Witajcie, dziś odezwał się Passat B4 1.9TDI po 3 latach
, miałem problem ze sprzęgłem taki że jak wciskałem pedał to wpadał mi do podłogi i już nie powracał, dziś zaczełem go odpowietrzać i wszystko było dobrze do puki pedał nie zaczoł robić się twardy, i nagle usłyszałem że coś leci... Spojrzałem na duł i zobaczyłem coś najgorszego :/ płyn zaczoł lać się dołem i wydobywa się ze sprzęgła :/ co to może być za przyczyna ? Czy znów będę musiał rozdzielać skrzynie z silnikiem? Mogłem od razu zacząć za odpowietrzanie sprzęgła :/