Kolego miałem takich usterek mnóstwo.
Odpal silnik włącz wszystkie odbiorniki w aucie i niech silnik pracuje na wolnych obrotach, miernikiem zmierz napięcie między zaciskiem B+ alternatora a jego obudową, jeśli tam masz napięcie około 13,5V~ 14V, a na akumulatorze jest znacznie mniej, to 99% słaba masa silnika.
Mądre głowy w fabrykach wymyśliły, że zacisk minusowy akumulatora łączą do masy pojazdu, a masę silnika też łączą do masy pojazdu- karoserii- tyle, że w całkiem innym miejscu niż minus akumulatora.
Czyli jeśli zrobisz tak Tobie pisałem i wyniki pomiarów bdą takie jak napisałem to podłącz miernik między minus skumulatora a obudowę alternatora powinno pokazać tobie wtedy różnicę potencjałów na poziomie około1,5V. Podsumowując słaba masa silnika! Ja w takich przypadkach zawsze dokładam nową masę bezpośrednio od minusowego zacisku akumulatora do silnika. Zawsze skutkuje.
Fiat bardzo często " chrouje" na słaba masę silnika zwłaszcza punto II itp. Im nowszy samochód tym więcej fabryka chciała zaoszczędzić

.
Kilka razy w życiu miałem doczynienia z upalonym przewodem wewnątrz zaciskanej fabrycznie ołowianej klemy.
Podsumowując masa do sprawdzenia między silnikiem a minuwem akumulatora i druga sprawa to klemy.