Witam,
zmagam się z tym problemem już od jakiegoś czasu. Ogólnie sprawa wygląda tak że po 10 minutach po odpaleniu auta zapala się kontrolka ładowania. Altek napewno ładuje, napięcie nie przysiada, trzyma równo 14,3. W sterowniku błąd połączenia alternator-skrzynka upc ta pod maską. Sprawdzałem, jest ok. Z ciekawszych rzeczy nieważne czy przewód od altka podpięty czy nie, kotrolka po odpaleniu gaśnie, po 10 minutach pracy załapuje błąd i się zapala. Równie dobrze może nie być ładowania, a kontrolka zapali się dopiero po 10 minutach pracy. Podejżewam upc, ale może to jakaś typowa usterka ?
Dodano po 3 [minuty]:
A, kontrolka i komunikat na wyświetlaczu o awarii ładowania świeci do momentu wyłączenia stacyjki. Po włączeniu jest ok 10 minut i dalej się zapala.
zmagam się z tym problemem już od jakiegoś czasu. Ogólnie sprawa wygląda tak że po 10 minutach po odpaleniu auta zapala się kontrolka ładowania. Altek napewno ładuje, napięcie nie przysiada, trzyma równo 14,3. W sterowniku błąd połączenia alternator-skrzynka upc ta pod maską. Sprawdzałem, jest ok. Z ciekawszych rzeczy nieważne czy przewód od altka podpięty czy nie, kotrolka po odpaleniu gaśnie, po 10 minutach pracy załapuje błąd i się zapala. Równie dobrze może nie być ładowania, a kontrolka zapali się dopiero po 10 minutach pracy. Podejżewam upc, ale może to jakaś typowa usterka ?
Dodano po 3 [minuty]:
A, kontrolka i komunikat na wyświetlaczu o awarii ładowania świeci do momentu wyłączenia stacyjki. Po włączeniu jest ok 10 minut i dalej się zapala.