
a w dziedzinie częstotliwości to:
(2*pi*Kvco*Vctrl(s))/s=Fi(s)
Rozumiem równanie w dziedzinie czasu. Jest ono na swój sposób oczywiste, ale nie rozumiem co oznacza równanie w dziedzinie częstotliwośći. Czyli co z niego wynika? Jak możemy rozpatrywać narastanie napięcia na wejściu VCO w dziedzinie częstotliwości? Jaki to ma sens fizyczny?
Pozdrawiam
i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
nie jestem przekonany czy w dobrym dziale piszę, ale wydaje mi się że ludzie zajmujący się DSP najlepiej się znają na matematyce przetwarzania sygnałów. Mam Następujący problem:
Liczę wzmocnienie VCO do PLL i wzmonienie w dziedzinie czasu to:
vcntrl(t)*Kvco=f(t)
a w dziedzinie częstotliwości to:
(2*pi*Kvco*Vctrl(s))/s=Fi(s)
Rozumiem równanie w dziedzinie czasu. Jest ono na swój sposób oczywiste, ale nie rozumiem co oznacza równanie w dziedzinie częstotliwośći. Czyli co z niego wynika? Jak możemy rozpatrywać narastanie napięcia na wejściu VCO w dziedzinie częstotliwości? Jaki to ma sens fizyczny?
Pozdrawiam
i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.