Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Vivaro Renault Traffic 1.9 DTi 100KM 2004r. Tryb awaryjny brak mocy

30 Gru 2011 22:35 28990 22
  • Poziom 22  
    Witam. Problem dotyczy Opla Vivaro 1.9DTi 100KM 2004r. Paliła się kontrolka z kluczem (check), silnik identyczny jak np. w Renault Traffic. Turbo zupełnie nie dawało ciśnienia (organoleptycznie), bo go nie podłączałem do kompa (nie mam odpowiedniego). Okazało się, że na wężyku zaworka sterującego od turbo nie ma, nie czuć, zupełnie podciśnienia. Wymieniłem Vacu pompe i zaworek sterujący, teraz czuć podciśnienie na wężyku i czuć "organoleptycznie" na przewodzie interc. Jest na pewno trochę lepiej. Ale kontrolka z kluczem nadal się pali, a samochód na niskich obrotach do 1800-2000obr/min nie ma zuzpełnie mocy. Po przekroczeniu tych obrotów jakby trochę "ciągnie", ale bez rewelacji i wkręca się podczas jazdy do ok. 3800obr/min max na każdym biegu. A na jałowym do ok. 4100obr/min.
    Mam teraz pytanie odnośnie tego trybu awaryjnego, próbowałem odpiąć aku i myślałem, że kontrolka zgaśnie jak już jest jakieś ciśnienie na wężu Interc. po wymianie vacu i zaworka, ale po odpięciu dalej świeci.
    I teraz pytanie najważniejsze czy w tych silnikach Opel, Renault trzeba koniecznie kasować kody usterek "kompem", żeby wyskoczył z trybu awaryjnego :?: Czy jakby wszystko było ok. powinien jeździć dobrze pomimo zapisanych kodów :?:
    Już trochę zgłupiałem ponieważ jedni znajomi mówili tak, a inni inaczej. Pozdrawiam
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 13  
    Z mojego doświadczenia to Renault ma coś w rodzaju auto-detekcji i po każdym przekręcaniu kluczyka sprawdza system po czym wyświetla błędy lub tez je kasuje.
    co do Opli to mimo ,że korzystali z silników Isuzu i Renault maja własna elektronikę i niestety bez kompa nie przejdzie ten numer. Proponuję pomierzyć ciśnienia doładowania oraz różnice in/out. Zrobi to bez problemu dobry elektronik z laptopem i kluczami w cenie 100 zł :)
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    T5 napisał:
    Błędy zapisane mogą być-nie stanowi-jeżeli został poprawnie naprawiony.Kolega naprawia jak w lotto "na chybił trafił"


    Nie do końca na chybił trafił bo coś tam staram się wyczuć na "węch" :D Poza tym mam "dawcę". Ale żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, masz na myśli to, że nie trzeba "żywcem" kasować kodów, żeby po naprawie faktycznych usterek sterownik przestawił się z trybu awaryjnego na normalny? Pytam ponieważ miałem sytuacje w Citroenie Nie pamiętam C5 chyba, że po wymianie regulatora ciśnienia w pompie, zanim nie skasowałem "żywcem" na "kompie" kodów usterek, których już fizycznie nie było nie dał rady sam sie przestawić z awaryjnego (kręcił się do ok. 2200obr/min) na normalny tryb pracy. Tutaj Opel, ale jak nie patrzeć hybryda z Renault.

    eumox napisał:

    Z mojego doświadczenia to Renault ma coś w rodzaju auto-detekcji i po każdym przekręcaniu kluczyka sprawdza system po czym wyświetla błędy lub tez je kasuje.
    co do Opli to mimo ,że korzystali z silników Isuzu i Renault maja własna elektronikę i niestety bez kompa nie przejdzie ten numer. Proponuję pomierzyć ciśnienia doładowania oraz różnice in/out. Zrobi to bez problemu dobry elektronik z laptopem i kluczami w cenie 100 zł
    Pozdrawiam

    Więc chcesz powiedzieć że nawet po naprawie, wymianie niewłaściwie działających elementów, potrzebne jest kasowanie kodów usterek jak w Citroenie?

    Więc kto w takim razie ma rację?

    (Dodam, że nie piszę o samej kontrolce wiem, że ona może zostać i razić w oczy. Piszę natomiast o odczuwalnych objawach podczas jazdy tym samochodem.)
  • Poziom 13  
    Wydaje mi się to najbardziej rozsądne podejście . Przy okazji dowiesz się czy coś go więcej nie boli. Co do opla miałem również duży problem z wymianą przepływomierza. Po założeniu nowego dalej wchodził w tryb awaryjny 60km/h. i krajem :) . Znajomy elektronik przeczesał go odpowiednio laptopem i wrócił do normy przy okazji dowiedziałem się ,że również sonda lambda siada. Co nie ucieszyło właściciela. Jak nie słyszysz żadnych gwizdów ani przedmuchów to raczej skłaniał bym się do sprawdzenia kodów jakie wyświetli komputer.
    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Nie trzeba kasować. Mam co miesiąc 2 litrowe M9R na obsłudze i przy okazji wychodzą inne kwiatki.Raz po wymianie czujnika ciśnienia listwy cr nie wykasowałem i przez miesiąc jeździło bez problemu.
  • Poziom 22  
    Aha zapomniałem napisać, przepływka i EGR kupiony nowy (nawet w serwisie) ok. miesiąc temu.
    Może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia...?
  • Admin grupy Samochody
    Doświadczenie ma wielu tu piszących.Zapnij to pod komputer tak na początek.Przecież to nie majątek a może nakieruje na właściwy trop.Tak będziesz wymieniał na pałę.Nie tędy droga.
  • Poziom 29  
    dobre chęci do elektroniki
    aron nie wszystko da się zrobić na chłopski rozum.
    pitool napisał:
    Nie trzeba kasować.
    eumox napisał:
    Z mojego doświadczenia to Renault ma coś w rodzaju auto-detekcji i po każdym przekręcaniu kluczyka sprawdza system po czym wyświetla błędy lub tez je kasuje
    jak błąd nie występuje
    aron20000 napisał:
    Mam teraz pytanie odnośnie tego trybu awaryjnego, próbowałem odpiąć aku i myślałem, że kontrolka zgaśnie j
    apsolutna bzdura.
    T5 napisał:
    Zapnij to pod komputer tak na początek.Przecież to nie majątek a może nakieruje na właściwy trop.Tak będziesz wymieniał na pałę.Nie tędy droga.
    i tu jest droga do naprawy, chyba że masz czas i dużo wiedzy na temat tego systemu. A może sprawdź pedał gazu?
  • Poziom 22  
    panam napisał:
    aron20000 napisał:
    Mam teraz pytanie odnośnie tego trybu awaryjnego, próbowałem odpiąć aku i myślałem, że kontrolka zgaśnie j
    apsolutna bzdura.

    Tak od razu i z przekonaniem piszesz, że bzdura? A powiem ci właśnie, że nie koniecznie i tu się mylisz (chociaż nie wiem jak w przypadku tego konkretnego samochodu). Robiłeś kiedyś np. Astre 1.7 CDTi rok ok. 2007 która jeździ w "awaryjnym" i z usterką np. regulatora ciśnienia paliwa, który wysiadł kompletnie (czytaj elektronicznie). Też Opel. Po wymianie regulatora na nowy kontrolka dalej razi w oczy i silnik pracuje na pół gwizdka. W jakiś sposób po odpięciu i przypięciu aku kontrolka gaśnie i silnik wraca w normalny tryb pracy. To nie info z opowieści, czy od kolegi mojego kolegi, tylko fakty których sam byłem świadkiem. Nie pisze, że tak usterki można skasować ze sterownika, ale jednak można w ten cudowny i twoim zdaniem bzdurny sposób przywrócić samochód do ładu. Więc zanim napiszesz, że coś jest bzdurą troszkę się zastanów i czytaj ze zrozumieniem :D
    panam napisał:
    aron nie wszystko da się zrobić na chłopski rozum.

    Właśnie większość rzeczy się da. Bo tester to niestety w większości tylko pomoc. Robisz tyle czasu i jako "znafca" jeszcze tego nie wiesz?
    panam napisał:
    dobre chęci do elektroniki

    Nie rozumiem to ma być jakaś ironia???
    Jak jesteś taki fachman z kupą doświadczenia to napisz po prostu co może powodować takie objawy, bo ktoś z doświadczeniem jeśli ma konkretny samochód z konkretnymi objawami już może coś podejrzewać. A nawet serwisowy sprzęt np. zapchanego króćca w Vacum i tak nie pokaże.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Byłem na kompie (CDIF) u znajomego i tak:
    P0704- 6 czujnik sprzęgła
    P0400- 0 EGR
    P1125- 0 ciśnienie turbo
    P1125- A czujnik też coś z ciśnieniem w kolektorze
    Jeszcze ABS się pali,czujnik do wymiany (ale przez to chyba nie wchodzi w tryb awaryjny :D ).
    Po skasowaniu wszystko zniknęło.
    Jeździliśmy tym samochodem i jeździliśmy ok. 10km sprawdzaliśmy parametry, jakby wszystko w normie. Po jeździe próbnej żaden z błędów nie wrócił.
    A jeździ dalej tak jak jeździł.
    Z dawcy przepływka podmieniona (w sumie są 3 sztuki, nowa z serwisu, z dawcy i stara, ale faktycznie o tym prostym teście z odpinaniem zapomniałem, chociaż jak sprawdzone na trzech sztukach to chyba bez sensu), czujnik ciśnienia w kolektorze też, zawór regulacji turbiny, pompa Vacum. Myślałem że komp z Traffica podejdzie, ale niestety jednak numery nie te, zresztą nawet wtyczki nie podchodziły z ECU.
    Więc jak sądzicie gdzie teraz dłubać?
  • Poziom 31  
    aron20000 napisał:
    ...Więc jak sądzicie gdzie teraz dłubać?

    Ja proponuję "dłubnąć" żonę, a auto odesłać do kogoś ze sprzętem i pojęciem.
  • Poziom 29  
    aron20000 napisał:
    Robiłeś kiedyś np. Astre 1.7 CDTi rok ok. 2007
    , tak ale to jest zupełnie inny system , a ja odpisuję Ci na konkretne zadane pytanie
    aron20000 napisał:
    P0704- 6 czujnik sprzęgła
    P0400- 0 EGR
    P1125- 0 ciśnienie turbo
    P1125- A czujnik też coś z ciśnieniem w kolektorze
    , P1125 szukaj tam
  • Poziom 22  
    brandy-p
    Co ty pierdolis...?
    brandy-p
    I ty też przeciwko mnie, świat stacza się na dnoooo. I tego widocznie nie da się zatrzymać w żaden sposób.
    Sorki za ortografy ja po sylwku, ale guwnia..ch przyjaciół się nie zapomina chociaż sam nie wiem czy można ich takimi ochrzcić i życzy im się wszystkiego najlepszego, widzisz ja po nowym roku nie mam serca, żeby "jechać:)", ty gdzieś na pewno też je posiadasz, ale nie spodziewałem się, że tak nisko przy samym zwrocie:) A sylwka miałem udanego i takiego też Ci życzę, jak i również następnego roku :| Nie wiem czy to zrozumiesz?
  • Poziom 31  
    aron20000 daj spokój bo tu wszyscy po nocce teraz :-) Szczerze to ja dla takiego jednego Vivaro kupiłem głupiego op.COM(tego taniego) i czytałem że po roku się wysypie.Na dzień dzisiejszy to i by się tech wrócił jak by wszystko policzył. Za inwestuj szczerze pisząc!Opłaci się!
  • Poziom 31  
    aron20000 napisał:
    --
    Wiadomość powiązana z
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2176530.html
    brandy-p
    Co ty pierdolis...?
    brandy-p
    I ty też przeciwko mnie, świat stacza się na dnoooo. I tego widocznie nie da się zatrzymać w żaden sposób.
    Sorki za ortografy ja po sylwku, ale guwnia..ch przyjaciół się nie zapomina chociaż sam nie wiem czy można ich takimi ochrzcić i życzy im się wszystkiego najlepszego, widzisz ja po nowym roku nie mam serca, żeby "jechać:)", ty gdzieś na pewno też je posiadasz, ale nie spodziewałem się, że tak nisko przy samym zwrocie:) A sylwka miałem udanego i takiego też Ci życzę, jak i również następnego roku :| Nie wiem czy to zrozumiesz?


    aron20000 za każdym razem jak masz problem, trzeba cię za rączkę prowadzić?
    Po tylu latach na forum powinieneś wiedzieć, że aby Ci pomóc, musisz dać jakiś obraz sytuacji.
    Jakie ciśnienie paliwa? jakie ciśnienie w dolocie? wydech drożny?
    Bez danych live zostaje wymienianie "na pałę"

    P.S. To, że kiedyś Ci pomogłem/próbowałem pomóc nie czyni z nas przyjaciół.
    ...może kiedyś po butelce whiskacza...
  • Poziom 32  
    Witam, koledzy proponuje balantynke :D , a kol Aaron czy tak trudno podać parametry w czasie pracy , rozruchu i jazdy? a niby dobrze to niby żle!, pisać jeszcze raz co może być nie tak mija się z celowym wykorzystaniem czasu :D bo ponoć 21.12.2012 ma być po sprawie :D .
  • Poziom 29  
    Szczęśliwego nowego roku i więcej diagnostyki.
  • Poziom 12  
    witam wtrące się w tą debatę na mó nos to za dużo tych błędów mam to samo na warsztacie diagnoza piny wiązki przy sterowniku......norma to przecierz renault
  • Poziom 16  
    Sprawdź
    Korozja pomiędzy rurą wydechową EGR i dyfuzorem EGR może powodować uszkodzenia.Jednym słowem sprawdź rurę EGRa co idzie z bloku do samego EGRa wyczyścić ją i samego EGRa.
    A co do ABSu,sprawdź wiązkę,bo często leciały od samego czujnika do sterownika,podaj napiecie na jedny końcu i sprawdź miernikiem na drugim,czy nie traci sie po drodze,a potem szperać gdzie pogniły-w tych modelach,to niestety norma
  • Poziom 22  
    Więc odgrzebie ale wyjaśnie w czym tkwił problem. Po zrobieniu porządku z podciśnieniami, usunięciu katalizatora błędy nie wracały i samochód nie wpadał w awaryjny. Jeździł prawie ok. Był szybki ale lekko "zamulony". Po załadowaniu troszkę słaby. Okazało się, że miał skrzynię od osobówki i wszystko się wyjaśniło. Pozdro i zamykam