Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ASUS 1005PXD - fioletowe plamy na monitorze?

27 Gru 2011 09:59 2838 6
  • Poziom 2  
    Witam. Mam taki problem. Od pewnego czasu w moim netbooku ASUS 1005PXD przy bardziej pochylonym ekranie pojawiają się na nim fioletowe plamy lub paski. Z tym, że nie mają one kształtu jakby jakiś płyn był w środku - bardziej po prostu niektóre kolory (zwykle "tła" czegoś) zabarwiają się na taki śliczny fioletowy kolor i migają. Gdzieś tam wyczytałam, że to może być wina matrycy, ale czy na pewno?

    Teoretycznie mogłabym odesłać komputer do serwisu, ale gdyby się okazało, że sama go uszkodziłam, nie chciałabym ponosić kosztów pt. "naprawienie sprzętu w ORYGINALNYM serwisie" ;/ Więc moje pytanie brzmi: a) czy sposób mojego użytkowania mógł tak zniszczyć sprzęt? b) czy dam radę sama naprawić komputer w domu (bez rozkręcania; nie wiem, może to wina karty graficznej?).

    Pozdrawiam!

    Ps. Wiem, że na zdjęciu za dużo nie widać - to jest w każdym razie coś na kształt tego. Czasem plamy są większe, czasem mniejsze. Screena nie da się zrobić niestety, ponieważ obraz jest na nim "normalny" :(
  • Poziom 34  
    koperek0 napisał:
    a) czy sposób mojego użytkowania mógł tak zniszczyć sprzęt?
    Tak - zależy, jak go użytkowałaś.

    koperek0 napisał:
    b) czy dam radę sama naprawić komputer w domu (bez rozkręcania; nie wiem, może to wina karty graficznej?)
    Bez rozkręcania - NIE.

    Możliwe przyczyny usterki:
    1. Taśma matrycy,
    2. Matryca,
    3. Procesor.
  • Poziom 2  
    W zasadzie to nic szczególnego poza tym, że często używałam go z ekranem bardzo pochylonym, żeby mi się zmieścił pod ławką na uczelni, ale to chyba nie powinno być nic szczególnego? Czyściłam płynem do ekranów, parę razy zdarzyło mi się płynem do szyb, ale pilnowałam, żeby nic nigdzie nie ściekło w te szczeliny. Nosiłam zawsze w torbie na laptopa. Przyznam, że ze dwa razy mi upadł, ale zaznaczam, że ta usterka pojawiła się na długi czas (2-3 miesiące) po ostatnim z tych zdarzeń...
  • Poziom 27  
    Taśma matrycy na 99%. Miałem w tym roku bodajże cztery podobne przypadki. Niech się koleżanka nie czai tylko odeśle laptop na gwarancji. Tzn. wejdzie na stronę Asus Polska, wypełni co trzeba (na podstawie nr`u seryjnego ze spodu laptopa), poczeka na kuriera a później na powrót sprawnego laptopa.
    W mojej części kraju, wyrabiają się w ciągu 4 dni. Czyli laptop odebrany przez kuriera DHL w poniedziałek, wraca do mnie/właściciela sprawny w piątek.
    Oczywiście całość jest gratis a w momencie gdy serwis stwierdziłby winę użytkownika, dzwonią i konsultują się. Nie poniesie koleżanka żadnych kosztów, jeśli tylko laptop w dalszym ciągu jest na gwarancji.

    PS ASUS w naszym kraju nie ma "oryginalnych" serwisów ale te z którymi ma umowę radzą sobie całkiem nieźle. ;)
  • Poziom 2  
    Oooo, to dobrze...Czyli to może być po prostu wina producenta?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    koperek0 napisał:
    Oooo, to dobrze...Czyli to może być po prostu wina producenta?


    Prawdopodobnie jest to wina producenta. Tak było w wypadku serwisowanych przeze mnie laptopów. No, chyba, że widać ślady, że tak powiem "intensywnego używania" jak zaznaczył kolega abram144.
    W każdym bądź razie polecam serwis Asus`owy ponieważ, wyjątkowo jest bardzo kompetentny.
    Na dodatek nie poniesie koleżanka żadnych kosztów.