Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat 126p '78 szarpie i gaśnie jakby kończyło się paliwo

Kakerllo 16 Gru 2004 17:47 6498 16
  • #1 16 Gru 2004 17:47
    Kakerllo
    Poziom 10  

    Witam. Pisze ponieważ nie wiem co się dzieje z moim autem. Jestem użytkownikiem maluszka rocznik 78. Auto jest po kapitalnym remoncie podwozia ale widać to za mało. Od jakiegoś czasu w trakcie jazdy zaczyna szarpać i gaśnie jakby kończyło się paliwo. Kiedy dodaję mu gazu zamiast przyśpieszać ten zwalnia i gaśnie a kiedy staram się go odpalić ponownie to albo ksztusi sie albo wcale nie odpala.Pompka paliwa jest sprawna. Przeczyszczenie dyszy wolnych obrotów sprawia, że odpala b.dobrze ale po chwili znowu gaśnie kiedy dodaję gazu. Bardzo prosze o rade i wskazówki jak rozwiązać usterkę.
    Z góry dziękuję
    Adam z Łodzi

    0 16
  • #2 16 Gru 2004 17:56
    harlejowiec
    Poziom 25  

    Sprawdź wyregulowanie pływaka w gaźniku.

    0
  • #3 16 Gru 2004 18:26
    Kakerllo
    Poziom 10  

    Dzięki za radę tylko mam pytanie czy sam to dam rade zrobić? Jeżeli tak to prosze o jakieś wskazówki

    0
  • #4 16 Gru 2004 18:36
    elbob
    Poziom 32  

    Witam.

    Sprawdź czy, któraś z dysz się samoczynnie nie wkręca - zwłaszcza ta od wolnych obrotów.

    Pozdrawiam.

    0
  • #6 16 Gru 2004 19:57
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Witam.
    Wg mnie usterka jest spowodowana za niskim ciśnieniem paliwa, lub za małą wydajnością pompy. Dysza wolnych obrotów nie ma tu nic do rzeczy, możesz ją całkowicie zatkać, a auto powinno na obrotach "iść"
    Ciśnienie paliwa z tego co pamiętam powinno wynosić ok. 0,3 atm, jeżeli nie masz manometru to nie polecam metody "na wytrysk": po ściągnięciu wężyka tłoczącego paliwo do gaźnika i uruchomieniu na chwilkę rozrusznika paliwo powinno wytrysnąć w górę na co najmniej metr. Nie polecam, bo to niebezpieczne oczywiście, tak się nie robi, itp. itd. ale czasem ta metoda jest lepsza jak żadna. O ciśnieniu pompy decyduje sprężyna znajdująca się w pompie pod membraną, powinna być niepopękana i nieskorodowana. Za wydajność pompy natomiast odpowiedzialna jest długość wysunięcia popychacza który wysuwa się z podstawki pompy mierzona w momencie w którym jest maksymalnie wysunięty. Ta wielkość wynosi ponad milimetr, po dokładną wartość radzę sięgnąć do książki obsługi. Z doświadczenia wiem, że jej prawidłowe ustawienie może być niewystarczające, luz na elementach pośrednich w starej pompie może powodować, że pomimo prawidłowej regulacji popychacza, skok membrany w czasie pracy silnika będzie dalej niewystarczający dla wprowadzenia wystarczającej ilości benzyny do gaźnika; wystarczy na bieg jałowy, ale gdy sie doda gazu, i będzie jej potrzeba więcej, to niestety już nie nadąży. Wielkość wysunięcia popychacza można wyregulować poprzez szlifowanie bakelitowej podstawki, przy starej pompie nie zaszkodzi wysunięcie poychacza ustawić na większą wartość.

    Pzdr. Gerri

    0
  • #7 16 Gru 2004 20:00
    cobraa
    Poziom 27  

    sprawdzic dysze rozpylajaca ewentualnie przeczyscic

    0
  • #8 16 Gru 2004 20:38
    elbob
    Poziom 32  

    Gerri napisał:
    Witam.
    Dysza wolnych obrotów nie ma tu nic do rzeczy, możesz ją całkowicie zatkać, a auto powinno na obrotach "iść"
    Pzdr. Gerri


    Witam.

    To tak jakbym usłyszał słowa mechanika 10 lat temu - bez urazy :) (też maluch 1978, ale to nie ma nic do tego).

    Męczyłem się z tym problemem dwa dni (bawiłem się gaźnikiem, pompą itp. - w końcu okazało się, że przyczyną była wkręcająca się dysza – luz i brak uszczelnienia (wiadomo, starość nie radość), które m.in. nie pozwala na „wędrówkę” dyszy. Wymieniłem dyszę i po problemie.

    Nie przeczę też, że przyczyn w tym przypadku może być wiele (nawet wymieniona przez Ciebie - bardzo prawdopodobna).

    Pozdrawiam.

    0
  • #9 16 Gru 2004 22:53
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Uzgodnijmy parę rzeczy:
    Dysze zazwyczaj wkręca (lub wsadza) się do oporu, więc jak takowa może się "wkręcić"
    Może myślisz o "śrubie regulacyjnej biegu jałowego"? To nie jest dysza.
    Zajrzyj do książki do jakiego stopnia otwarcia przepustnicy działa układ biegu jałowego, może dowiesz się czegoś nowego. Jeżeli silnik szarpie w czasie jazdy to NIE JEST TO WINA UKŁADU WOLNYCH OBROTÓW, natomiast dostawanie się fałszywego powietrza to już inna bajka i bardziej objawia się właśnie przy biegu jałowym niż przy jeździe pod obciążeniem.
    Pzdr.(bez urazy) :)

    0
  • #10 16 Gru 2004 23:25
    staszekk7
    Poziom 18  

    Dlaczego nikt tu nie wspomniał o sprawdzeniu układu zapłonowego oraz luz zaworów to też może powodować takie objawy

    0
  • #11 16 Gru 2004 23:46
    psiemek
    Poziom 21  

    Ja jestem za tym że w dyszy na dnie komory pływakowej jest paproch z benzyny. Jej przekrój się zmniejszył i teraz jak się dodaje gazu to silnik się krztusi lub zachowuje jakby nie miał paliwa.

    0
  • #12 18 Gru 2004 11:13
    Oporniczek
    Poziom 18  

    Jest jeszcze możliwa kolejna przyczyna. Brak odpowietrzenia zbiornika paliwa. Jak zacznie dławić się silnik, to odkręć korek wlewu paliwa. Jeżeli będzie słychać charakterystyczne zassanie powietrza to będzie to.
    Pozdrawiam Darek.

    0
  • #13 18 Gru 2004 16:28
    dyla
    Poziom 11  

    Można też sprawdzić przerwę w aparacie zapłonowym. Wkręt regulacji składu mieszanki raczej nie będzie miał z tym nic wspólnego. "Pręt" napędzając pompę paliwa prędzej, może nie dawać rady na wyższych obrotach, można go wyjąć i zmierzyć.

    0
  • #14 30 Gru 2004 21:46
    Moonman.
    Poziom 10  

    a ja sobie tak mysle ze w momencie kiedy zaczyna szarpac moze najpierw sprobuj wyciagnac ssanie i zobaczysz czy autko pojedzie.jesli bedzie ok. tzn. ze problem tkwi po stronie ukladu paliwowego, ktory podaje za malo paliwa ewentualnie jest zly stosunek mieszanki.daj znac jak zlokalizujesz przyczyne.pozdrawiam:-)

    0
  • #15 05 Sty 2005 12:22
    Ireek
    Poziom 14  

    Jeżeli masz paproch w rurce to proponuje zatkac przy gazniku rurke z wrotna paliwa i zobaczyc czy autko zmienilo swoje zachowanie tak tez mozna sprawdzic przy okazji czy pompa paliwowa jest sprawna (pod warunkiem czy nie ma paprocha w rurce w baku :))
    Pozdrawiam

    0
  • #16 05 Sty 2005 12:34
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A ja bym posłuchł oporniczka.
    Odpowietrzenie zbiornika to rzecz traktowana bardzo po macoszemu i chyba nigdy nie sprawdzana. Więc polecam to zrobić.
    Sam miałem podobny przypadek w aucie matki, że w czasie jazdy na wyższych obrotach, po kilku chwilach silnikowi zaczynało brakować paliwa.
    Okazało się, że w zbiorniku było tyle syfu, że zatkała się siatka na rurce od pobirania paliwa i pomapa nie miała czego zassać na wysokich obrotach. Odkryłem to przypadkiem, kiedy próbując zassać paliwo własnymi płucami, dmuchnąłem w tą rurkę. Pomogło na czas jakiś. czyszczenie zbiornika było obowiązkowe.
    W tak zwanym międzyczasie mechanik, do którego pojechała matka, wymienił dwie pompy paliwa.

    0
  • #17 05 Sty 2005 12:35
    wojtek 888
    Poziom 14  

    Panie szanowny odpowiedz mi na takie pytanie czy gaśnie na wolnych obrotach czy na wysokich go dławi i nie chce na nie "wychodzić".Jak to drugie to znam odpowiedz na twoje pytanie,nikt o tym nawet nie wspomniał!!!!!



    Wracam !!!!!
    Dokładnie przeczytałem Twój post i jestem prawie (99%) pewien co dolega Twojemu autku.
    Panie drogi należy udać się do sklepu i kupić kondensator który znajduje się przy aparacie zapłonowym lub sprawdzić czy przypadkiem nie jest zwarty z śrubą łączącą cewkę zapłonową z aparatem zapłonowym!!!!!!
    (Z tego co pamiętam to śrubka M5)
    Jak to to ,to odpisz prosze!!!1
    pozdrawiam!!!

    1