Założyłem do auta żarówki led do świateł cofania, które mocniej świecą niż zwykłe.
Żarówki są przystosowane do aut wyposażonych w komputer pokładowy więc informacja o przepaleniu się nie pojawia.
Niestety jest inny problem - po otwarciu auta, przez minutę po zamknięciu oraz co gorsza - cały czas podczas jazdy żarówki błyskają co 3 sekundy.
Domyślam się, że problemem jest komp, który sprawdza czy żarówka się nie przepaliła i wysyła do niej impulsy, które żarnikowej żarówki nie zapalą ale diodowa się uaktywnia.
Jak temu zaradzić?
Słyszałem, że można dołożyć kondensator lub opornik - pytanie tylko jaki?
Żarówki są przystosowane do aut wyposażonych w komputer pokładowy więc informacja o przepaleniu się nie pojawia.
Niestety jest inny problem - po otwarciu auta, przez minutę po zamknięciu oraz co gorsza - cały czas podczas jazdy żarówki błyskają co 3 sekundy.
Domyślam się, że problemem jest komp, który sprawdza czy żarówka się nie przepaliła i wysyła do niej impulsy, które żarnikowej żarówki nie zapalą ale diodowa się uaktywnia.
Jak temu zaradzić?
Słyszałem, że można dołożyć kondensator lub opornik - pytanie tylko jaki?