logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Astra F X16SZ 1996r. po zdjęciu i założeniu klemy dławi się i gaśnie TID wariuje

Petryl 23 Gru 2011 19:13 1877 0
REKLAMA
  • #1 10296554
    Petryl
    Poziom 11  
    Witam Szanownych forumowiczów.

    Mam następujący problem: Wyświetlacz TID w mojej astrze kompletnie wariuje tj. zachowuje się w sposób dla którego nie potrafię znaleźć racjonalnego wytłumaczenia, dlatego zwracam się o pomoc. Oto objawy:

    Kiedy włączę "zapłon" wyświetlacz na sekundę zapala się po czym gaśnie. Następnie za zwyczaj (ale nie zawsze) uruchamia się z powrotem po ok. 2 sekundach i pracuje normalnie

    Kiedy na włączonym "zapłonie" włączę światła (pozdycyjne lub mijania) TID zaczyna świecić sporo jaśniej, ale nadal działa normalnie.

    Przy włączonym silniku cały czas świeci bardzo jasno i pracuje normalnie do póki auto stoi w miejscu. Wystarczy ruszyć i jechać nawet z minimalną prędkością, na bardzo niskich obrotach po równiutkim asfalcie by zaczął nieregularnie, ale intensywnie pulsować (mrygać). Co ciekawe częstotliwość tego mrygania rośnie wraz ze wzrostem obrotów silnika. Kiedy natomiast podczas jazdy wyłączę światła wyświetlacz gaśnie i zczyna błyskać do kilku razy na sekundę (także zależnie od prędkości obrotowej silnika)...

    Nie jest to na pewno kwestia podświetlenia, ani samego wyświetlacza. Żarówki podświetlenia wymieniałem dwukrotnie, a następnie przełożyłem cały wyświetlacz z innej astry w której działał normalnie. Objawy identyczne. Sprawdziłem też kostkę - styki OK

    Czy ma ktoś może pomysł gdzie szukać przyczyny? Wiązka? A może coś pominąłem? Bardzo proszę o pomoc!

    Dodano po 35 [minuty]:

    Przeglądałem właśnie wiązkę i w tym celu odłączyłem aku. Po ponownym podłączeniu pojawił się kolejny znacznie większy problem - auto zaczęło gasnąć, "zamulać" i dławić się przy wchodzeniu na obroty. Przy odpaleniu na zimno silnik samoistnie gaśnie po kilku sekundach i nie daje się odpalić ponownie. Pomaga dopiero ponowne zdjęcie i założenie klemy. Przy dodaniu mocniej gazu słychać pomruk a silnik bardzo powoli wchodzi na obroty, albo nie wchodzi wcale (jakby go zalewało).... Ten sterownik wtrysku (Multec) nie posiada funkcji "samouczenia". czy to możlwie żeby komputer od tak po prostu padł w wyniku kilkunastominutowego braku zasilania? Proszę o pomoc!
  • REKLAMA
REKLAMA