logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Uno 1.4-alternator z mniejszym natężeniem ??

Marcin karakow 23 Gru 2011 01:04 2964 13
REKLAMA
  • #1 10294104
    Marcin karakow
    Poziom 9  
    Witam.Mam problem z doładowywaniem akumulatora .Samochód Fiat uno 1.4.Akumulator nowy Exide 44 Ah 360 A.Pobierany prąd na postoju 0.03 A czyli niedużo.Wczesniej Napięcie ładowania alternatora bez obciążenia mialem13.8 bez obciazenia i 13.6-13.7 z obciazeniem.Dziś wymieniłem szczotkotrzymacz sprawdziłem i wyczysciłem przewody i troche sie poprawiło 14.1V bez obciązenia a pod obciążeniem(światła,nadmuch,radio) to 14V.Akumulator sprawdzany na testerze w warsztacie jako całkowicie sprawny.Klemy w porządku,przewód masowy do korpusu silnika sprawdzany i czyszczony.Więc zastanawia mnie dlaczego akumulator po całonocnym postoju z rana lekko "jąda" choć zapala z pierwszego.A dzień wcześniej nawet był doładowywany prostownikiem.Czy to moze byc przez nieodpowiednie natęzenie alternatora?Nie jestem pewny jaki ma amperaż- nie jest oryginalny z uno ale z fiata Regata 1.3 gdyż oryginalny padł i ten słuzy jako zamienny(identyczna obudowa altka).Chyba ma 55 A a do uno 1.4 idzie 65 A.Czy taka róznica jest znacząca i moze powodowac problemy z doladowywaniem?A może sie poprawi jak teraz daje ladowanie 14.1V.Sam nie wiem.Najprościej byłoby wymienic altka na oryginał ale brak funduszu i nie wiem czy coś to da Proszę o porade :cry: :(
  • REKLAMA
  • #2 10294196
    bc211
    Poziom 30  
    Jeśli pomiary są dobre (a widzę, że całkiem nieźle Ci to idzie), t To mi wygląda na uszkodzenie, a w zasadzie początek końca alternatora. Myślę tak, bo napięcie nie dobija do 14,4V i jest zależne od obciążenia. 30 mili amper to jest prawie tyle, co nic więc to nie problem (chyba, że coś się załącza gdzieś "po nocach") i jeśli dobrze myślę, to możesz kombinować aż stracisz cierpliwość, bo to typowy objaw gdy uszkodzeniu (przegrzaniu) ulega stojan. Z resztą normalka we fiatach przerabiałem to nieraz takie same alternatory magneti marelli z tą samą usterką występują np. w iveco. Alternator od poloneza podchodzi bez większego problema, tylko trzeba dołożyć regulator RNA-2 np.

    Dodano po 30 [minuty]:

    ps. a kontrolka ładowania gaśnie całkowicei, czy nie do końca ?
  • #3 10294224
    emeryt2
    Poziom 42  
    Jeszcze tulejki rozrusznika!
  • REKLAMA
  • #4 10294237
    kkknc
    Poziom 43  
    Akumulator też może nie trzymać parametrów, nie znamy warunkôw jego pomiaru i temperatury. Zrób pomiar napięcia przy rozruchu. A optymalnym napięciem ładowania dla akumulatora jest 14V. Przy takim napięciu nie gotujesz elektrolitu, a i akumulator dłużej służy, przez mniejszy opad masy czynnej.
  • #5 10295667
    Marcin karakow
    Poziom 9  
    Na każdym akumulatorze jaki testowałem działo się podobnie.Włożyłem akumulator ojca 72 Ah duży jak na moje auto i jeździłem jakieś 2 tyg(sprawował się lepiej bo słychać było ze rozruch miał lepszy.Jednak po postoju tez nie do końca kręcił tak ładnie choć lepiej niż mój nowy.Kontrolka ładowania nie zapala się czyli wskazuje ze jest ładowanie.Prąd przy rozruchu jest powyżej 10 jak był sprawdzany tym testerem.Jak jest rozgrzany to ładnie kreci i w ogóle.Jeśli by te tulejki rozrusznika stawiały opór to chyba ciężko obracałby się wirnik.A jak wyciągałem rozrusznik to palcami da rade go obrócić.Podładowałem go dziś prostownikiem.Akumulator po całonocnym ładowaniu na postoju wskazywał napięcie 14.3.Zapaliłem go i ładowanie było na poziomie 14.15 bez obciążenia i ok 14-14.05 pod pełnym obciążeniem.Wystarczy takie napięcie?Nie wiem jak powinno być ale ładowanie nie zmienia się pod wpływem obrotów silnika-tzn. nie zwiększa się a raczej maleje minimalnie o te 0.02 V.Nie miałbym z tym większego problemu,ale jak przyjdą większe mrozy to auto może nie zapalić jak będę wracał z pracy po drugiej zmianie.A po za tym chciałbym mieć ten komfort psychiczny żeby się tym nie przejmować czy zapali czy nie.szkoda mi tez nowego aku.
  • #6 10295691
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 10295692
    viper555
    Poziom 39  
    Daj spokój alternatorowi zrób rozrusznik .P
  • REKLAMA
  • #8 10295751
    Marcin karakow
    Poziom 9  
    może i masz racje.Tylko czemu jak jest samochód rozgrzany to ładnie pali?często zdarza mi się ze jak próbuje odpalić to pojawia się takie cykanie z rozrusznika i nie kręci.Dopiero za 2 lub 3 razem przekręcenia kluczyka kreci normalnie.
  • #9 10295759
    viper555
    Poziom 39  
    Bo albo elektromagnes łączy na granicy albo nie ma szczotek ,oczywiście główny przewód od akumulatora sprawdziłeś.P
  • #10 10295772
    Marcin karakow
    Poziom 9  
    Ten idący z klemy plusowej do rozrusznika przeczysciłem.Czyścilem tez przewód głownymasy z klemy do bloku silnika.zajrze i sprawdze szczotki .Ale to i tak chyba nie rozwiaze mojego problemu.A jedynie poprawi działanie rozrusznika.
  • #11 10295778
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 10295812
    Marcin karakow
    Poziom 9  
    i da rade to naprawic czy trzeba wirnik wymieniac??Moze zrobiuc tak.Jutro z rana sprawdze napiecie na akumulatorze i bede wiedzial czy to wina niedoladowania czy oporu rozrusznika.A propos ile mniej wiecej powinno wynosic minimalne napiecie na aku zeby moj uniacz ladnie krecil.
  • #13 10298097
    bc211
    Poziom 30  
    Marcin karakow napisał:
    Nie wiem jak powinno być ale ładowanie nie zmienia się pod wpływem obrotów silnika-tzn. nie zwiększa się a raczej maleje minimalnie o te 0.02 V
    Czyli ładowanie OK. Przepraszam za roztargnienie sytuacja, którą wymodziłem występuje kiedy na biegu jałowym jest nieciekawei i nie przechodzi testu z klemą, a tutaj jest dobrze. Teraz doczytałem oczywiście podzielam zdanie kolegów
    Marcin karakow napisał:
    Jeśli by te tulejki rozrusznika stawiały opór to chyba ciężko obracałby się wirnik.A jak wyciągałem rozrusznik to palcami da rade go obrócić
    Hmm....daje do myślenia :D

    Wigilia na biało, Wszystkiego Dobrego !
  • #14 10298163
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    bc211 napisał:
    Marcin karakow napisał:
    Nie wiem jak powinno być ale ładowanie nie zmienia się pod wpływem obrotów silnika-tzn. nie zwiększa się a raczej maleje minimalnie o te 0.02 V
    Czyli ładowanie OK. Przepraszam za roztargnienie sytuacja, którą wymodziłem występuje kiedy na biegu jałowym jest nieciekawei i nie przechodzi testu z klemą, a tutaj jest dobrze. Teraz doczytałem oczywiście podzielam zdanie kolegów

    A to jakieś referendum było, że udzielasz poparcia?
    Cytat:
    Marcin karakow napisał:
    Jeśli by te tulejki rozrusznika stawiały opór to chyba ciężko obracałby się wirnik.A jak wyciągałem rozrusznik to palcami da rade go obrócić
    Hmm....daje do myślenia :D

    Tak daje do myślenia - że zarówno pytający jak i odpowiadający nie mają bladego pojęcia jak działa rozrusznik. Zamykam - padło wystarczająco wiele konkretnych odpowiedzi. Czas się brać za robotę.
REKLAMA