Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lampa plazmowa inna niż reszta

rewida17 31 Dec 2011 22:01 4457 13
  • Witam

    Przyczyną powstania układu była nuda, pewnie kiedyś zostanie obudowany. Służy do zabawy po podpięciu cewki zapłonowej drabina Jakoba śmiga a na trafie wn lampka plazmowa.

    Konstrukcja:

    Z bramek A i B wykonany jest generator, C i D robią za negator (wpiąłem je tak bo brak oporów 1K),

    generator steruje bramką IRF840
    (pewnie ktoś zapyta czemu nie 555 a dlatego że za nim nie przepadam :| a zresztą 4011 ładnie przeładowuje pojemności bramki). mosfet pędzi trafko sterujące które przez dławik napędza (w moim przypadku BU407D) .Pamiętajcie aby nie przesadzić z dławikiem kończy sie to przebiciem B-E (zatłukłem 2sc5589 :cry: )

    Koszta:

    -4011 1zł
    -opory 20gr, oprócz R1 własnej roboty (kilka metrów drutu oporowego 1,3mm )
    -trafko, tranzystor pochodzą z modułu mh-1001-dostałem
    -trafo zasilające pochodzi z szafy sterowniczej (Tata przyniósł z pracy jak likwidowali)

    FOTO:
    łuczki w bańce 150w
    Lampa plazmowa inna niż reszta Lampa plazmowa inna niż reszta Lampa plazmowa inna niż reszta Lampa plazmowa inna niż reszta Lampa plazmowa inna niż reszta Lampa plazmowa inna niż reszta Lampa plazmowa inna niż reszta trafko sterujące Lampa plazmowa inna niż reszta

    Przepraszam za jakość zdjęć K550 ma tylko 2Mpix.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    rewida17
    Level 14  
    Offline 
    rewida17 wrote 162 posts with rating 23, helped 9 times. Live in city Bukowno. Been with us since 2011 year.
  • #2
    fuutro
    Level 43  
    Dziwny jakiś ten schemat. Zamiast Q2 mogłeś dać wtórnik komplementarny na tranzystorach bipolarnych (lub podpatrzeć w kartach katalogowych sterowników przetwornic jaki myk jest użyty do sterowania tranzystorów bipolarnych bez użycia transformatora), D5 raz, że odwrotnie to jeszcze równolegle do uzwojenia pierwotnego T2 lub do elektrod C i E Q1. R1- wg opisu to niezły dławik, chyba że nawinąłeś ten opornik tak, żeby skasować jak tylko się da indukcyjność. Mogłeś sobie nie żałować na C1 - miało by to większego kopa. Zamiast L1 mogłeś dać rezystor kilka... kilkanaście Om. Zerknij co zrobiono w ATXie: http://www.pavouk.org/hw/atxps.png z otoczeniem Q1.
  • #3
    rewida17
    Level 14  
    Dzięki będzie akcja rewelacja. Zobaczę co wyjdzie, a może pół mostek 5 ATXów na magazynie :D :D

    Ps.Przy budowie opierałem się na schemacie neptuna 150...
  • #4
    fuutro
    Level 43  
    Ostatnimi laty pojawiło się trochę nowych rozwiązań, technologii i docelowo komponentów :P
  • #5
    rewida17
    Level 14  
    Sugerujesz coś :?:

    Niech zgadnę zmiana BJT na MOSFETy? wywalenie trafa sterującego wstawienie parki komplementarnej ?

    Zresztą robiłem z tego co mózg sugerował... a nie z tego co sugerowała technologia.
  • #6
    fuutro
    Level 43  
    Nie MOSFETy, szczerze mówiąc nie robiłem nigdy prostych przetwornic z użyciem MOSFETów, a bywały to samowzbudne na BJT z jednym czy dwoma tranzystorami mocy (średniej lub dużej).

    Para komplementarna może napędzać transformator sterujący lub i sam tranzystor mocy. IRF jakiego tam dałeś jest wysokonapięciowy i nie ma co się z nim bawić przy niskich napięciach.
  • #7
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    MOSFET w driverze, bipolarny jako klucz............Bój się Boga, Dawid. :cry: Tu już wszystko pod koniec roku na głowie staje. Po co MOSFETy z prądem drenu do 100A wymyślono, jak Ci się zdaje ?
  • #8
    rewida17
    Level 14  
    #Krzysztof Kamienski

    Quote:
    Po co MOSFETy z prądem drenu do 100A wymyślono, jak Ci się zdaje ?


    Ja myślę po to aby robić spawarki itp....

    Schemat trochę zmieniłem do trafa dorzuciłem kondensator 1.47uF (1uF+0,47uF) ale jajooooo łuk 3cm syczący,gorący parą buchający :P. Są 2 problemy :

    -grzanie rdzenia (czy może być przyczyną zmiana przekładek oryginały mi "wsiąkło" teraz mam 2 warstwy taśmy biurowej ).

    -rdzeń piszczał jak bardziej przybliżałem kabel do uziomu ( kondensator 2,2uF równolegle do pierwotnego)

    Schemat:
    W kwadraciku narysowałem taką koncepcję "sterowania"

    Znalazłem transoptor
    COSMO
    1010
    817
    c22
    C
    zastanawiałem się czy można go zastosować jako izolacje (ma cztery nogi)
  • #9
    fuutro
    Level 43  
    Po co Ci tam tyle izolacji? Wystarczyłyby Ci tylko 2 transformatory w tym układzie - zasilający z sieci oraz ten zapłonowy. Do zasilania generatora użyj stabilizatora. Wtórnik możesz połączyć bezpośrednio albo z transformatorem sterującym albo z tym mocy ale inaczej niż wykombinowałeś bo popłynie całkiem spory prąd bazy.
    Zobacz na http://www.soloelectronica.net/PDF/AppNote03.pdf Figura 20 lub http://www.datasheetcatalog.org/datasheet2/c/0geroswu9h97gp9ky15gjwjwgswy.pdf figura 26. Nie pakuj takiej pojemności na uzwojenie pierwotne bo zaraz się okaże, że większość energii rozprasza się na R1 o przeniesieniu przez te pojemności. Pojemność C2 mogłaby służyć jako element gasika ( a i tak o wiele mniejsza bywa w użyciu). Rdzeń Ci się może grzać np z powodu pracy ze zbyt dużą indukcją (i dużą częstotliwością).

    A może to Cię zainteresuje? http://www.edw.com.pl/pdf/k12/76_13.pdf
  • #10
    rewida17
    Level 14  
    Ciekawe rozwiązana trochę mi przypomina to joule thieft :RC do bazy miało to skutkować szybszym wyłączaniem tranzystora... pokombinuje coś dziś stabilizatorów brak :cry: , a nie jest LM317 coś z tego wyjdzie:D.A gdyby zasilić tego samego trafa napięciem 10V (mostek+kondzior 2200uF)?
  • #11
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Podobny generator, o jakim tu mowa pracuje w amerykańskich profesjonalnych generatorach ozonu (Ozone Solutions) i o dziwo zastosowano tam typową samochodową cewkę zapłonową ( :D ). Jest ona kluczowana poprzez jakiś MOSFET IFR 840 (???) pędzony w bramce przez jakiś FET, jest oczywiście szybka dioda zwrotna, kondensatora równolegle do pierwotnego uzwojenia cewki brak. Generator to nic innego jak 555. Co ciekawe zasilane to-to jest prosto z sieci 115VAC/60Hz poprzez mostek prostowniczy i kondensator elektrolityczny 400µF/350V. Do zasilania 555 uzyto dzielnik rezystancyjny i diodę Zenera 12V + LED. Napisałem (???) bo wspaniały Producent pozacierał wszystkie napisy na elementach (Top Secret :D ) Przy naprawie używam IFR 840 i BF 512 ze wzgledu na napięcia. Częstotliwość pracy to ok. 400Hz nap. wyjściowe z cewki do elektrod ok.25KV.
    Tak się to robi w Ameryce!
  • #12
    rewida17
    Level 14  
    W Polsce robi się to tak: 2 zelmoty BE 200B bi-polarnie , kondensator foliowy 16uF+ściemniacz na triaku i 80KV na wyjściu :D
  • #13
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    rewida17_ :| Znam też te wynalazki z triakiem :cry: tyle tylko że niestety częstotliwość za mała, do pracy z elektrodami zastosowanymi w takim generatorze ozonu. A jak chcesz maksymalnie uprościc sprawę, to kup chińską cewkę zapłonową od skutra :D zintegrowaną z układem CDI wewnątrz i zasil przez trafo lub żarówkę z sieci. Na jedno wyjdzie :D
  • #14
    rewida17
    Level 14  
    Zdziwiłbyś sie... ciągły łuk 400W na uzwojenia pompowane :crazyeyes: oscyloskopu nie posiadam ale może wiecej niż te 50Hz

    Ps. Chyba wprowadziłem trochę zamieszania, nie chodzi tu o lampę plazmową na cewce zapłonowej tylko na trafku z TV cz-b... :|

    EDIT:

    No i mam problem :| łuk uzyskałem bardzo ładny gruby prawie jak z ZVSa :D (zielono biały z białym "rdzeniem" ) tylko tak zapatrzyłem sie i zwarłem mostek :cry: (+ z AC) który zasilał tranzystor i transformator wn.

    I na nie szczęście tez generator z 10V po mostku jedno połówkowym

    wszystko było zasilane z jednego trafa... :cry: :cry: