Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431

27 Gru 2011 19:50 7099 21
  • Poziom 16  
    Witam.
    Mam pytanie czy układ Link
    będzie działał poprawnie przy R3=22k (wyliczone według wzoru przykładu aplikacji na tym układzie z datasheet)?
    Układ mam zrobiony identycznie z wykorzystaniem az431 (odpowiednik TL431) z różnicą rezystora R3 i 1 zamiast 2 diod.
    Nie wiem czemu nie działa?
  • Testo
  • Poziom 42  
    Te dwie diody nie są tam przypadkowo.
  • Poziom 16  
    Pewnie nie słusznie ale pomyślałem że przy 3x mniejszym napięciu wejściowym dobrą modyfikacją będzie pozbycie się jednej diody. Na 2 diodach również nie działa.
  • Poziom 43  
    cloudpol7 napisał:
    Pewnie nie [spacja zbędnia]słusznie ale pomyślałem, że przy 3x mniejszym napięciu wejściowym dobrą modyfikacją będzie pozbycie się jednej diody. Na 2 diodach również nie działa.
    To znaczy przy jakiej wartości napięcia wejściowego ma to działać i LEDy mają zaświecić się, pytam?
  • Testo
  • Moderator
    cloudpol7 napisał:
    pomyślałem że przy 3x mniejszym napięciu wejściowym dobrą modyfikacją będzie pozbycie się jednej diody
    Dlaczego? Czy Kolega czytał coś o parametrach TL431?
    Quarz napisał:
    przy jakiej wartości napięcia wejściowego ma to działać i LEDy mają zaświecić się, pytam?
    Ponieważ, siłą rzeczy, jest ograniczenie minimalnego, mierzonego tym układem, napięcia.
  • Poziom 16  
    Czytałem o układzie, ale że bardzo początkującym z elektroniki to nie do końca zrozumiałem wykorzystanie jego sposobu działania polegającego na utrzymaniu stałej różnicy napięcia miedzy nóżkami. Układ chce wykorzystać do pomiaru pojedynczego ogniwa Li-Ion czyli żeby dioda/diody świeciły poniżej 3V (max napięcie wejściowe 4,2V). Ze wzoru(1+R2/R3)*Vref, gdzie Vref to 2,495V wyszło mi, że porostu wystarczy wstawić R3=22k. Proszę o rade dla bardzo początkującego, bo nie koniecznie mogę zrozumieć porady typu "wszystko jest w nocie katalogowej"
  • Poziom 43  
    cloudpol7 napisał:
    Czytałem o układzie, ale że bardzo początkującym z elektroniki to nie do końca zrozumiałem wykorzystanie jego sposobu działania polegającego na utrzymaniu stałej różnicy napięcia miedzy nóżkami. Układ chce wykorzystać do pomiaru pojedynczego ogniwa Li-Ion czyli żeby dioda/diody świeciły poniżej 3V. Ze wzoru(1+R2/R3)*Vref, gdzie Vref to 2,495V wyszło mi, że po[spacja]prostu wystarczy wstawić R3=22k. Proszę o rad[e]ę dla bardzo początkującego, bo nie koniecznie mogę zrozumieć porady typu "wszystko jest w nocie katalogowej"
    A jest w Nocie Katalogowej, ale również w ogólnej wiedzy z Elektrotechniki Teoretycznej.
    Skoro chcesz by układ ten sygnalizował (poprzez świecenie LEDów) wartość napięcia poniżej 3V, to pozostały Tobie bardzo wąskie "widełki" na dobór typu użytych LEDów aby ich suma napięć przewodzenia była większa od 2,5V, ale zdecydowanie mniejsza od 3V - by mogły one zaświecić - wszak jeszcze przecież potrzeba spadku napięcia na rezystorze R1 (patrz schemat) ograniczającym ich prąd.
    Wytyczne do zmian otrzymałeś, reszta należy do Ciebie ... :!: :idea:
  • Poziom 43  
    cloudpol7 napisał:
    Czytałem o układzie, ale że bardzo początkującym z elektroniki to nie do końca zrozumiałem wykorzystanie jego sposobu działania polegającego na utrzymaniu stałej różnicy napięcia miedzy nóżkami

    Opiszę w uproszczeniu. W typowej aplikacji, układ TL431 działa tak, że wzrost napięcia na wejściu REF powyżej 2.5V powoduje większy pobór prądu katody, co zmniejsza napięcie na niej i napięcie na wejściu REF, w efekcie napięcie na REF i katodzie jest stabilizowane.

    Układ TL 431 nie pracuje tu jako źródło napięcia odniesienia, a jako komparator - kiedy napięcie na wej. REF przekroczy 2.5V układ zwiększa pobór prądu z katody tak że napięcie dla LED'ów będzie (powinno być) za niskie i LED'y gasną, żadnej stabilizacji napięcia nie ma. Wadą tego układu jest że pobiera znaczny prąd niezależnie czy LED'y świecą czy nie - co przy zastosowaniach innych niż modelarstwo może być niedopuszczalne.
    Z karty katalogowej TL431 wynika, że nie jest aż tak źle jak pisze Quarz, TL431 zastosowany jako komparator napięcia ma w stanie "włączenia" spadek napięcia około 2V.
    W karcie katalogowej praca jako komparator:
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    Można spróbować połączyć LED'a z diodą krzemową (wskazówka: różne kolory LED'ów mają różne napięcia przewodzenia). A jeśli nadal będzie kłopot, to trzeba rozbudować układ o tranzystor.
  • Poziom 43  
    jarek_lnx napisał:
    cloudpol7 napisał:
    Czytałem o układzie, ale że bardzo początkującym z elektroniki to nie do końca zrozumiałem wykorzystanie jego sposobu działania polegającego na utrzymaniu stałej różnicy napięcia miedzy nóżkami

    Opiszę w uproszczeniu. W typowej aplikacji, układ TL431 działa tak, że wzrost napięcia na wejściu REF powyżej 2.5V powoduje większy pobór prądu katody, co zmniejsza napięcie na niej i napięcie na wejściu REF, w efekcie napięcie na REF i katodzie jest stabilizowane.

    Układ TL 431 nie pracuje tu jako źródło napięcia odniesienia, a jako komparator - kiedy napięcie na wej. REF przekroczy 2.5V układ zwiększa pobór prądu z katody tak że napięcie dla LED'ów będzie (powinno być) za niskie i LED'y gasną, żadnej stabilizacji napięcia nie ma. Wadą tego układu jest że pobiera znaczny prąd niezależnie czy LED'y świecą czy nie - co przy zastosowaniach innych niż modelarstwo może być niedopuszczalne.
    Z karty katalogowej TL431 wynika, że nie jest aż tak źle jak pisze Quarz, TL431 zastosowany jako komparator napięcia ma w stanie "włączenia" spadek napięcia około 2V.
    W karcie katalogowej praca jako komparator:
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    Można spróbować połączyć LED'a z diodą krzemową (wskazówka: różne kolory LED'ów mają różne napięcia przewodzenia). A jeśli nadal będzie kłopot, to trzeba rozbudować układ o tranzystor.
    Nieprawda, oto stosowny wykres:
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    Proponuję pomierzyć i to kilkadziesiąt egzemplarzy tych układów oraz różnych producentów, a dopiero potem wypowiadać się na forum ... :!:

    Moderowany przez ANUBIS:

    Post raportowany

  • Poziom 16  
    Z tego co wyczytałem to ciężko będzie dobrać tak diody. Przejrzałem już masę różnych układów i żaden nie działa tak jak bym chciał albo nie potrafię go zmodyfikować do własnych potrzeb. Mogę prosić o jakiś najprostszy układ, który w jakikolwiek sposób sygnalizuje o spadku poniżej 3V ? Chciałbym to zrobić na dostępnych elementach bo np. TL431 specjalnie już kupiłem z przekonaniem ze wspomniany wyżej układ zadziała.
    A czy w przypadku rozbudowania układu o tranzystor będę mógł wykorzystać posiadane diody(czerwone, jedna niebieska i jedna biała)?
  • Poziom 42  
    -> Quarz

    Podany przez Ciebie wykres to napięcie przy zwartych nóżkach Ref i K.
    Rysunek podany przez jarek_lnx podaje parametry przy pracy w układzie komparatora - to całkiem inny układ:
    http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/motorola/TL431ID.pdf str. 9, rys. 27
    http://www.datasheetcatalog.org/datasheet2/3/074yxfos2h5s8aukijk5yg8id7fy.pdf j.w.
    http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/texasinstruments/tl431.pdf str. 15 rys. 18
    itd.
  • Poziom 43  
    cloudpol7 napisał:
    Z tego co wyczytałem to ciężko będzie dobrać tak diody. Przejrzałem już masę różnych układów i żaden nie działa tak jak bym chciał albo nie potrafię go zmodyfikować do własnych potrzeb. Mogę prosić o jakiś najprostszy układ, który w jakikolwiek sposób sygnalizuje o spadku poniżej 3V ? Chciałbym to zrobić na dostępnych elementach bo np. TL431 specjalnie już kupiłem z przekonaniem ze wspomniany wyżej układ zadziała.
    A czy w przypadku rozbudowania układu o tranzystor będę mógł wykorzystać posiadane diody(czerwone, jedna niebieska i jedna biała)?
    Zamiast w/w TL431 proponuję użyć jego wersji niskonapięciowej - wartość napięcia referencyjnego tylko 1.24V - typu LMV431 lub jego odpowiednika, tylko wedle mojej wiedzy jest to układ mało popularny i trudny do kupienia.
  • Poziom 43  
    Drogi Quarz'u napięcie o którym mowa U≈2V (można by je nazwać napięciem nasycenia), nie jest gwarantowane w karcie katalogowej, jednak logika wskazuje że żeby układ działał musi być ono mniejsze od napięcia odniesienia i musi tu być pewien zapas, żeby układ działał w pełnym zakresie temperatur otoczenia i prądów katody, a także niezależnie od rozrzutu parametrów procesu produkcyjnego.
    W posiadanych kilku egzemplarzach jest ono ok 1.9V, zmierzyłem przed chwilą.

    Nikt nie udowodni że tak będzie w każdym TL(KA,LM..)431. Ale nic nie wskazuje na to że kol. cloudpol7 chce zrobić masową produkcję, ja natomiast zastosowałem podobne rozwiązanie w układzie który będzie produkowany, więc sprawdziłem wcześniej, bo jeśli się mylę to pierwszy dostanę "po kieszeni".

    Quarz napisał:
    Proponuję pomierzyć i to kilkadziesiąt egzemplarzy tych układów oraz różnych producentów, a dopiero potem wypowiadać się na forum..

    Przyjmując taką zasadę, należało by 99.999% postów na Elektrodzie skasować. :D

    cloudpol7 napisał:
    Z tego co wyczytałem to ciężko będzie dobrać tak diody

    Pomiędzy 2.5V a 3V tak (jeśli nie mogą być w podczerwieni ;)) , ale od 2V do 3V coś się znajdzie, próbowałeś, tak jak pisałem, LED'a (choćby czerwonego) szeregowo z diodą krzemową (np. 1N4148)?

    Poniżej układ z dwoma tranzystorami, można by zrobić z jednym ale przy wyłączonych LED'ach marnował by za dużo prądu.
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    Nie twierdzę że to optymalne rozwiązanie, możliwe że da się prościej, choć niekoniecznie na TL431.
    Edit: Może lepiej dać BC557B (przewlekane) i zwiększyć prąd LED'a, zmniejszając R6.
  • Poziom 43  
    jarek_lnx napisał:
    Drogi Quarz'u napięcie o którym mowa U≈2V (można by je nazwać napięciem nasycenia), nie jest gwarantowane w karcie katalogowej, jednak logika wskazuje, że żeby układ działał musi być ono mniejsze od napięcia odniesienia i musi tu być pewien zapas, żeby układ działał w pełnym zakresie temperatur otoczenia i prądów katody, a także niezależnie od rozrzutu parametrów procesu produkcyjnego.
    Zamiast podpierać się swoją "logiką" proponuję zmierzyć jaka wartość prądu wtedy płynie przez wejście referencyjne do anody ...

    jarek_lnx napisał:
    W posiadanych kilku egzemplarzach jest ono ok 1.9V, zmierzyłem przed chwilą.
    A gdzie schemat, a gdzie wartości parametrów tego 'pomiaru'?

    jarek_lnx napisał:
    Nikt nie udowodni, że tak będzie w każdym TL(KA,LM..)431. Ale nic nie wskazuje na to, że kol. cloudpol7 chce zrobić masową produkcję, ja natomiast zastosowałem podobne rozwiązanie w układzie który będzie produkowany, więc sprawdziłem wcześniej, bo jeśli się mylę to pierwszy dostanę "po kieszeni".

    Quarz napisał:
    Proponuję pomierzyć i to kilkadziesiąt egzemplarzy tych układów oraz różnych producentów, a dopiero potem wypowiadać się na forum..

    Przyjmując taką zasadę, należało by 99.999% postów na Elektrodzie skasować. :D
    Brednie ...

    jarek_lnx napisał:
    cloudpol7 napisał:
    Z tego co wyczytałem to ciężko będzie dobrać tak diody

    Pomiędzy 2.5V a 3V tak (jeśli nie mogą być w podczerwieni ;)) , ale od 2V do 3V coś się znajdzie, próbowałeś, tak jak pisałem, LED'a (choćby czerwonego) szeregowo z diodą krzemową (np. 1N4148)?
    Zapomniałeś o tzw. "kolanie" początkowej części (gdzie LED już wyraźnie świeci) charakterystyki prądowo-napięciowej oraz o rezystancji dynamicznej LEDa, a to jest przedział napięcia ok. 200 do 300 miliwoltów - a niekiedy i więcej - oraz o koniecznym spadku napięcia na rezystorze włączonym szeregowo z LEDem, a służącym do ograniczenia prądu LEDa, czyli nie 3V a znacznie mniej ... :!: :idea:

    jarek_lnx napisał:
    Poniżej układ z dwoma tranzystorami, można by zrobić z jednym ale przy wyłączonych LED'ach marnował by za dużo prądu.
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    Nie twierdzę że to optymalne rozwiązanie, możliwe, że da się prościej, choć niekoniecznie na TL431.
    Edit: Może lepiej dać BC557B (przewlekane) i zwiększyć prąd LED'a, zmniejszając R6.
    Jakkolwiek, jest to przerost formy nad treścią, a każdy dodatkowy tranzystor "pożera" dodatkową wartość prądu, a więc marnuje - tak cenną - energię elektryczną czerpaną z baterii.
    Pomijam już fakt, iż z tego 'knota' można coś z elementów usunąć, a więc - jakby nie było - są to kolejne oszczędności ... :!: :idea:
  • Poziom 16  
    jarek_lnx napisał:
    Poniżej układ z dwoma tranzystorami, można by zrobić z jednym ale przy wyłączonych LED'ach marnował by za dużo prądu.

    Nie twierdzę że to optymalne rozwiązanie, możliwe że da się prościej, choć niekoniecznie na TL431.
    Edit: Może lepiej dać BC557B (przewlekane) i zwiększyć prąd LED'a, zmniejszając R6.

    Posiadam tranzystory np. S8550. Mogę je wykorzystać w tym schemacie? bo z tych co posiadam wydaja mi się o zbliżonych parametrach (wysoce prawdopodobne że się mylę). A co do prądożerności to może on poniżej 3V sporo pobierać w trakcie świecenia bo chce go użyć tylko do informacji kiedy kończyć pomiar pojemności aku żeby nie latać co chwile z miernikiem wiec układ chciałbym żeby był jak najmniej złożony. Oby tylko w stanie powyżej 3V przez cały pomiar nie zjadał więcej jak 5-10mA lub niech nawet zjada 100mA bez zmian to mogę wliczyć to do obciążenia ogniwa.

    Quarz napisał:
    Jakkolwiek, jest to przerost formy nad treścią, a każdy dodatkowy tranzystor "pożera" dodatkową wartość prądu, a więc marnuje - tak cenną - energię elektryczną czerpaną z baterii.

    Proszę w takim razie o prosty i adekwatny do wymagań układ bo jak na razie nie dostałem żadnej odpowiedzi, która nie została skrytykowana przed innego użytkownika i nie wiem w końcu jak to zrealizować żeby było proste i działało.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Quarz napisał:
    jarek_lnx napisał:
    Drogi Quarz'u napięcie o którym mowa U≈2V (można by je nazwać napięciem nasycenia), nie jest gwarantowane w karcie katalogowej, jednak logika wskazuje, że żeby układ działał musi być ono mniejsze od napięcia odniesienia i musi tu być pewien zapas, żeby układ działał w pełnym zakresie temperatur otoczenia i prądów katody, a także niezależnie od rozrzutu parametrów procesu produkcyjnego.
    Zamiast podpierać się swoją "logiką" proponuję zmierzyć jaka wartość prądu wtedy płynie przez wejście referencyjne do anody ...

    Płynie taki prąd, zresztą zgodnie ze schematem zastępczym TL431, jest tam złącze BC tranzystora, polaryzowane w kierunku przewodzenia, ale czy twoja odpowiedź przeczy mojej? Moim zdaniem nawet potwierdza bo skoro płynie prąd to musi być różnica napięć, czemu wcześniej zaprzeczałeś.

    Quarz napisał:

    jarek_lnx napisał:
    W posiadanych kilku egzemplarzach jest ono ok 1.9V, zmierzyłem przed chwilą.
    A gdzie schemat, a gdzie wartości parametrów tego 'pomiaru'?

    Pomiar ten wykonałem dla potwierdzenia wcześniejszych doświadczeń i sprawdzenia, czy mnie pamięć nie myli, polaryzując ref i katodę po jednym rezystorze do zasilania. Sam nie spodziewałem się aż tak niskiej wartości(Uka=1.9V), a 2.54V na ref wskazuje na to złącze o którym piszę wyżej musiało przewodzić.

    Quarz napisał:

    jarek_lnx napisał:
    Nikt nie udowodni, że tak będzie w każdym TL(KA,LM..)431. Ale nic nie wskazuje na to, że kol. cloudpol7 chce zrobić masową produkcję, ja natomiast zastosowałem podobne rozwiązanie w układzie który będzie produkowany, więc sprawdziłem wcześniej, bo jeśli się mylę to pierwszy dostanę "po kieszeni".

    Quarz napisał:
    Proponuję pomierzyć i to kilkadziesiąt egzemplarzy tych układów oraz różnych producentów, a dopiero potem wypowiadać się na forum..

    Przyjmując taką zasadę, należało by 99.999% postów na Elektrodzie skasować. :D
    Brednie ...


    Właśnie chciałem żebyś to zauważył.
    Przyjmując w regulaminie taką zasadę, aby na Elektrodzie wypowiadali tylko się ci którzy pomierzyli kilkadziesiąt egzemplarzy danego układu i to jeszcze różnych producentów, nie było by komu pisać - z jednej bzdury można wysnuć kolejną

    Quarz napisał:

    jarek_lnx napisał:
    cloudpol7 napisał:
    Z tego co wyczytałem to ciężko będzie dobrać tak diody

    Pomiędzy 2.5V a 3V tak (jeśli nie mogą być w podczerwieni ;)) , ale od 2V do 3V coś się znajdzie, próbowałeś, tak jak pisałem, LED'a (choćby czerwonego) szeregowo z diodą krzemową (np. 1N4148)?
    Zapomniałeś o tzw. "kolanie" początkowej części (gdzie LED już wyraźnie świeci) charakterystyki prądowo-napięciowej oraz o rezystancji dynamicznej LEDa, a to jest przedział napięcia ok. 200 do 300 miliwoltów - a niekiedy i więcej - oraz o koniecznym spadku napięcia na rezystorze włączonym szeregowo z LEDem, a służącym do ograniczenia prądu LEDa, czyli nie 3V a znacznie mniej ... :!: :idea:

    Nie zapomniałem nawet o wykładniczej zależności pądu od napięcia, nie zapomniałem tych wielu zmiennych których wtedy nie mogłem podać z pamięci, dlatego zaleciłem zainteresowanemu żeby sprawdził bo przypuszczałem że się da.
    Nie sprawdził, bo przekonałeś go że nie mam racji. A układ działa.

    Quarz napisał:

    jarek_lnx napisał:
    Poniżej układ z dwoma tranzystorami, można by zrobić z jednym ale przy wyłączonych LED'ach marnował by za dużo prądu.
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    Nie twierdzę że to optymalne rozwiązanie, możliwe, że da się prościej, choć niekoniecznie na TL431.
    Edit: Może lepiej dać BC557B (przewlekane) i zwiększyć prąd LED'a, zmniejszając R6.
    Jakkolwiek, jest to przerost formy nad treścią, a każdy dodatkowy tranzystor "pożera" dodatkową wartość prądu, a więc marnuje - tak cenną - energię elektryczną czerpaną z baterii.

    Stwierdzenie ogólne, niepoparte analizą schematu.
    Najwięcej marnuje się z powodu konieczności zapewnienia prądu polaryzacji TL431 - z założenia układ na TL431 nie będzie oszczędny, ale dodanie inwertera który "marnuje" 400µA prądu, pozwala zaoszczędzić kilkadziesiąt mA tracone w układzie z jednym tranzystorem lub bez tranzystora.
    Z odpowiedzi autora wątku wynika, że oszczędzanie jest tu bez znaczenia.

    Quarz napisał:

    Pomijam już fakt, iż z tego 'knota' można coś z elementów usunąć, a więc - jakby nie było - są to kolejne oszczędności ... :!: :idea:

    Każdy element w tym układzie pełni konkretną funkcję i nie znalazł się tu przypadkowo, jeśli jesteś w stanie usunąć któryś, bez pogarszania właściwości to udowodnij , a cena rezystora to ~1gr. Cóż to jest "knot", przyjmuję że znaczy to, że jest do niczego i nie ma prawa działać, ani też nie da się poprawić - chyba większość się zgodzi z taką definicją.
    Nazywanie tego "knotem" bez podania argumentów jest zwykłym chamstwem ponieważ układ działa i jest wykonany zgodnie z regułami sztuki.
    Poza tym, niestety :(, jest to najlepszy układ przedstawiony w czasie tej dyskusji bo jedyny, liczyłem na to że ktoś zrobi lepszy, wręcz zachęcałem podając jego wady.

    Quarz pisze nie podając żadnych konkretnych argumentów, a jedynie szuka jakichkolwiek błędów (mogą być ortograficzne) lub niedopowiedzeń tak żeby zdyskredytować oponenta, ja chętnie przyznam mu rację jeśli przedstawi konkretne argumenty na to że ją ma, a nie jest zwykłym trolem:
    niech opublikuje lepszy schemat, powie jakie są te napięcia jeśli nie takie jak ja piszę.

    Żeby wytępić paskudny zwyczaj, pisania co się komu wydaje, a nie sprawdził, zlutowałem te dwa układy, aby podać konkretne wartości parametrów świadczące o tym że to działa i jak to działa. Poniżej parametry, w telegraficznym skrócie, nazwy mówią same za siebie, schematy są powyżej, nie będę zamieszczał tu szkolnego sprawozdania, bo szkoda na to miejsca.

    1. Układ z pierwszego posta, diody dwie: 1N4148 + LED czerwona rezystor podłączony katody R1=47Ω w dzielniku R2=4,7kΩ R3=22kΩ
    Uzasilania=2,4V(zaczyna działać) Iled=0.53mA(widać że ledwo świeci)
    Uzasilania=3V(minimalnie poniżej progu) Iled=6mA (max jasność LED'a) UkaTL431=2,72V(ograniczają diody)
    Uzasilania=4,2V Iled=0mA UkaTL431=1.93V (led nie że świeci) IkaTL431=47mA (duża strata jak na prąd LED'a 6mA)

    2. Układ z dwoma tranzystorami (mój schemat), zmienione R6=100Ω
    Uzasilania=2,1V(zaczyna działać przy niższym napięciu niż układ 1) Iled=1.7mA( świeci słabo)
    Uzasilania=3V(minimalnie poniżej progu) IkaTL431=490µA(prąd polaryzacji TL431) Iled=8.2mA
    Uzasilania=4.3V Ikatl431=5.8mA Izas=6.4mA(jednak układ bardziej skomplikowany "marnuje" znacznie mniej)

    Przy pomiarach przyjąłem kilka uproszczeń, błędy można oszacować na poniżej ±10%. Dokładność nie jest tu ważna, bo układ zbudowany z innych elementów będzie się trochę różnił.

    -> cloudpol7 Tranzystory dowolne małej mocy PNP, u mnie trafiło się BC557 i BC556 z "wymiotków z szuflady".
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Bardzo proszę o spokojne podejście do tematu, bo jest on dobry. Typowe zastosowania TL 431 były wielokrotnie omawiane, a tutaj jest analiza pracy jako komparatora i to przy niskim napięciu zasilania. Skupmy się na rozważaniach teoretycznych, przedstawionych schematach oraz na wynikach uzyskanych empirycznie. Przecież można bez osobistych animozji przedstawić swój pomysł (projekt układu lub propozycje innych elementów) i przedyskutować celowość działania, jak zwykle robią to technokraci. ;)

    Pozdrawiam i udostępniam temat.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Mojemu adwersarzowi, który jak widać lubi pisać wiele, ale często nie na temat, czyli innymi słowy "bić pianę" ... :!: :idea: ... odpowiem, że zaprojektowałem "na kolanie" - czyli narysowałem schemat, a w umyśle moim powstał już on wcześniej - układ bardzo konkurencyjny, ponieważ do układu źródłowego z tego schematu:
    Prosty sygnalizator rozładowania przy 3V na TL431
    gdzie zmieniłem wartość rezystora R1 na 330Ω - to konieczność powodu małej wartości kontrolowanego napięcia, ale i tak jest ponad trzy razy większa wartość od analogicznego rezystora R6 w układzie przedstawionym przez mego oponenta - a w miejsce dwóch czerwonych LEDów dołączyłem układ złożony z:
    - jednego dowolnego tranzystora bipolarnego małej mocy o polaryzacji N-P-N,
    - dwóch rezystorów o wartościach; 270Ω oraz 3,6,
    - trzech krzemowych diod małej mocy typu 1N4148,
    - jednego czerwonego super-LEDa.
    I to wszystko, jak widać, jest to mniej elementów - zauważę też, iż w czasie czuwania - kiedy LED nie świeci - prąd 'marnuje' się tylko w układzie TL431.
    Pewnym kłopotem dla mnie jest w chwili obecnej praktyczne wypróbowanie tego układu, ponieważ mam w domu gości od Świąt a w tym również małe dzieci, więc tu pisuję z doskoku, ale również i nie włączę lutownicy by wypróbować praktycznie mój układ.
    Dlatego też nie zamieszczam chwilowo tego - wręcz szkolnego - schematu.
  • Poziom 16  
    Chyba wykorzystam układ z dwoma tranzystorami.
    Od razu uprzedzam ze mogę pisać kompletne głupoty, ale chciałbym zrozumieć dokładną zasadę działania tego układu.
    Stan gdy TL341 nie przewodzi mniej więcej rozumiem, tylko nie wiem dlaczego tranzystor Q1, skoro jest to PNP to ma bazę podłączoną do plusa? (nie bić, pierwszy raz chcę je wykorzystać ze zrozumieniem w praktyce po szybkiej lekturze www), ale nie wiem za bardzo, co się dzieje w stanie powyżej 3V, czyli przepuszczania prądu przez TL341? Następuje zwykłe zwarcie + do - przez R=560Ω, co da stratę ok. 5mA? A na bazę Q1 nie popłynie prąd ze względu na różnice rezystancji (1kΩ, ~0 bezpośrednio do minusa przez TL341)? Dobrze rozumuję? Proszę o jak najprostsze wyjaśnienie.
    P.S.
    Złożyłem układ i według miernika załącza się przy napięciu 3,12V pod obciążeniem ogniwa. Skąd taki duży błąd? Po odłączeniu obciążenia ogniwo ma 3,6V a po chwili ponad 3,8V.
    R1=1006Ω, R2=4620Ω co powinno dać ok. 3,04V. Diodę użyłem jakąś malutką białą SMD, tranzystory S8550, reszta według schematu.
  • Poziom 43  
    cloudpol7 napisał:
    Stan gdy TL341 nie przewodzi mniej więcej rozumiem, tylko nie wiem dlaczego tranzystor Q1, skoro jest to PNP to ma bazę podłączoną do plusa? (nie bić, pierwszy raz chcę je wykorzystać ze zrozumieniem w praktyce po szybkiej lekturze www), ale nie wiem za bardzo, co się dzieje w stanie powyżej 3V, czyli przepuszczania prądu przez TL341? Następuje zwykłe zwarcie + do - przez R=560Ω, co da stratę ok. 5mA? A na bazę Q1 nie popłynie prąd ze względu na różnice rezystancji (1kΩ, ~0 bezpośrednio do minusa przez TL341)?


    Kiedy napięcie jest nieco poniżej progu przełączania, przez R3 płynie niewielki prąd (ok 500µA) potrzebny do działania TL431. Żeby prąd ten nie załączył Q1 zastosowałem R3. Prąd 500µA wywołuje na R3 spadek napięcia ok 280mV. Przy takim napięciu prąd bazy Q1 nie popłynie, bo żeby popłynął potrzeba z 600mV. Jest tu pewien zapas, bo producent podaje, że ten prąd może być większy - max 1mA. Z tego prądu wylicza się R3.
    Powyżej progu napięcie na katodzie TL431 spada do 1.9V (TL431 nie może pobierać większego prądu, tak aby to napięcie było niższe) wtedy na R3 odkłada się Ur3=Uzasilania-1.9[V] przy Uzasilania=4,2V płynie Ir3=4,1mA (jest to strata trudna do uniknięcia), przewodzi również Q1 przez którego bazę i rezystor R4 płynie dodatkowe 1,7mA - tu akurat za dużo, bo R4 mógł by mieć 10 albo 100 krotnie więcej i płynął by przez niego odpowiednio mniejszy prąd a wystarczający do nasycenia Q1. Q2 to inwerter który zaświeca D2 kiedy Q1 jest zatkany.

    EDIT: 3.12V to dużo (2,6% błędu) bo z rozrzutu napięcia odniesienia wynikało by że zakres może być 2,97V÷3,11V (dla TL431C ale skrajne wartości są mało prawdopodobne), a nie wlicza Ci się przypadkiem spadek napięcia na przewodzie, którym płynie prąd obciążenia ?
  • Poziom 16  
    Dzięki za wyjaśnienie :)
    jarek_lnx napisał:
    EDIT: 3.12V to dużo (2,6% błędu) bo z rozrzutu napięcia odniesienia wynikało by że zakres może być 2,97V÷3,11V (dla TL431C ale skrajne wartości są mało prawdopodobne), a nie wlicza Ci się przypadkiem spadek napięcia na przewodzie, którym płynie prąd obciążenia ?

    Jeżeli chodzi o przewód od ogniwa do układu to terytycznie ma on 0Ω bo multimetr pokazuje mi 0,3Ω ale pokazuje tez tyle przy zetknięciu samych jego przewodów.
    Może być to wina wylutowanego z skądś używanego układu, a dokładniej jakiejś dziwnej jego wersji (AZ431)? Mam też nowe TL431 wiec jak będę miał chwile to sprawdzę czy na nim zniknie problem.
    A i pobór prądu układu jest nieco inny niż Twoje obliczenia bo czy LED się świeci czy nie to pobierane jest ok.5mA (tyle pobiera cały czas TL431 przez R3) ale to w moim przypadku nie stanowi problemu.

    EDIT:
    nowa bateria w multimetrze (tamta siadała) i inne ogniwo i LED włączył się przy 3,08V czyli już w miarę ok.