Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobieranie wzmacniacza do 10 głośników

mtkk 26 Gru 2011 10:07 2916 29
  • #1 26 Gru 2011 10:07
    mtkk
    Poziom 12  

    Witajcie
    Chciałbym Was poprosić o poradę w pewnej sprawie.
    Potrzebuję kupić wzmacniacz do Sali konferencyjnej, który napędzałby 10 głośników Pionieera TS-G1718. (35W, 4Ohm) Głośniki podłączone są w dwóch obwodach 4 + 6. Szukam czegoś używanego na aukcji, tak do 200zł ale nie do końca jestem świadomy jaką powinien mieć moc wzmacniacz no i brakuje mi doświadczenia a nie chciałbym kupić czegoś co będzie bardzo szumiało.

    Gdybyście mieli możliwość doradzić co kupić albo jakimi kryteriami się kierować to będę niezmiernie wdzięczny.

    0 29
  • #2 26 Gru 2011 10:20
    Mleczyk89
    Poziom 34  

    Pierwsza sprawa to obciążenie powinno być rozłożone po równo. druga sprawa jak owe głośniki są aktualnie połączone.

    0
  • #3 26 Gru 2011 10:37
    mtkk
    Poziom 12  

    Niestety na chwilę obecną tego nie wiem. Były podłączane dawno temu, a wczoraj zapomniałem drabiny żeby to sprawdzić. Z połączeniem po równo będzie ciężko bo docelowo ma być 9 głośników więc pozostanie raczej 5+4.

    Prawdopodobnie podłączone są w równolegle ale w szeregu

    0
  • #4 26 Gru 2011 10:41
    adambyw
    Moderator Akustyka

    Jedynym słusznym rozwiązaniem w takim nagłośnieniu jest system radiowęzłowy, ale nie za 200zł.

    Przy połączeniu szeregowo równoległym głośników nisko impedancyjnych istnieje duże ryzyko że któraś sekcja będzie grała nierówno, zwłaszcza przy odłączeniu lub uszkodzeniu choćby jednego głośnika.

    Odradzam takie podłączenie.

    0
  • #5 26 Gru 2011 10:50
    mtkk
    Poziom 12  

    Problem w tym że tam już wszystko funkcjonuje kilka lat i nikt się nie zgodzi na zakup np. nowych głośników 100V. Akurat padł wzmacniacz i stąd problem.
    Jak w takim razie powinny być podłączone te głośniki żeby było dobrze. (Być może w to będę mógł zaingerować)

    0
  • #6 26 Gru 2011 10:55
    Mleczyk89
    Poziom 34  

    Podłączone powinny być tak aby wypadkowa impedancja była obsługiwana przez wzmacniacz.

    0
  • #7 26 Gru 2011 11:01
    fuutro
    Poziom 43  

    Ewentualnie możesz zabrać się za padnięty wzmacniacz...

    0
  • #8 26 Gru 2011 11:08
    mtkk
    Poziom 12  

    Z tym że ten wzmak i tak jest źle dobrany. 35W na kanał przy 8Ohm.
    Do tego sukcesywnie podobno paliło się w nim wszystko po kolei. Ostatnio nawet całość podłączyli pod jeden kanał bo padła też końcówka mocy.

    0
  • #9 26 Gru 2011 11:20
    AnTech
    Poziom 31  

    A to ci konstrukcja, głośniki samochodowe w sali konferencyjnej 8-O
    Jeśli wymiana głośników na właściwe nie wchodzi w grę proponuję aby autor wątku zaopatrzył się w miernik uniwersalny i sprawdził oporność wypadkową obu grup głośników. Pozwoli to nam ocenić przybliżoną wartość impedancji jaką "widzi" wzmacniacz. Bez tego trudno cokolwiek doradzić.
    Tak więc kolego miernik do ręki, pomierzyć rezystancję i podać wynik na forum.
    Inna droga to jak już wspomniano naprawić uszkodzony wzmacniacz. 200,- zł powinno wystarczyć o ile wypadkowa impedancja zamontowanych głośników może być przez ten wzmacniacz obsłużona.

    P.S.

    mtkk napisał:
    Z tym że ten wzmak i tak jest źle dobrany. 35W na kanał przy 8Ohm.

    No tak, taka wartość determinuje szeregowe łączenie tych głośników w obu grupach. Zapewne jest inaczej i wzmacniacz się psuje. sprawdź połączenia i jak wyżej napisałem podaj rezystancję obu obwodów.

    0
  • #10 26 Gru 2011 11:47
    fuutro
    Poziom 43  

    I pomyśl o zabraniu drabiny bo może za jednym zamachem zmienisz układ połączenia głośników, żeby już lepiej były wszystkie w szeregu, potem najwyżej kupno nowego wzmacniacza...

    0
  • #11 26 Gru 2011 12:05
    mtkk
    Poziom 12  

    Na razie jestem w pracy na dyżurze więc najwcześniej jutro to sprawdzę, ale dowiedziałem się telefonicznie od elektryka że połączone są w dwóch obwodach 4 + 5. i rzekomo są połączone równolegle. W takim razie jeśli dobrze rozumiem to powinny mieć odpowiednio 1 i 0,8 Ohm'a tak? 8-O

    Jeśli podłącze wszystko w szeregu jak leci to znowu będę miał 20 i 16 Ohm'ów tak? Nie spowoduje to bardzo dużego spadku mocy?

    0
  • #12 26 Gru 2011 12:48
    AnTech
    Poziom 31  

    Oczywiście takie szeregowe podłączenie głośników spowoduje spadek mocy wyjściowej wzmacniacza ale przynajmniej nie będzie on narażony na ciągłe przciążenia od których do tej pory się psół.
    Dla odsłuchu podawanych na system nagłosnieniowy treści ten niewielki spadek mocy nie będzie miał wielkiego znaczenia. W sali konferencyjnej nie jest potrzebne wysokie natężenie dźwięku. Bardziej liczy się zrozumiałośc przekazu, a to zależy głównie od rodzaju zainstalowanych głośników. Te "samochodówki" to nie był szczęśliwy wybór, pewnie cena odgrywała zasadniczą rolę? No i instalator nie popisał się znajomościa tematu.

    0
  • #13 26 Gru 2011 13:09
    mtkk
    Poziom 12  

    A jeśli chodzi o połączenia mieszane - czy to złe rozwiązanie?
    No i przyjmując że podłącze wszystko w szeregu tak że wyjdzie z tego 20 + 16 Ohm'ów to jaki do tego dokupić wzmacniacz?
    Co do instalacji to problem jest chyba właśnie w kosztach. Ale obija się to teraz czkawką gość który to podłączał zapadł się pod ziemię.

    0
  • #14 26 Gru 2011 13:56
    AnTech
    Poziom 31  

    Można połączyć głośniki w sposób mieszany szeregowo-równolegle. Wypadkowe impedancje wyjdą wtedy 4Ω i 4,8Ω lub 6Ω (raz podajesz 6 głośników, później 5 głośników, to jak w końcu?). Można wtedy poszukać wzmacniacza o minimalnej impedancji obciążenia 4Ω na kanał (moc 30,40,50W na kanał)) ale czy znajdziesz taki w cenie do 200 zł? Nie wiem.
    Łącząc głośniki szeregowo w grupach i następnie podłączając te grupy równolegle mógłbyś wykorzystać jakiś monofoniczny wzmacniacz powiedzmy 50÷100W/8Ω.

    0
  • #15 26 Gru 2011 14:02
    mtkk
    Poziom 12  

    Przepraszam nie dopisałem że dowiedziałem się od elektryka że w jednym miejscu stwierdzono że nie będzie głośnika a ponieważ zrobili już dziurę w armstrongu to założyli tam tylko maskownicę :-)
    Stąd 5+4

    Wzmacniacz ma być używany z jakiejś aukcji więc z tego co widziałem do 200zł jest kilka typów.

    Nie wiem czy dobrze rozumiem ale, powinienem jeden z głośników połączyć szeregowo z czterema które są połączone równolegle. Tak?

    A gdybym tam gdzie są 4 głośniki połączył równolegle 2 w szeregu + 2 w szeregu. Wtedy Oporność układu byłaby 4Ohm'y??

    I jeszcze jedno. Lepsze jest rozwiązanie mieszane czy połączenie w szeregu wszystkiego i spadek mocy?

    0
  • #16 26 Gru 2011 15:36
    cyruss
    Poziom 30  

    Brak podstawowej wiadomości - gabarytów sali...
    Takiego typu instalacja powinna być zrobiona na głośnikach z transformatorami 100V.
    Transformatory luzem można kupić, ot choćby i takie: http://www.pro-systems.pl/cat,92__G%C5%82o%C5%9Bniki
    Tylko wtedy potrzebny i wzmacniacz 100V a takiego to na pewno za 200 zł nie kupisz.
    Wprawdzie Twoje głośniki mają w danych 170W ale tak naprawdę, w Twoich warunkach (sufit podwieszany? panele ścienne?) to na niskich tonach 10...20W to góra co potrafią prawdopodobnie przetworzyć bez nadmiernych zniekształceń. Są dwudrożne z maluśkim koncentrycznym tweeterem, czyli nawet przy jego uszkodzeniu jakość przetwarzania będzie akceptowalna. Nie da się na nich ani zapewnić wysokiej jakości i głośnej muzyki (nie do takich warunków w jakich pracują były projektowane) jak i nie da się zapewnić głośnej i zrozumiałej transmisji mowy (brak odpowiedniej mocy oddzielnego głośnika średniego) - mowa zawsze będzie nieco zbasowana, bulgocząca.
    W Twojej sytuacji proponuję
    1. albo zrezygnować z jednego głośnika albo dołożyć jakiś (koniecznie tej samej impedancji) w miejsce brakującego, ich liczba musi być parzysta. Ostatecznie może to być opornik 3,9 lub 4,7 oma / 25W zawieszony w powietrzu by miał chłodzenie.
    2. połączyć po dwa głośniki równolegle - otrzymasz pięć zespołów dwugłośnikowych o impedancji 2 omy każdy.
    3. te pięć zespołów połącz szeregowo - otrzymasz instalację o wypadkowej impedancji 10 omów.
    4. możliwe są też inne warianty, np dwa łańcuchy po pięć głośników szeregowo połączone potem równolegle - też w rezultacie będzie to 10 omów.
    4. kup wzmacniacz o mocy rzędu 100W przy CIĄGŁEJ PRACY - będzie miał przynajmniej kilkanaście kg żywej wagi (mono, albo stereo 100W/kanał ale skorzystasz tylko z jednego kanału) i impedancji obciążenia 8 omów. Pewnie będzie z tym problem... No to największą moc jaką Ci się uda.

    Wzmacniacza nie przeciążysz - obciążenie będzie miało impedancję większą od jego znamionowej, głośników też - na każdy wypadnie nie więcej niż 10W mocy. A to już będzie bardzo głośno.
    Oczywiście łącząc głośniki pamiętaj o fazowaniu, samochodowe mają zwykle oznaczenia końcówek +/-. Odpadnie wtedy zabawa z bateryjką 1,5V. Równolegle łączymy głośniki takimi samymi "biegunami" (+ do +, - do -). Szeregowo łączymy głośniki różnymi biegunami (+ do -).

    0
  • #17 26 Gru 2011 16:21
    mtkk
    Poziom 12  

    Czy gdyby miało zostać 9 głośników to mógłbym zrobić trzy zespoły po trzy głośniki? Wtedy przy takim połączeniu jak wspomniałeś miałyby 3 * 1,(3) Ohm'y więc wyszłoby akurat 4Ohm'y.

    Czy jeśli chodzi o moc wzmacniacza to należy uważać żeby nie była ona za duża? Czy lepiej właśnie z zapasem mocy i po prostu rozsądnie z podkręcaniem? Pytam z ciekawości bo widziałem na alledrogo końcówkę Sharpa 2x320W :)

    Jak się uda to jeszcze dziś podjadę i posprawdzam połączenia i oporność obwodów

    0
  • #18 26 Gru 2011 17:00
    AnTech
    Poziom 31  

    mtkk napisał:
    Nie wiem czy dobrze rozumiem ale, powinienem jeden z głośników połączyć szeregowo z czterema które są połączone równolegle. Tak?

    Nie. Tam gdzie będzie pięć głośników - dwa połacz szeregowo, kolejne trzy też szeregowo, natępnie te dwa zestawy połącz równolegle. Otrzymasz wypadkową impedancję ok 4,8Ω. Podział mocy na głośniki będie nierównomierny ale tym bym się nie przejmował. Na razie może być. Jak znajdziecie sponsora to zrobicie instalację radiowęzłową jak Bóg przykazał.

    mtkk napisał:
    A gdybym tam gdzie są 4 głośniki połączył równolegle 2 w szeregu + 2 w szeregu. Wtedy Oporność układu byłaby 4Ohm'y??

    Tak właśnie należy zrobić.

    mtkk napisał:
    I jeszcze jedno. Lepsze jest rozwiązanie mieszane czy połączenie w szeregu wszystkiego i spadek mocy?

    Zależy jak na to patrzeć. Łączenie mieszane zwiększy niezawodność instalacji. W połączeniu wyłącznie szeregowym uszkodzenie (przerwa w cewce, itp.) jednego głośnika unieruchomi wszystkie głośniki z tej samej linni.

    P.S.
    mtkk napisał:
    Czy gdyby miało zostać 9 głośników to mógłbym zrobić trzy zespoły po trzy głośniki? Wtedy przy takim połączeniu jak wspomniałeś miałyby 3 * 1,(3) Ohm'y więc wyszłoby akurat 4Ohm'y.

    Jak już to zrobić trzy grupy po trzy głośniki połączone szeregow (wypadkowa 12Ω), a następnie te trzy grupy połaczyć równolegle (wypadkowa 4Ω) pod wzmacniacz mono o znamionowej impedancji obciążenia =4Ω. Tak wogóle wzmacniacz stereo jest wam nie potrzebny.
    mtkk napisał:
    Czy jeśli chodzi o moc wzmacniacza to należy uważać żeby nie była ona za duża? Czy lepiej właśnie z zapasem mocy i po prostu rozsądnie z podkręcaniem? Pytam z ciekawości bo widziałem na alledrogo końcówkę Sharpa 2x320W

    Bardziej istotna jest tutaj minimalna imedancja obciążenia niż moc wyjściowa. 100W mocy RMS w zupełności wystarczy. Ciekawe ile ten Sharp ma faktycznie, czy aby te 2x320W to rzeczywista moc (w co wątpię) czy jakaś szczytowa muzyczna, czy jak to zwał?

    1
  • Pomocny post
    #19 26 Gru 2011 17:14
    cyruss
    Poziom 30  

    Widzę że załapałeś o co chodzi.
    8 omów jest o tyle lepsze że są mniejsze straty na oporności przewodów, wszystko zależy od rozmiarów sali i przekroju przewodów.
    Ale znowu łatwiej dostać wzmacniacz (nie specjalistyczny do nagłośnienia czyli tani) 100W / 4 omy niż 100W / 8 omów.
    Najważniejsze by impedancja sieci głośników nie była mniejsza niż znamionowa (czasami producent pisze wyraźnie: minimalna) impedancja obciążenia wzmacniacza.
    Za duża moc wzmacniacza może wykończyć ("roztrzepać") głośniki, zwłaszcza w tym konkretnym przypadku, szczególnie na niskich tonach.
    Za mała moc wzmacniacza może też wykończyć głośniki - przesterowanie ("żeby było głośno") może się skończyć przegrzaniem cewek głośników, zwłaszcza wysokotonowych.
    Moc rzędu 100-150W spokojnie wystarcza do nagłośnienia nawet dużej sali (tło dźwiękowe czy mikrofon dla prelegenta).
    Dyskoteka, tańce czy inne koncerty - do tego potrzebny - niestety - całkiem inny sprzęt.

    0
  • #20 26 Gru 2011 17:24
    mtkk
    Poziom 12  

    Co do wzmacniacza to po prostu chodzi o to że z używek na aukcji jest duży wybór stereo a mono odwrotnie.
    A czy mostkowanie wyjść wzmacniacza jest dopuszczalne?

    Co do tej końcówki Sharpa to jest do obejrzenia na aukcji o nr 2004560803
    Ciekawy "twór" choć oczywiście nie biorę go pod uwagę do tych zastosowań. Po prostu zwrócił moją uwagę

    0
  • Pomocny post
    #21 26 Gru 2011 17:48
    AnTech
    Poziom 31  

    mtkk napisał:
    Co do wzmacniacza to po prostu chodzi o to że z używek na aukcji jest duży wybór stereo a mono odwrotnie.
    A czy mostkowanie wyjść wzmacniacza jest dopuszczalne?

    A umiesz przerobić wzmacniacz stereofoniczny na mostkowy?
    Wszystkie zalecenia masz już podane wyżej.

    0
  • #22 26 Gru 2011 17:56
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 26 Gru 2011 18:20
    mtkk
    Poziom 12  

    Cytat:
    A umiesz przerobić wzmacniacz stereofoniczny na mostkowy?
    Wszystkie zalecenia masz już podane wyżej.

    Nawet nie wiedziałem że istnieje coś takiego jak wzmacniacz mostkowy :)
    Chodziło mi tylko o to czy dopuszczalne jest połączenie wyjść wzmacniacza (odpowiednio L+L i R+R) czy jeżeli chce się połączyć kanały to należałoby to zrobić "przed wzmacniaczem" żeby czegoś nie spalić.

    dj-MatyAS Dziękuję za radę - naprawdę. Na szczęście ja tylko chciałem pomóc osobie która podejmuje decyzje itp. i odeślę ją do tego wątku albo jej powiem co i jak. Nie jestem za to bezpośrednio odpowiedzialny ale napisałem żeby mieć też jakieś argumenty gdyby "dziadki" chciały znowu skorzystać z usług Pana "specjalisty".

    0
  • #24 26 Gru 2011 18:35
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 26 Gru 2011 18:45
    cyruss
    Poziom 30  

    Są wzmacniacze mostkowe. Każdy radioodtwarzacz samochodowy o mocy wyjściowej ponad 5 W ma takie końcówki mocy (trochę upraszczam sprawę). Poznać je po tym że żaden z przewodów do głośników nie jest połączony z masą.
    Jeśli chodzi nie o wzmacniacze mostkowe a o mostkowanie wzmacniacza, to jak najbardziej jest możliwe zwarcie TAKICH SAMYCH WEJŚĆ wzmacniacza stereo - uzyskasz dwa wzmacniacze mono sterowane ze wspólnego źródła, do których możesz podłączyć dwa oddzielne zespoły głośników. Natomiast nie jest możliwe zwarcie WYJŚĆ wzmacniacza celem pracy obu wzmacniaczy na jeden zespół głośników.

    -> dj-MatyAS - dlatego pytałem o gabaryty sali. Dla niskiej salki o powierzchni rzędu stu m² takie rozwiązanie jakoś się sprawdzi. Przy większej - nie za bardzo.
    Inna sprawa że wzmacniacze do zestawów audio zwykle nie mają wejścia na mikrofon, a jeśli już to co najwyżej jedno. Może być potrzebny mikser który będzie kosztować więcej niż cały ten sprzęt. A może takowy już tam posiadają?

    Podsumowując: to rozwiązanie zawsze będzie prowizorką, ale może akurat w tym przypadku to wystarczy?

    Z własnego doświadczenia znam przypadek nagłośnienia dość dużego kościoła przez specjalistyczną firmę podpierającą się referencjami z Kościoła Mariackiego w Krakowie, które zostało wykonane jako niskooporowe (bez transformatorów) - widziałem minę proboszcza który usłyszał różnicę po przeróbce na 100V... Wcześniej chyba z połowa mocy szła na grzanie przewodów.

    0
  • #26 26 Gru 2011 18:46
    mtkk
    Poziom 12  

    Wiem doskonale ile potrzeba się napracować żeby nakłonić zarząd do inwestowania w rozwój od strony technicznej z własnego podwórka. Zawsze są zdania że skoto teraz wszystko działa niezawodnie to nie ma potrzeby inwestować. Niestety tutaj choć to nie sprawa zawodowa to też jest tak jak piszesz. Osoba za to odpowiedzialna jak wspomni o wymianie głośników i wzmacniacza na wysokonapięciowe to usłyszy że przecież dwa lata temu robili generalny remont i czy to teraz nie działa itp... No i pewnie temat się zamknie na wymianie wzmacniacza. Dlatego pytałem o połączenia itp. żeby może coś poprawić. Nie po to żeby nagle cudownie się tego słuchało, ale raczej po to żeby nie spalili kolejnego wzmacniacza.

    Co do gabarytów to nie chcę na razie wprowadzać w błąd ale ogólnie jak ten wzmacniacz działał to była tragedia. Na sali jest miejsc na jakieś 120 osób. Wymiary na oko 9mx16m - patrząc po armstrongach.

    Odnośnie reszty systemu to cyruss ma w zupełności rację. Podłączony jest mikser za który te 2-3 lata temu zapłacili 1500zł :-)

    0
  • #27 26 Gru 2011 19:23
    AnTech
    Poziom 31  

    Szkoda, że autor tematu od razu nie opisał całości uwarunkowań. Spodziewałem się raczej jakieś organizacji pozarządowej cierpiącej na chroniczny brak funduszy niż poważnej (?) skomputeryzowanej firmy. Nie byłoby tyle pisania po próżnicy. Choć przynajmniej rozjaśniliśmy, że temat prosty nie jest a niespodzianek pełno. Dziwne, że robiąć generalny remont firma tak przycięła koszty. Te kilka-kilkanaście tysięcy złotych nie stanowiło by zapewne znaczacej pozycji w budżecie. No i teraz te pseudo oszczędności odbiły się czkawką.
    Niemniej powodzenia życzę.

    0
  • #28 26 Gru 2011 20:36
    cyruss
    Poziom 30  

    Niech zgadnę: przy remoncie był projekt elektryki a o nagłośnieniu zapomniano. Dorabiał je elektryk "na kolanie"...

    0
  • #29 26 Gru 2011 20:42
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 26 Gru 2011 21:15
    mtkk
    Poziom 12  

    To tylko jeśli chodzi o wyjaśnienie. Faktycznie chodzi o instytucje pozarządową cierpiącą na brak funduszy. Przykład mojej pracy był podany tylko analogicznie do tematu podejścia przełożonych.

    Instalację faktycznie robił elektryk, a o innych szczegółach napiszę jak sprawdzę oporności i połączenia obecnych obwodów.
    Na razie bardzo dziękuję za pomoc i zainteresowanie.

    0