Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fujitsu-Siemens AMILO Pro V3505 - nie włącza się

-Adam- 28 Gru 2011 15:21 2469 2
  • #1 28 Gru 2011 15:21
    -Adam-
    Poziom 8  

    Witam serdecznie.

    Najpierw opis całej sytuacji.
    Klientka przyniosła laptopa Fujitsu-Siemens AMILO Pro V3505, usterka dotyczyła nie działającej matrycy, komputer pracował, ale nie było obrazu.
    Podłączyłem monitor do gniazda, wszystko ok. Postanowiłem sprawdzić matryce, po rozebraniu komputera i sprawdzeniu całości podłączyłem wszystko jeszcze raz było ok, więc wyłączyłem komputer przyciskiem. Po kolejnej próbie włączenia nic się nie dzieje, nie świeci się dioda od ładowania, a laptop nie reaguje na włączanie.

    Zmierzyłem napięcie na zasilaczu, zasilacz oryginalny o parametrach 20V, 3,25 A, ale napięcie rzeczywiste wynosi 27,1 V. Trochę mnie to zdziwiło. Sprawdziłem w domu na identycznym zasilaczu od FS Esprimo, ma identyczny zasilacz, tam wszytsko zgodne z etykietą z zasilacza, podłączałem mój zasilacz do laptopa klientki i nic, zero reakcji.

    Pomierzyłem wszytko, na płycie głównej napięcie na wejściu jest. Sprawdziłem scalaki, wszystkie ok.

    Brakuje już mi pomysłów.

    Prosiłbym o jakieś podpowiedzi, czy może ktoś się spotkał z podobną sytuacją.
    Najgorsze jest to, że nie jestem wstanie ustalić przyczyny usterki, nie wiem co mogło spowodować, że tak się zachowuje laptop. Wszystko było dobrze, a nagle nic nie działa.

    Proszę o pomoc.

    Serdecznie pozdrawiam
    Adam

    0 2
  • SterControl
  • #2 29 Gru 2011 01:05
    Mariusz Raczek
    Poziom 28  

    27V to trochę zbyt dużo. Sprawdź oryginalny zasilacz pod obciążeniem żarówką 24V 5 - 10W, może zawyżony pomiar dotyczył stanu nieustalonego, ale z obciążeniem czy bez zasilacz powinien trzymać napięcie podane na obudowie. Nie należy podłączać oryginalnego zasilacza, który mógł być przyzcyną serii uszkodzeń, trzeba go najpierw naprawić. Pewnie kondensatory się zużyły w sposób zaplanowany przez producenta, ale to inny temat.
    Obejrzyj dokładnie płytę. Może coś się odpaliło. Zawyżone napięcie mogło spowodować niewidoczne uszkodzenia kondensatorów polimerowych w obwodach przetwornic, głównie tych podłączonych do linii 20V, uszkodzenie sterownika jakiejś przetwornicy i/lub rezystora szeregowego o wartości kilku do kilkunastu ohmów w obwodach sterujących.
    Nie ma co ukrywać, że znalezienie usterki może być pracochłonne i należałoby rozpocząć od zdobycia dokumentacji lub wzorca do porównania.
    Pozdrawiam

    0
  • SterControl
  • #3 30 Gru 2011 12:41
    jgdk
    Poziom 2  

    Mam podobny problem, sprawdziłeś naładowaną baterię od innego laptopa tego typu? Bo u mnie wszystko działało dobrze na naładowanej baterii.
    Sprawdziłam i okazało się, że zepsuło się gniazdo zasilacza.
    Jak tylko to to łatwo przylutować nowe.

    Ja przylutowałam, ale mimo wszystko nie działa jak należy. Nie ma ładowania baterii. Jak sprawdzam miernikiem to widzę, że minus daje wyjście na płytę a plus nie.
    Wydaje mi się, że gdzieś się coś nadpaliło przy tym wejściu i nie jestem w stanie dotrzeć cyną tam gdzie powinnam.

    Ktoś może miał podobny problem? I wie gdzie dokładnie na płycie idzie połączenie, gdzie mam się dostać z cyną?

    Nie jestem elektronikiem, tylko fizykiem. Teoretycznie niby wszystko rozumiem jak powinno działać ale praktyki się dopiero uczę.

    0