Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łucznik 466 - dźwignia położenia igły przeskakuje

31 Gru 2011 21:10 10495 24
  • Poziom 8  
    W moim Łuczniku 466 gdy zaczynam szyć, przeskakuje dźwignia położenia igły. Każdorazowo igła wbija się w materiał przyjmując inną z trzech pozycji, czyli prawa-środkowa-lewa-środkowa-itd. Maszyna szyje tylko zygzakiem, nie można ustawić jednego położenia igły. Dodatkowo zablokowana jest dźwignia regulatora szerokości zygzaka. Co zrobić, aby maszyna szyła ściegiem prostym i jak odblokować dźwignię regulatora szerokości zygzaka?
  • Poziom 34  
    Może ta maszyna nigdy nie widziała oleju ani szmaty do czyszczenia ;-) Należ zdjąć górną pokrywę korpusu przez odkręcenie w pierwszej kolejności dwóch śrub. Po otwarciu na pewno będzie wiadomo, dlaczego maszyna niedomaga.
  • Poziom 8  
    Zygaqra napisał:
    Może ta maszyna nigdy nie widziała oleju ani szmaty do czyszczenia ;-) Należ zdjąć górną pokrywę korpusu przez odkręcenie w pierwszej kolejności dwóch śrub. Po otwarciu na pewno będzie wiadomo, dlaczego maszyna niedomaga.

    Zanim tu napisałam - przypomnę, że tutaj pisze się "Proste pytania dotyczące użytkowania sprzętu oraz samodzielne naprawy początkujących" - dokładnie maszynę wyczyściłam i naoliwiłam, zgodnie z wytycznymi instrukcji, odkręcając wszystkie niezbędne śruby, także te w górnej pokrywie. Jakoś patrząc z góry na mechanizm nie było mi od razu wiadome, czemu nadal igła przeskakuje. Tak więc prosiłabym o rzeczową i nieco bardziej przyjazną dla użytkownika odpowiedź, taką dla laika w tej dziedzinie, bo ta niestety nic do przodu sprawy nie posuwa.
  • Poziom 34  
    Nie jest to jakaś cybernetyczna maszyna więc i naprawa powinna być prosta. Przy zdjętej pokrywie górnej należy próbować przesuwać dźwignie od zygzaka. Przy próbie przełączania będzie widać gdzie jest blokowana. Trudno jest opisywać wszystkie elementy, ale jest taki element w kształcie korytka w którym powinna swobodnie przesuwać się dźwignia ściegu. Dźwignia ustawienia igły powinna mocno napierać na górną krawędź otworu z wycięciami. Łucznik 466 - dźwignia położenia igły przeskakuje
    Położenie suwaka przy max szerokości ściegu Łucznik 466 - dźwignia położenia igły przeskakuje
    Położenie suwaka przy ściegu prostym Łucznik 466 - dźwignia położenia igły przeskakuje
  • Poziom 8  
    Bardzo dziękuję za dokładne wyjaśnienia i zdjęcia. Patrzyłam od góry na mechanizm w ruchu, kręcąc kołem napędowym do siebie. Dźwignia ustawienia igły rzeczywiście mocno napiera na górną krawędź otworu, z tym że tak jak pisałam, rytmicznie przeskakuje z pozycji na pozycję wraz z każdym następnym ruchem igły. Udało mi się trochę ruszyć dźwignię ściegu (trzeba było użyć nieco siły), puściła tylko do szerokości 1,5 - czyli tyle, na ile pozwalał jajowaty otworek przez który przechodzi ta pierwsza, mniejsza śrubka którą dźwignia jest do czegoś przymocowana. Dalej niestety nie puszcza.
  • Poziom 34  
    Należy dać kilka kropli oliwy do maszyn na zatarte miejsce i ruszać dźwignią aż opór ustąpi.
  • Poziom 21  
    witam. myślę ze takie próby przesuwania wszystkiego na siłe nic nie dadza, poza tym ze jeszcze bardziej wszystko się rozreguluje i wtedy potrzebny bedzie fachowiec. takim trafianiem na chybił trafił można cos uszkodzic. trzeba najpierw upewenic sie czy naprawde brakuje oliwy tej maszynie. bo gdy maszyna lekko sie kreci a pozniej zaczyna krecic sie z oporami to chyba nie z braku oliwy gdyż cały czas by sie kreciła ciezko. dzwignia połozenia igły powinna chyba byc na srodkowym wycięciu a nie na lewym lub prawym.w tym połozeniu krecac kołem igła powinna byc na srodku otworu.nastepnie spróbowac przesunąc dzwignie zygzaka w max.lewa stronę i krecic kolem jezeli nic nie blokuje, obserwowac czy igły ma jednakowy odstep przy skrajnym wychyleniu igły w prawo a nastepnie przy wychyleniu w lewo. przy przesuniętej dzwigni zygzaka w max. prawej stonie tzn. szycie proste,przesunac połozenie igły ze srodkowego wyciecia w prawe naciecie i sprawdzic odstep igły od brzegu otworu,nastepnie przesunac tą dzwignię w lewe nacięcie i tez sprawdzic odstep igły. odstepy te powone miec jednakowa odległosc. wszystko to pisze przy założeniu ze maszyna pozwoli na takie sprawdzenie,tzn. ze mamy pewnosc ze maszyna nie jest zatarta itp.jezeli dzwignia polozenia igły podczas szycia przemieszcza sie to znak ze jakes czesci maszyny stykają sie ze sobą.trzeba powoli obracac kolem i zaobserwowac co sie dzieje. sruba która jest w jajowatym otworze słuzy min. do regulacj zygzaka. mozna wrzucic kilka fotek wtedy moze wspolnymi siłami cos poradzimy.
  • Poziom 8  
    Zygaqra napisał:
    Należy dać kilka kropli oliwy do maszyn na zatarte miejsce i ruszać dźwignią aż opór ustąpi.

    Stosując się do tej porady wpuściłam jeszcze oliwy w inne miejsca w okolicach obu dźwigni i poruszałam nimi. Efekt na razie jest taki, że dźwignia położenia igły przestała się przemieszczać, natomiast igła nadal przechodzi z prawa na lewo (w obojętnie jakim położeniu dźwigni igły, a także dźwigni zygzaka, która nadal dochodzi tylko do 1,5 - dalej jest zablokowana).

    Dodano po 21 [minuty]:

    wiesław67 napisał:
    witam. myślę ze takie próby przesuwania wszystkiego na siłe nic nie dadza, poza tym ze jeszcze bardziej wszystko się rozreguluje i wtedy potrzebny bedzie fachowiec. takim trafianiem na chybił trafił można cos uszkodzic. trzeba najpierw upewenic sie czy naprawde brakuje oliwy tej maszynie. bo gdy maszyna lekko sie kreci a pozniej zaczyna krecic sie z oporami to chyba nie z braku oliwy gdyż cały czas by sie kreciła ciezko. dzwignia połozenia igły powinna chyba byc na srodkowym wycięciu a nie na lewym lub prawym.w tym połozeniu krecac kołem igła powinna byc na srodku otworu.nastepnie spróbowac przesunąc dzwignie zygzaka w max.lewa stronę i krecic kolem jezeli nic nie blokuje, obserwowac czy igły ma jednakowy odstep przy skrajnym wychyleniu igły w prawo a nastepnie przy wychyleniu w lewo. przy przesuniętej dzwigni zygzaka w max. prawej stonie tzn. szycie proste,przesunac połozenie igły ze srodkowego wyciecia w prawe naciecie i sprawdzic odstep igły od brzegu otworu,nastepnie przesunac tą dzwignię w lewe nacięcie i tez sprawdzic odstep igły. odstepy te powone miec jednakowa odległosc. wszystko to pisze przy założeniu ze maszyna pozwoli na takie sprawdzenie,tzn. ze mamy pewnosc ze maszyna nie jest zatarta itp.jezeli dzwignia polozenia igły podczas szycia przemieszcza sie to znak ze jakes czesci maszyny stykają sie ze sobą.trzeba powoli obracac kolem i zaobserwowac co sie dzieje. sruba która jest w jajowatym otworze słuzy min. do regulacj zygzaka. mozna wrzucic kilka fotek wtedy moze wspolnymi siłami cos poradzimy.

    W sytuacji opisanej w poście powyżej igła będąc z lewej strony otworu jest bliżej środka niż będąc po prawej jego stronie. To wszystko niezależnie od położenia obu dźwigni. Co do zdjęć, mam niestety chwilowy kłopot z aparatem, ale wygląda to z góry cały czas podobnie jak na trzecim, ostatnim zdjęciu, które zamieścił Zygaqra - "położenie suwaka przy ściegu prostym". Z tym, że jak wcześniej opisałam, dźwignia zygzaka rusza się do 1,5 a dźwignia igły przestała przeskakiwać, lecz igła ciągle "chodzi na boki". Niemożliwe jest uzyskanie stanu mechanizmu jak na zdjęciu drugim.
  • Poziom 21  
    trudno to wszystko sobie wyobrazic co moze byc przyczyną tego stanu rzeczy. jezeli dzwignia zygzaka jest cofnieta na maxa w prawo tzn. na zero,to scieg powinien byc prosty i igła nie powinna szyc raz na prawo,raz na lewo.jezeli dzwignia zygzaka blokuje sie to trzeba zaobserwowac w którym miejscu to sie dzieje.jajowaty otwór który znajduje sie w dzwigni zygzaka słuzy własnie do regulacji igielnicy tzn. zeby igła szyła prostym sciegiem gdy dzwignia zygzaka jest na ,,0''. co do blokowania tej dzwigni to może trzeba naoliwic nie tylko kostke która znajduje sie w kwadratowym prowadniku zygzaka, ale trzeba spróbowac tez naoliwic okrągły prowadnik który jest w środku kostki zygzaka. widac te prowadnik na ostatnim zdjęciu Zygaqara. najlepej oliwic srodkiem WD-40.
    co znaczy że ,,igła ciagle chodzi na boki,,. ? jak rozumiem uderza raz w prawo ,raz w lewo przy dzwigni zygzaka na ,,0''.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    róznica miedzy tymi maszynami jest bardzo duża. według mnie łucznik 466 jest o niebo lepszy niz 451. kiedys naprawiałem łucznik 466 i o ile pamiętam to gdy szyje sie zygzakiem nie tylko igła chodzi zygzakiem ale tez chwytacz wraz z całym gniazdem w którym sie znajduje. problem więc mozebyc ne na gorze maszyna ale w dole, tam gdzie jest dolny wałek napedowy , i inne czesci. masz rację.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista AGD
    Hałas może przenosić się z dolnej obudowy/podstawy maszyny/jeżeli jest z tektury to działa jak gitara akustyczna.
  • Poziom 21  
    oliwienie nic nie da. te typy czasem tak mają. żona moja też ma takiego tłuka ktory od poczatku chodził głośno. myślę problem z tym hałasem jest w korbowodzie który napędza igielnicę. czasem ma takie dziwne luzy na bolcu i ciegle i słychac kłapanie.
  • Specjalista AGD
    Masz rację Wiesław pasowanie widełek w stosunku do korbowodu ma wiele do życzenia.W maszynach typu ciężkiego stosuję się wkładki wygłuszające w takich miejscach.
  • Poziom 21  
    te maszyny były produkowane w czasie kryzysu tzn. za komuny. i wiedział producent ze ludzie to kupią bo innych w tym czasie nie było. a szyc trzeba.
  • Specjalista AGD
    Wszystko wiemy na ten temat ale zawasze powstaje to samo ale wytłumacz to komu trzeba.
  • Poziom 34  
    Przepraszam, jeżeli swoimi zdjęciami spowodowałem zamieszanie. Posiadam akurat ten model(451) a z tego co znalazłem w necie wywnioskowałem, że maszyny te niewiele się różnią. Jeżeli jest jednak znacząca różnica a nie byłoby problemu prosiłbym dla potomnych o zamieszczenie kilku zdjęć z wnętrza tej maszyny. Jeśli chodzi o hałasowanie maszyn ja sobie poradziłem i nie tylko z moją w ten sposób, że zmniejszyłem do minimum ale nie ciasno wszystkie luzy na wszystkich wałkach cięgnach przegubach oczywiście z oliwieniem. Maszyny po tym zabiegu wydają tylko szum szycia bez najmniejszego dudnienia. Proszę tylko nie sugerować, że w mało używanych to możliwe bo doprowadziłem do takiego stanu maszyny kilkudziesięcioletnie u zawodowej krawcowej, przyznaję, że dbała ta pani o nie jak należy.
  • Specjalista AGD
    Czym starsze tym lepsze wykonanie.Jak wino. :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    jeszcze dokładnie nie wiem w czym problem.maszyna przyjechała ze szwecji i dostałem do naprawy ale nikt nie powiedział mi co jest w niej nie tak. z pierwszych ogledzin zauwazyłem że gestości scięgu nie można ustawic na max. z przodu maszyna są trzy pokrętła ,kręcąc jednym z nich zauważyłem że igła przesuwa się ze środka otworu płytki sciegowej w prawą stronę . drugim pokrętłem ( to z przyciskiem szycia do tyłu w środku) kręcąc od ,,0'' do max. dochodzi do ,,3'' i dalej nie chce sie przekręcac, ale jak wcisnę przycisk szycia do tyłu to pokrętło daje sie przekreci do maximum ,chyba na ,,6'. i gdy jest na max. to zauwazyłem ze zabki transp. wogóle nie podają tylko stoja w miejscu i poruszają sie tak jaby regulator długosci sciegu był na ,,0''. jest jeszcze trzecie pokrętło ale nie wiem do czego służy . tyle zdążyłem zauważyc. w internecie zobaczyłem że w wyposazeniu tej maszyny jest zestaw krzywek do różnego rodzaju sciegów. krzywki te wymienia sie z tyłu korpusu maszyny. w tej maszynie tez jest jedna z takich krzywek.zeby dostac sie do jakichkolwiek regulacji to trzeba zdjąc osłonę z tyłu korpusu. ale co do czego służy to juz mam z tym problem.
  • Specjalista AGD
    Jeżeli maszyna nie posiada pozostałych krzywek to możesz mieć problem,bo może ona wykonuje w danej chwili ten program,z tej krzywki która znajduje się aktualnie w maszynie.
    W internecie znalazłem tylko to
    Łucznik 466 - dźwignia położenia igły przeskakuje
  • Poziom 21  
    axxx napisał:
    Jeżeli maszyna nie posiada pozostałych krzywek to możesz mieć problem,bo może ona wykonuje w danej chwili ten program,z tej krzywki która znajduje się aktualnie w maszynie.
    W internecie znalazłem tylko to
    Łucznik 466 - dźwignia położenia igły przeskakuje
    dzieki za pomoc. bede zadowolony jak bedzie szyła prostym sciegiem. byc może własciciel ma reszte krzywek w domu ,zobaczymy. ale mysle ze powinna szyc prosto bez zadnej krzywki .