Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka akumulatorów 24v 38A

Romo324 30 Gru 2011 15:10 5412 16
  • #1 30 Gru 2011 15:10
    Romo324
    Poziom 10  

    Witam szanownych kolegów. Mam problem z powyższa ładowarką, a mianowicie w ogóle nie daje oznak życia po podłączeniu do sieci.
    O to zrysowany schemat (przepraszam za jakość ale nie mam do dyspozycji specjalistycznych programów)
    Ładowarka akumulatorów 24v 38A

    Do usterki doszło przez zalanie, jednak po obejrzeniu stwierdziłem, że zalana została tylko elektronika ładowarki (nie uwzględniłem jej na schemacie z wiadomych względów). Wysuszyłem i wyczyściłem wszystko. Po podłączeniu sztucznego napięcia na wyjście elektronika startuje, dioda sygnalizująca ładowanie mruga sekwencją czerwona-pomarańczowa - zielona , dodatkowo wybadałem że wystawiany jest jakiś przebieg na optotranzystor więc elektronika raczej sprawna. Mimo to sama przetwornica nie daje oznak życia, nie próbkuje, kondensatory główne są ładowane i nic po za tym. Dodatkowo zauważyłem iż doszło do zwarcia między ścieżką od transoptora i idącą od drenu tranzystora kluczującego. (okopcona od iskry płytka w dwóch miejscach). No więc co zrobiłem:
    1) wymieniłem zenera 4,7v przy owym transoptorze i spalony rezystor 0ohm (zwora). trasoptor zbadałem - wydaje się być sprawny.
    Efekt - brak reakcji kontrolera
    2) wymieniłem kontroler UC3845B na UC3845 - efekt - jw
    3) wymieniłem wszystkie kondensatory wokół kontrolera efekt - jw
    4)sprawdziłem napięcia na kontrolerze:
    Przy podłączeniu ładowarki do sieci:
    Pin 7 - 7,6v
    pin8 - 1,4v (powinno być 5v)
    Więc chyba dużo za niskie.
    Przy podaniu zewnętrznego napięcia 12v:
    pin1 - 0,67v
    pin2 - 4,2v
    pin3 - 0v
    pin4 - 2,17v
    pin5 - GND
    pin6 - 0v
    pin7 - 12v
    pin8 - 4,94v

    Mimo tego brak jakiejkolwiek reakcji kontrolera
    5) Wszystkie pozostałe części sprawdzone (wymienione w miarę możliwości) - wszystkie w normie.
    6) Tranzystor kluczujący sprawdzony - sprawny.

    Siedzę już nad tym trzeci dzień, podstawiałem transoptor, optotranzystor i nadal milczy. proszę więc o kolegów którzy są bardziej doświadczeni w tej dziedzinie żeby pomogli mi zdiagnozować problem z ta przetwornicą.

    Pozdrawiam Romo324

    0 16
  • #2 30 Gru 2011 15:20
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Mało tego tutaj - schemat niekompletny :D . Badałeś oscyloskopem przebieg na bramce MOSFETa ? Cokolwiek tam się pojawia ? Poza tym coś tu nie tak z tym transoptorem 4N35 -ten kondensator na bazie opto to bzdura. Możesz zrobić tak - podłączyć jakieś obciążenie na główne uzw. wtórne transformatora (żarówka 24V/50W). Jeżeli zewrzesz w 4nN35 wyjście (emiter z kolektorem) przetwornica powinna ruszyć Jaki tam czujnik jest ? Pętla z halotronem ?? I co to za tajemnicza ,,elektronika sterująca" ?
    Jeszcze jedno; co z transformatorem ? nie ma on czasem upływności pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a którymś z wtórnych.

    0
  • #3 30 Gru 2011 15:45
    Romo324
    Poziom 10  

    Dziękuje za porady. Ten kondensator też wydaje mi się w dziwnym miejscu no ale tak jest wlutowany i połączony. A ścieżka od bazy nie idzie nigdzie dalej. Obecnie przetwornicę podłączoną mam w szeregu z 60W żarówką do sieci. Kontrolery zakupione mam z North, nowe podstawiałem już dwa - bez różnicy, na oryginalnym to samo. Zwierając ten fototranzystor nic się nie dzieje. Obojętnie co bym nie zrobił kontroler milczy zarówno na zasilaniu z sieci jak i sztucznym podanym z zasilacza warsztatowego. Cały czas niepokoi mnie to zasilanie UC - posprawdzałem wszystko a mimo to ciągle tylko 7,4~7,6v a tylko on jest nim zasilany. Wydaje mi się że przetwornica powinna samoistnie wystartować, zasilić elektronikę (zasilana jest z 24v po stronie wtórnej), która to następnie przez fototranzystor powinna ustalić punkt pracy przetwornicy? Dobrze myślę?
    A jak jest z tym UC? może być UC3845 zamiast UC3845B? Niestety nie mam pod ręką 3845B, musiał bym zamówić z internetu a to wiadomo łączy się z kolejnym czekaniem a ładowarka potrzebna jest jak najszybciej.
    Co do oscyloskopu - nie posiadam niestety.
    Trafo - nie sprawdzałem ale nie wydaje mi się.
    elektronika sterujaca to ST62T01C6, TL274CN, AD8402 + masa drobnicy.

    0
  • #4 30 Gru 2011 15:55
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Echhh... Rezystor 180 K jest wstępnym zasilaniem sterownika przetwornicy do startu. Na pinie 7 jest zasilanie tego sterownika. Natomiast 1 jest masą (-) tego zasilania.

    http://www.elenota.pl/datasheet-pdf/117830/Microsemi/UC3845ADM

    Poza tym, coś tu nie tak z tym wszystkim: na pinie 7 jest 12V(?). Gdy przetwornica startuje napięcie to podawane jest przez rezystor 180 K, po starcie poprzez diode z wtórnego uzw. trafo. Tyle, że na Twoim schemacie znajduje się tam jeszcze Zener 4,7V i rezystor 10K. To zasilanie obwodu ,,czujnika" i wejście sygnału regulacji napięcia wyjściowego przetwornicy. U Ciebie ono wynosi 4,2V troche to za dużo-przetwornica się wyłączyla. Sprawdź ten obwód dokładnie, nawet za pomocą potencjometru ~22K włączonego pomiędzy pin 2 i mase.

    0
  • #5 30 Gru 2011 16:25
    Romo324
    Poziom 10  

    Wiem o tym dokładnie, tylko masą nie jest przypadkiem pin 5? pin 1 to COMP (wyjście wzmacniacza błędu o ile dobrze rozumuję).
    Chyba pozostaje mi jednak zamówić kontroler UC3845B i zobaczyć czy wtedy wystartuje:( widocznie ta jedna literka w nazwie jest przeszkodą.. Może potwierdzić to ktoś kto miał styczność z obydwoma kontrolerami?
    Z góry dzięki.

    0
  • #6 30 Gru 2011 16:31
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Tak, mój błąd, to nr.5 :cry: Rzadko naprawiam przetwornice PWM, jeżeli już, to regulatory obrotów silników DC, które czasem są realizowane na tym kontrolerze. Co do oznaczenia literowego porównaj datasheety.

    0
  • #7 30 Gru 2011 16:48
    Romo324
    Poziom 10  

    Zastosowałem się do pana rady z potencjometrem, niestety kontroler milczy. Datasheety porównywałem i różnią się częstotliwościami pracy - UC3845 do 500kHz
    UC3845B - do 250kHz. Chyba, że źle odczytuję..

    0
  • #8 30 Gru 2011 17:08
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    To i tak ,,dużo za dużo :D " bo takie przetwornice pracują na ~ 60 KHz. Czyli co ?? Transformator ? Wszystko podobno sprawdzone.....A może jeszcze tak oscyloskop, jak pisałem, rezystor w drenie MOSFETa czasowo zewrzeć i zobaczyć co tam na bramkę wchodzi.(a nadmieniam - bez oscyloskopu ani rusz, przy takiej robocie :cry: )

    0
  • #9 30 Gru 2011 17:29
    Romo324
    Poziom 10  

    No niestety nie posiadam oscyloskopu - elektronika zajmuję się hobbystycznie i nie stać mnie na razie na niego ;) Trafo zmierzyłem Megomierzem miedzy uzwojeniami przy napięciu 150v - rezystancja nieskończona więc przebić nie ma. Spalone też się nie wydaje ani przegrzane. Po włączeniu nawet nic nie cyknie - z resztą czy kontroler uruchomi się przy napięciu 7,8v? Wydaje mi się że to dolna granica napięcia przy którym jest w stanie pracować. A do startu potrzebuje 8,5v..

    0
  • #10 30 Gru 2011 17:45
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Przecież pisałeś, że na pinie 7 masz 12VDC ? A to wydaje mi się dziwne, zważywszy na 180K (???) 10K oraz ten Zener. Ten startowy rezystor wymusza prąd 1,5 mA, a to za mało, by ta kość ruszyła.

    0
  • #11 30 Gru 2011 17:47
    Romo324
    Poziom 10  

    Otóż 12v mam gdy podam je z zewnętrznego zasilacza na pin7 kontrolera. Ale pomimo podania tego napięcia kontroler i tak nie startuje.

    0
  • #12 30 Gru 2011 17:51
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    A skąd wiesz, co on robi bez oscyloskopu ???? :D
    Ostatnia rada - woltomierz na wtórne za prostownikiem, albo neonówka z rezystorem 1 MΩ równolegle do pierwotnego. Bez oscyloskopu pomysły mi się kończą...... :cry:

    0
  • #13 30 Gru 2011 17:56
    Romo324
    Poziom 10  

    Sugeruję się multimetrem i słuchem, ponieważ było by słychać cykanie z trafa i żarówka wpięta zamiast bezpiecznika pomrugiwała by w przypadku gdyby trafo było zwarte. No chyba że może być sytuacja iż sterownik wystawia zbyt mały sygnał niewystarczający do wysterowania MOSFETA. A tego już nie sprawdzę :(
    Dodatkowo dodam iż na kondensatorach wyjściowych napięcie jest cały czas równe 0v, a w przypadku chociaż by jednego okresu powinno wzrosnąć. (dość długo się rozładowują po podaniu napięcia).

    0
  • #14 30 Gru 2011 18:15
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Naprawdę Ostatnia Rada: Pomiar napięcia na bramce MOS....a przy załączonych napięciach 12VDC i wysokim. powinno się nieco zmieniać przy regulacji PC817 (zwieraniu i rozwieraniu). 4N35 czasowo zwarty.

    0
  • #15 30 Gru 2011 18:50
    Romo324
    Poziom 10  

    Więc zgodnie z pana poradą zmierzyłem napięcie na bramce - 0v, po zwarciu transoptora również 0v i ani nawet na chwile multimetr nie pokazał żadnej zmiany. Wydaje mi się ze coś jednak jest nie tak z tymi kontrolerami - zamówię nowe i dam znać o efektach jak je dostanę.
    Pozdrawiam i dziękuję za współpracę. Przy okazji szczęśliwego nowego roku :) Romo324

    0
  • #16 30 Gru 2011 18:55
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Ychy, na to wygląda, a najtańszy scop z Allecośtam by się przydał z Nowym Rokiem, co ? :cry:
    Pozdrawiam także

    0
  • #17 25 Mar 2012 14:31
    Romo324
    Poziom 10  

    Witam ponownie po długim czasie.
    Przetwornicę udało mi się zregenerować, niestety nie na długo.
    Po wymianie UC3845, diody i dławika w jego zasilaniu idącym od transformatora przetwornica ruszyła. Niestety okazał się uszkodzony procesor, zastąpiłem go jednak ATMEGĄ8 i prostym programikiem, który wysyłał nastawy prądu i granicznego napięcia do potencjometru cyfrowego AD8402. Wszystko pięknie działało.
    Procesor miał za zadanie wysłania nastaw prądu ładowania i granicznego napięcia po SPI do AD8402, a układ w oparciu o poczwórny opamp TLC274 tego sam już pilnował. Regulacja prądu i napięcia odbywała się przez sterowanie pracą przetwornicy za pośrednictwem optotranzystora 4N35. Do tego procesor dwukolorową diodą LED sygnalizował stan naładowania akumulatora.
    Niestety przetwornica sama z siebie przestała działać, objawy takie jak na początku - zupełny brak reakcji na podłączenie do prądu, żadnego próbkowania (sprawdzone oscyloskopem na bramce MOSFET.) Po podmianie UC, dławika i diody w zasilaniu UC idącym z transformatora, transoptora i optotranzystora nadal to samo. Po zwarciu transoptora PC817 przetwornica zaczynała próbkować, niestety po niecałej minucie tego próbkowania wysadziło część elementów w aplikacji przetwornicy wraz z MOSFET'em, w związku z czym dalsza naprawa jest już nieopłacalna. Prawdopodobnie wina leży w samym transformatorze, bo tylko on nie był wymieniony w aplikacji przetwornicy..
    Pisze ten post bo może komuś takie informację się przydadzą w przyszłości.
    Pozdrawiam i dziękuję wszystkim zaangażowanym w temat za pomoc.
    Romo324

    0