Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wady elektrycznego wspomagania kierownicy

Wydra9 24 Gru 2011 01:04 2875 6
  • #1 24 Gru 2011 01:04
    Wydra9
    Poziom 15  

    Witam ja tym razem z innej beczki :) Mianowicie mam do napisania prace na studia o wadach elektrycznego wspomagania może ktoś mógłby mi pomoc, dać jakieś materiały, coś podpowiedzieć byłbym wdzięczny za pomoc :) Wesołych świąt !!

    0 6
  • #2 24 Gru 2011 01:06
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Sam co do tej pory zebrałeś?

    0
  • #3 24 Gru 2011 01:34
    Wydra9
    Poziom 15  

    No właśnie w tym problem że nie mogę nic znaleźć :( szukam wszędzie i nic... Same zalety :P Znalazłem gdzieś coś że podobno przygasają światła jak się korzysta.

    0
  • #4 24 Gru 2011 08:40
    kamil907
    Poziom 28  

    Jeśli jest sprawny akumulator i układ ładowania to nie ma takiej możliwości żeby były znaczące spadki napięcia i żeby światła przygasały. Raczej ciężko będzie ci znaleźć jakieś szczególne wady.

    0
  • #5 24 Gru 2011 09:28
    robokop
    Moderator Samochody

    Przy elektrohydraulicznych jest jedna, podstawowa - krótka żywotność akumulatora.

    0
  • #6 24 Gru 2011 09:52
    twazny
    Poziom 26  

    Jest jeden znany problem, opisany tutaj :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1499051&highlight= (od 7 grudnia)
    Doszedłem do tego że palenie się tylko lewej najprawdopodobniej wynika z różnej długości
    przewodów zasilających lampy.Dłuższy przewód prawej lampy wtrąca dodatkowa rezystancje
    szeregową co przy znacznym prądzie daje wystarczający spadek napięcia.

    0
  • #7 24 Gru 2011 13:36
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Hola panowie! Czemu karmicie trolla? Człowiek miał czas na znalezienie materiałów, bo terminy na studiach, to nie kilka dni. Poza tym pozostaje kwestia myślenia i wyciągania wniosków. Jak autor przedstawi, co do tej pory zebrał i jakie wnioski wyciągnął, to można mu pomóc, a nie odwalać sprawę za niego. W tej chwili zamykam. Jeśli autor zdecyduje się kontynuować w ten sposób, to zapraszam na PW.

    0