Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolby do stacji lutowniczej

Błażej 26 Gru 2011 23:21 5532 8
  • #1 26 Gru 2011 23:21
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Planuję zrobić sobie stację lutowniczo - rozlutowniczą. Mam połowę gratów - jakieś pompki podciśnienia, sterowanie w postaci niedokończonej stacji lutowniczej z PE (dostałem w "prezencie"). Baza więc jest. Pozostaje kwestia wyboru kolb. Zastanawiam się w tej chwili między produktami Solomon, a Xytronic.
    Solomon:
    http://multisort.pl/product/9438.Lutownica;z;ceramiczna;grzalka;do;stacji;SOL;SL20C.html
    http://multisort.pl/product/7026.Lutownica;do;stacji;lutowniczych;SOL;SL..N;ESD;Solomon.html
    http://multisort.pl/product/9543.Kolba;rozlutownicza;do;stacji;SOL;SL20LR.html
    Xytronic:
    http://www.biall.com.pl/item,Xytronic_107ESD_60W_lutownica_do_136ESD_137ESD_988,201028.html
    http://www.biall.com.pl/item,Xytronic_DIA60_kolba_rozlutownicza_do_988,201018.html
    lub podobne.
    Które z nich spisują się lepiej? Które są trwalsze? A może w tej chwili są dostępne jakieś "przeboje" rynkowe? Jakichkolwiek typowo chińskich produktów nawet nie biorę pod uwagę. Miałem okazje pracować na Ayoue - żenada i ZD915 (komentarz pominę, bo bym musiał dać sobie bana). W pracy pracuję na Wellerach, ale bardziej mi leży stary Solomon, którego używam w domu. Niestety ostatnio nie mogę kupić do niego trwałego grotu.

  • #2 27 Gru 2011 10:04
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ponad 10 lat temu wyroby Solomon-a były synonimem BDB jakości sprzętu.
    Pracowało mi się nim niewiele gorzej niż na Wellerze.
    Obecnie jak wszystko tak i jakość Solomona spadła.
    Od kilku lat używam stacji Xytronic 988.
    W poście https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2088391.html
    padła konkluzja, że rączka 108ESD Xytronica jest źle skonstruowana ( pękają grzałki).
    Tej wady pozbawiona jest 107ESD - która pracuje we wspomnianej 988.
    W połączeniu z 988, 107 ESD sprawuje się BDB - szybko się nagrzewa, nie brakuje mocy, duży wybór trwałych grotów.
    Jedyny minus - jest dosyć delikatna - Wellerem można podważać elementy lutowane, tu należy robić to ostrożnie lub wspomóc się czymś innym.
    Co do DIA60A - nie wyobrażam sobie teraz pracy bez tej rozlutownicy.
    Podobnie jak w przypadku 107ESD -sprawuje się BDB - szybko się nagrzewa, nie brakuje mocy, duży wybór trwałych dysz.
    Jedyny minus - po wykonaniu około 60 odsysań należy wyczyścić dyszę i zasobnik.
    Przy odrobinie wprawy zajmuje to poniżej minuty.

    Co do współczesnych wyrobów Solomona - słyszałem różne opinie.
    Jeśli ktoś używa, niech się podzieli uwagami.

  • #4 27 Gru 2011 14:04
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Lubiswojenarzędzia - w pracy mam Wellery, niestety te z mechaniczną regulacją temperatury poprzez wkładkę magnetyczną. Używam grotów 7 i 8. I powiem ci, że moim starym Solomonem z bazą SL10 pracuje mi się lepiej. Mam wrażenie, że grot mniej się pokrywa żużlem, mniej dymi, a przede wszystkim regulacja temperatury pozwala dobrać warunki pracy dokładnie do potrzeb.
    Tak, jak pisałem - stację mam prawdopodobnie z kitu PE 987 i do tego potrzebuje dobrać kolbę i rozlutownicę. Pompek podciśnienia mam kilka do wyboru.

  • #5 22 Mar 2012 03:15
    Korben Dallas
    Poziom 10  

    Od niedawna posiadam stację Solomon SL-20N/ESD Co mogę powiedzieć o niej ;
    Posiadałem stacje Elwik RT-24 i parę lat temu jej wcześniejszy model . Lutowałem swego czasu Wellerami . A więc po kolei . Moim zdaniem kolba w stacji Solomon ma kilka zalet i wad. Denerwującą wadą jest dość twardy kabel , który jest nie do zaakceptowania , dla osoby lutującej poprzednio Elwikiem . Nawet optycznie wygląda to dość topornie . Wadą jest też , zsuwająca się gumka na rączce , z założenia poprawiająca ergonomię kolby . Teraz może zalety tej kolby .
    Po pierwsze i co jest najważniejsze , moim zdaniem posiada w zestawie świetny grot . Dla kogoś , kto wiele lat męczył się Elwikiem , to szok , że można tak bezproblemowo lutować . Ładnie trzyma cynę , nie wędruję po nim , nie trzeba co raz go czyścić , nie ma luzów . Od miejsca trzymania kolby do końcówki grotu jest mniejsza odległość niż w Elwiku , co poprawia precyzję lutowania i zmniejsza szansę podgrzania czegoś co powiedzmy - nie było zamiarem podczas lutowania . Części metalowe są dość estetycznie wykonane , choć gwint nakrętki powinien mieć nieco mniej luzu . Tworzywo z jakiego wykonana jest rączka , nie jest najwyższych lotów , choć bez przesady , nie jest paskudne , Elwik w tym miejscu jest ładniej wykonany . Nasuwa się tu refleksja , że firma Solomon założyła pewne ramy materiałowe , tak aby nie generować wysokich kosztów , a jednocześnie otrzymać produkt dobrej jakości . Wychodzi na to , że udało im się to idealnie , biorąc pod uwagę koszt samej lutownicy , więc trudno tu mówić tu o wadach które są z góry przez producenta założone . Części istotne są z dobrego materiału . Kolba ze swego zadania , wywiązuje się bardzo dobrze , za relatywnie małe pieniądze porównując na przykład do Wellera . W tym miejscu kolejne spostrzeżenie . Można odnieść wrażenie pewnego podobieństwa co do założeń konstrukcyjnych z jednym z modeli Wellera . Choćby podobieństwo grotów jest nie przypadkowe . Takie rozwiązania są optymalne .Podkreślam że z założenia jest to lutownica uniwersalna a nie specjalistyczny sprzęt do SMD . Każdy znany producent powinien mieć coś takiego w swej ofercie .

    Osobiście polecam na samym starcie , wymianę kabla na mięciutki o większej długości , najlepiej w teflonowej koszulce , może być tak wykonany jak w Elwiku , luźno wsypane przewody do cienkiej teflonowej koszulki . Poprawia to znacznie ergonomię , choć osoby które nie trzymały w ręku markowego sprzętu mogą zadawać sobie pytanie , czy warto tracić gwarancję producenta ? Części zamienne są tanie , więc nie ma sensu się męczyć latami . Sprzęt jest podobno mało awaryjny . Reasumując . Można dojść do wniosku , że drogi sprzęt markowy jest jedynie bardziej estetycznie wykonany a co najwyżej ma nieco precyzyjniej spasowane elementy . Nie odzwierciedla to jednak aż tak gigantycznej różnicy cenowej . Oczywiście jeśli ktoś ma bardzo dużo pieniędzy to niech wyda sobie ok 1000 zł za dość zbliżony produkt znanej firmy . Jeśli ktoś natomiast z biedą wyskrobie taką sumę by mieć sprzęt markowy , być może nieco bardziej niezawodny ładniejszy optycznie . To odradzam takie podejście . Nawet najlepszy sprzęt można przypadkowo zniszczyć intensywnie eksploatując . A więc , w Solomonie , przewód można wymienić , gumkę przykleić i mieś sporą przyjemność z lutowania tym sprzętem za nie wielkie pieniądze zwłaszcza , że sama stacje można łatwo wykonać albo adoptować stację innego producenta , gdyż stosowane w tym sprzęcie rozwiązania są standardowe .
    Polecam .

  • #6 22 Mar 2012 08:13
    toto80
    Poziom 14  

    powiem tak,kolby Wellery te standardowe mają wadę jedną,jak plastik się przegrzeje są bardzo ciepłe,nieraz mam sam problem utrzymać przez 8 godzinek takiej kolby (pracuje w firmie która lutuje przez 24h,i od groma Wellerek ) ,tych na jacka nie testowałem.

  • #7 29 Maj 2012 11:00
    gyver309
    Poziom 12  

    Od jakiegoś czasu też mam SL-20 i potwierdzam opinię - generalnie OK. Odrobinę denerwuje ta zjeżdżająca gumka, aczkolwiek lepiej, że jest, bo lepiej się kolbę trzyma. Kabel faktycznie jest jak od piekarnika, wypadałoby go zastąpić czymś ludzkim, jak go zobaczyłem po wyjęciu z pudełka, to się prawie załamałam. Ale w sumie okazało się, że mi szczególnie nie przeszkadza, więc nawet nie che mi się go zmieniać.

  • #8 29 Maj 2012 19:09
    kazik70
    Poziom 28  

    Najlepsza kolba rozlutowująca na świecie to
    http://www.hakko.com/english/products/hakko_fm2024.html

    Ta od solomona też jest fajna tylko trochę mało mocy.
    Chyba że kupisz oryginalną czyli jako philips, tam były jeszcze 60/80W.

    Dia xytronica często się zapycha :/ a tak w ogóle to lepiej od DIA60 wybrać DIA80/DIA100.

    Z kolb fajne są WSP80 wellera i 307/307A xytronica w zasadzie są to te same kolby.
    I moja ulubiona http://www.hakko.com/english/products/hakko_fm2027_2028.html

    Koniecznie sobie coś więcej o nich poczytaj, zobaczysz że Cię zainteresują.

  • #9 29 Maj 2012 19:41
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kaziku, Hakko tak, wyższa półka (trzeba uważać, bo są podróbki ponoć), ale cenowo to trochę nieatrakcyjnie wychodzi, zwłaszcza że nie posługuję się tym sprzętem zarobkowo (no, może czasem). Tak więc marnowałby się ten sprzęt u mnie, choć nie przeczę, byłbym miło połechtany, jakbym takowy miał.
    Już zakupiłem kolbę ceramiczną i pistolet do rozlutowywania od Solomona i będę motał jakąś stację.
    Pistolet wygląda identycznie, jak sprzęt który używałem lata temu i byłem z niego bardzo zadowolony (nazwa na pewno była inna).

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME