Witam
Jakieś 3 miesiące temu skoda mojego taty zaczęła więcej palić postanowiłem pojechać i sprawdzić samochód pod VAG-iem. Z analizy wynikało że wszystko jest dobrze, temperatura silnika ok 85 stopni. Pomyślałem że to może wina nowej przepływki. Ale wczoraj jadąc nią ok 30 km temperatura silnika pokazywała na równi 1/4 czyli jakieś 60 stopni przy temperaturze powietrza 1 stopień. Natomiast temperatura w samochodzie była dosyć duża i ciepło w środku było można powiedzieć odrazu.
Proszę o doradzenie czy może być do wymiany termostat i czujnik temperatury silnika i czy to miało jakiś wpływ na większe spalanie ??
Z góry dziękuje za pomoc.
Robert.
Jakieś 3 miesiące temu skoda mojego taty zaczęła więcej palić postanowiłem pojechać i sprawdzić samochód pod VAG-iem. Z analizy wynikało że wszystko jest dobrze, temperatura silnika ok 85 stopni. Pomyślałem że to może wina nowej przepływki. Ale wczoraj jadąc nią ok 30 km temperatura silnika pokazywała na równi 1/4 czyli jakieś 60 stopni przy temperaturze powietrza 1 stopień. Natomiast temperatura w samochodzie była dosyć duża i ciepło w środku było można powiedzieć odrazu.
Proszę o doradzenie czy może być do wymiany termostat i czujnik temperatury silnika i czy to miało jakiś wpływ na większe spalanie ??
Z góry dziękuje za pomoc.
Robert.