Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Serwis MAC Allister - Performance Power

wada 28 Dec 2011 14:19 68055 12
  • #1
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kupiłem dwa lata temu pilarkę Performance Power 1200W używałem ją rzadko i to w zimie do pocięcia desek na podpałkę - maszyna wyglądała jak nowa.
    Ale tuż przed końcem gwarancji poszedł z niej niezły smród i oddałem do sprzedawcy - Castorama.
    Po półtora tygodnia odebrałem naprawioną, i po kilku dniach chciałem pociąć co-nieco drewna, założyłem ubranko robocze, rękawice i nawet okulary ochronne - bo nie lubię być obsypany i pokuty wiórami, włączam maszynę, przymierzam się do cięcia - a w tym momencie wylatują z otworów wentylacyjnych prosto w moją rękę kawałki gorącego plastiku (wylot wentylacji jest prosto w drugi uchwyt do trzymania).
    Po opatrzeniu przypieczonych palców (plastiki przebiły się przez dzianinę rękawiczek i poprzyklejały do skóry) odkręciłem pokrywkę osłaniającą szczotkotrzymacze i aż zdębiałem - dziady napisały w gwarancji wymianę wirnika i łożyska - a tak naprawdę okleiły wirnik poksipolem który pod wpływem siły odśrodkowej oderwał się i wyleciał z olbrzymią prędkością przez otwory, a część z tego nawet została zmielona przez szczotki (ten biały pył na sczotkotrzymaczach)
    Serwis MAC Allister - Performance Power

    na tym wpisie do gwarancji widać to co wyfrunęło z pilarki
    Serwis MAC Allister - Performance Power



    a to moje palce
    Serwis MAC Allister - Performance Power
    minął już miesiąc a blizny na palcach są spore, dwa tygodnie ropiało.

    Zawiozłem maszynę ponownie do Castoramy z żądaniem zwrotu gotówki lub wymiany na nową, przyjęli ponownie do reklamacji i po dwóch tygodniach była do odbioru niby naprawiona, ale z dziwnie inną mocno pordzewiałą tarczą.
    i dodatkowo dołączona karteczka, że oni nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za usterkę i szkody powstałe z nią, że klient był zobowiązany do noszenia odzieży ochronnej, rękawiczek i okularów .....
    Było to dla mnie jakby napluć w twarz - od 40 lat wszystkie brudniejsze roboty robię zawsze w rękawiczkach ochronnych (zużyłem ich przez ten okres kilkaset) nawet pracując swego czasu w autoryzowanych serwisach RTV też robiło się w rękawiczkach.

    Maszyny nie odebrałem - i teraz szukam pomocy jak tu z nimi powalczyć i ukarać za te przestępstwo i arogancję.

    A ku przestrodze radzę innym, aby nie kupowali w Castoramie elektronarzędzi firm MAC Allister i Performance Power - i żeby nie musiało to trafić do tego Warszawskiego serwisu Elmark w Raszynie ( www.elmark.pl ) który serwisuje wiele elektronarzędzi np popularne Sparky itp...
  • #2
    Domi.S
    Level 11  
    Witam. Poszukaj pomocy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
    http://www.uokik.gov.pl/ Swój przypadek masz nieźle udokumentowany więc może coś wskórasz. W każdym razie warto do nich napisać i choć trochę smrodu narobić takim bandytom. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • #3
    Topolski Mirosław
    Moderator of Electrical engineering
    Żeby sobie zaoszczędzić zdrowia, nerwów i wbrew pozorom gotówki, lepiej kupować markowe narzędzia a chińszczyznę obchodzić szerokim łukiem.
    Ten przypadek niech będzie ku przestrodze.
  • #4
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    do cięcia drewna na opał nie była taka zła i przepłacać na firmówkę nie warto, bo nawet ta niska cena to po gwarancji nie żal jej wyrzucić i kupić kolejną.

    ALE:
    Tu firmowy serwis MAC Allister z Raszyna popełnił poważne przestępstwo zagrażające zdrowiu i życiu użytkownika.
    Wirnik w tego typu urządzeniu kręci się z prędkością ponad 15 000 obr/min, panują na nim potężne siły odśrodkowe, gdzie każdy gram przechodzi w siłą kilku Kilo gramów, i nawet w najgorszej chińszczyźnie jest on bardzo dokładnie wyważany poprzez nawiercanie lub doszlifowywanie blach wirnika.
    Serwis widząc że to ostatnie dni gwarancji chciał się pozbyć klienta tanim kosztem i obkleił przypalone uzwojenia klejem Poksipol - co jest bardzo niebezpieczne i niedozwolone, szczególnie klej który nie ma żadnych atestów i nie wytrzymuje takich potężnych sił, nie wspomnę o tym że nastąpiło niewyważenie wirnika, co mogło spowodować wyrwanie łożysk i wyfrunięcie wirnika - a takie frunięcie widziałem osobiście prawie 30 lat temu z wiertarki Celmy, na szczęście koledze została w ręku rączka wiertarki, a wirnik wbił się do połowy w drzwiczki metalowej szafki, reszta wiertarki na szczęście tylko zniszczyła urządzenie które robił, i poleciała w przeciwną stronę nie robiąc nikomu krzywdy.

    Z powyższych powodów boję się używać coś, co ci partacze z Raszyna mieli w swoich rękach i wolałem nową pilarkę lub zwrot kasy.
    A aktualnie to tylko zwrot kasy, bo pilarkę potrzebowałem do cięcia dech na rozpałkę, aby nie marznąć w zimie i mieć czym palić w piecu, to kupiłem nową w Praktikerze - ale najpierw upewniłem się gdzie mają serwis - byle nie u tych partaczy.

    Po rozmowach z innymi serwisantami podobnego sprzętu, to byli tym wyczynem zszokowani, twierdzili że zamiast do Castoramy, to od razu powinienem ten bubel oddać do prokuratury i zgłosić przestępstwo - niestety ja chciałem to bardziej polubownie załatwić - a teraz nie wiem jak to dalej ugryźć. Mam jeszcze 20 dni na odebranie tego niby naprawionego - ale jak bym to odebrał, to od razu wyrzucił do najbliższego śmietnika, miałbym stracha to nawet wetknąć do kontaktu.

    A może wystawię ją na Allegro - opisując dokładnie co to za bubel i jakie miałem z nim przygody.

    A tak poza tym to wykończyłem już dwie pilarki Topeksa - po pięć lat wytrzymywały i rozpadały się zębatki, ale wtedy miałem drewno z palet i niejeden gwóźdź się trafiał i nie żal było to oddać de recyklingu, miałem Einhella - ten dwa razy miał wirnik zmieniany i po gwarancji jak padł ponownie to też recykling w markecie zaliczył, miałem też coś co kupiłem w markecie Geant (chyba Power Up) ale po dwóch latach mi ją ktoś podiwanił, a teraz ten nieszczęsny Performance Power, no i teraz nówka Budget z Praktikera i jak zdechnie po dwóch latach gwarancji też nie będzie żal wywalić ją.
  • #5
    agent.orange
    Level 15  
    wada wrote:
    do cięcia drewna na opał nie była taka zła i przepłacać na firmówkę nie warto, bo nawet ta niska cena to po gwarancji nie żal jej wyrzucić i kupić kolejną.



    Opisz tę historię w liście i wyślij (liestem poleconym z potwierdzeniem odbioru) do UOKiK, dystrybutora w Polsce i SuperExpressu. Dodatkowo do autora tego bloga: http://supermarket.blox.pl/html

    Ważne jest aby w liście do dystrybutora napisać jakie są Twoje oczekiwania i zaznaczyć że list poszedł także do UOKiK.
  • #6
    Sielock
    Level 9  
    Prawda jest taka że nawet markowy sprzęt, nie daje gwarancji że w serwisie ktoś nie spaprze roboty, miałem pilarkę boscha i tak mi naprawiono hamulec bezpieczeństwa że teraz bym był kaleką :-/

    Więc jak dla mnie to już niema pewności przy żadnej firmie.
  • #7
    gizmex
    Level 15  
    czy ktoś wie gdzie mogę kupić części do performance power? mam z tej firmy wyrzynarkę i młot udarowy, które się popsuły...
  • #8
    Sedac
    Level 16  
    Miałem szlifierkę kątową Mac Allister. Podczas szlifowania tak się rozpędziła, że siła odśrodkowa rozerwała tarczę. Na szczęście nie oberwałem żadnym bo bym nie pisał tego posta. W metalowych drzwiach utkwiły odłamki.
  • #9
    Kaczor6661
    Level 10  
    Mam z tej firmy wiertarkę udarową. I powiem tak - wszystko zależy na jaki model się trafi i gdzie się kupuje... W sumie jest tak samo i z firmowymi rzeczami - jak się trafi na wadliwą maszynę, to będą ją naprawiać długo po czy stwierdzą, że to wina użytkownika...Tak miałem z Boschem... :/
  • #10
    egon emeryt
    Level 10  
    Kurcze wczoraj kupiłem taką samą moto wiertarkę i piłę spalinową Partner w Castoramie . Piłę dzisiaj odwiozłem z powrotem do serwisu . Piła wysiadła po 10 minutach pracy . A wiertarki jeszcze nie używałem . Ciekawe czy moja wytrzyma więcej niż twoja .
  • #11
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    "Biednego nie stać na tanie rzeczy", a jakośc i bezpieczeństwo nie bierze się znikąd. Kupuje zasadniczo tylko firmowe rzeczy i nie latam co chwile po serwisach- nie mam na to czasu, bo sprzet musi zarabiać. Na pozór drogi w zakupie , ale zaczynamy doceniać jak coś działa 5-10 lat i tylko wymiana łozysk, szczotek, co w konsekwencji wychodzi taniej .
    Ostatnio "połaszczyłem" się w castoramie i kupiłem nożyce do rur do 42mm za 40 zł.
    Wykonałem nimi z 10cięć rury 32 PPstabi i gówno pękło mi w rekach. A za 80 zł miałbym dobre sprawdzone ...Co mnie podkusiło? I dobra flaszka w plecy.
  • #12
    ataturk81
    Level 2  
    Witam
    Potrzebuje części takiej jak na zdjęciu chodzi mi tylko o zębatkę(nacięcia w taką samą stronę jak na obrazku). To jest pilarka łańcuchowa Performance Power 1800w ma 10 lat i nigdzie nie mogę dostać takiej części są ale z nacięciami w drugą w odwrotnym kierunku.
    Serwis MAC Allister - Performance Power Serwis MAC Allister - Performance Power