Witam forumowiczów
Problem dotyczy modułu zapłonowego w Renault Megane 1.6 '98, 8v - obecnie 90km
Od kupna, czyli ponad rok temu pojawiały się problemy z wilgocią na stykach przy wtyczce i gnieździe modułu. Obok jest wlew płynu do spryskiwaczy i jakoś sobie to tam przez nieszczelny korek leciało....Kilka tygodni temu w miarę możliwości zostało to uszczelnione
Objawy były stosunkowo proste - po prostu nie odpalał w takim przypadku, dodatkowo przy hamowaniu obroty sobie falowały...
Latem problem zniknął, przyszła jesień, objawy wróciły ze zdwojoną siłą:
- czasem problem z odpaleniem, szczególnie na ciepłym silniku po kilku minutach postoju
- "kangurek", jeśli z niskich obrotów dodajemy dynamicznie gazu
- a ostatnio w trakcie jazdy momentami zaczął zachowywać się, jakby na 3ech cylindrach jechał
Co w ostatnim roku zostało zrobione w tym temacie:
- wymieniony silniczek krokowy
- nowa sonda lambda
- prawie nowe świece
- i dosyć intenstywne czyszczenie styków na module
Niestety, nie potrafię rozłożyć sobie wtyczki i tego dokładnie wyczyścić i złożyć tak, żeby działało
I teraz seria pytań do Was:
- czy możecie polecić jakiegoś dobrego elektryka/elektronika samochodowego z Trójmiasta? Takiego, który znajdzie problem, a nie jedynie powie, że wszystko trzeba wymienić bo jest do d...
Czyli dobry sprzęt + olej w głowie, bo w tego typu warsztatach kompletnie nie mam rozeznania
- czy taki moduł można zresetować, żeby wyeliminować błędy?
- no i czy przy diagnostyce można stwierdzić, że moduł jest ok, czy trzeba go wymieniać
Z góry dzięki za pomoc, bo mi się już pomysły kompletnie skończyły co z tym ustrojstwem zrobić....
Problem dotyczy modułu zapłonowego w Renault Megane 1.6 '98, 8v - obecnie 90km
Od kupna, czyli ponad rok temu pojawiały się problemy z wilgocią na stykach przy wtyczce i gnieździe modułu. Obok jest wlew płynu do spryskiwaczy i jakoś sobie to tam przez nieszczelny korek leciało....Kilka tygodni temu w miarę możliwości zostało to uszczelnione
Objawy były stosunkowo proste - po prostu nie odpalał w takim przypadku, dodatkowo przy hamowaniu obroty sobie falowały...
Latem problem zniknął, przyszła jesień, objawy wróciły ze zdwojoną siłą:
- czasem problem z odpaleniem, szczególnie na ciepłym silniku po kilku minutach postoju
- "kangurek", jeśli z niskich obrotów dodajemy dynamicznie gazu
- a ostatnio w trakcie jazdy momentami zaczął zachowywać się, jakby na 3ech cylindrach jechał
Co w ostatnim roku zostało zrobione w tym temacie:
- wymieniony silniczek krokowy
- nowa sonda lambda
- prawie nowe świece
- i dosyć intenstywne czyszczenie styków na module
Niestety, nie potrafię rozłożyć sobie wtyczki i tego dokładnie wyczyścić i złożyć tak, żeby działało
I teraz seria pytań do Was:
- czy możecie polecić jakiegoś dobrego elektryka/elektronika samochodowego z Trójmiasta? Takiego, który znajdzie problem, a nie jedynie powie, że wszystko trzeba wymienić bo jest do d...
- czy taki moduł można zresetować, żeby wyeliminować błędy?
- no i czy przy diagnostyce można stwierdzić, że moduł jest ok, czy trzeba go wymieniać
Z góry dzięki za pomoc, bo mi się już pomysły kompletnie skończyły co z tym ustrojstwem zrobić....