Witam. Rzecz wygląda tak: w trasie nagle zgasło mi podswietlenie zegarów, po powrocie o domu okazało się jeszcze że nie działa lewy przód postojowe i lewy tył postojowe i mijania , lewy przód mijania działa. Szukałem na forum i wyczytałem że trzeba sprawdzić bezpieczniki f11 w środku auta ( sprawdziłem ten jest oki) i ef13 w komorze silnika , ten okazał się spalony , po wymianie i próbie załączenia świateł pozycyjnych ,lewa pozycja zapaliłą się na chwilke i zgasła , sprawdzam znowu ten ef13 i okazuje się że znowu spalony , spaliło tak 3 bezpieczniki te ef13 przy każdej próbie wymiany.
Próbowałem zamieniać przekażniki i bez efektu , radzcie Panowie co go BOLI?
Próbowałem zamieniać przekażniki i bez efektu , radzcie Panowie co go BOLI?