Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Demobilowy agregat PAB-2 1-230 jakie paliwo?

Jakub813 01 Jan 2012 22:35 15461 25
  • #1
    Jakub813
    Level 10  
    Witam,
    rozważam zakup muzealnego agregatu model PAB-2 1-230 - silnik 1 cylindrowy 4 suwy S101M - ale pracował on na dawnej benzynie "ołowiowej" LO 70.
    Czy ma ktoś jakąś praktykę w użytkowaniu tego agregatu z współcześnie dostępnymi paliwami?
    Najprawdopodobniej będzie działał na etylinie 95 ale jak to będzie się miało do trwałości silnika - myślę o nieprzystosowaniu go do takiego paliwa i wypalaniu zaworów??
    i jeszcze - jaka jest dostępność części zamiennych bo są to już urządzenie 40-to letnie?
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    2luki
    Level 11  
    Możesz kupić dodatek do benzyny bezołowiowej taki jak np.: do maluchów. Dostępny na większości stacji.
  • #4
    Krzysztof Kaleta
    Level 10  
    Witam! Ja też użytkuję wojskowy agregat prądotwórczy pab 2. Na dzisiejszej benzynie bezołowiowej 95 silnik chodzi lepiej niż na etylinie 70. Właśnie ta etylina powodowała największe wypalanie gniazd zaworowych. Po po przejściu na dzisiejszą bezołowiówkę trzeba tylko ustawić zapłon. Ja mam ustawiony gdzieś 2 mm do 1.5 mm przed górnym położeniem tłoka, gdzie przy dawnej etylinie było to 5 mm przed głównym położeniem tłoka.

    Pozdrawiam
    Krzysztof Kaleta
  • #5
    sobiess
    Level 10  
    Ja mam radziecki motocykl wojskowy z wózkiem bocznym i używam dodatku potasowego do benzyny.
    Nabyłem agregat PAB 2 i też będę używał dodatku do paliwa.
    Stara etylina zwierała ołów który zapobiegał wypalaniu zaworów.
    Przy nowych paliwach, ołów należy zastąpić dodatkiem potasowym.
    To, że agregat na bezołowiowej "lepiej chodzi" nie znaczy, że paliwo nie szkodzi na zawory.
    Efekt nie stosowania dodatku może być zauważalny dopiero po dłuższym czasie.
    Jeśli to stara etylina 70 powodowała wypalanie gniazd zaworowych to po co sprzedają ten dodatek do paliwa bezołowiowego?

    Jakiego oleju używacie do tych agregatów?
    Producent przewidywał:
    Lux 10 - lato
    Lux 7 - zima
    Wolałbym używać oleju wielosezonowego.
    Poza tym Lux 7 chyba nie jest już dostępny.
  • #6
    Krzysztof Kaleta
    Level 10  
    Witam!
    Ja do swojego agregatu-silnika leję olej Mobil One 15W/40 mineralny. W przypadku braku energii uruchamiam silnik na około 5 minut celem zagrzania, a potem zwalniam blokadę, silnik wchodzi na pełne obroty, wzbudzam prądnicę i załączam obciążenie. Co do paliwa to im większa liczba oktanów tym lepiej dla silnika. Pamiętam kiedy dziadek jeździł nyską w Spółdzielni Pracy Krawców "Pionier" szefostwo kazało tankować etylinę LO 70. Remont głowicy po 30 tysiącach kilometrów. Kiedy przeszli na etylinę bodajże LO 78 remontowali je po 80 tysiącach.

    Pozdrawiam
    Krzysztof Kaleta
  • #7
    Waldek Osiński
    Level 16  
    Witam. Wydaje mi się, że ołów zawarty w paliwie nie chronił zaworów przed wypalaniem, a przed "wyklepaniem", ponieważ odkładał się na powierzchni gniazda zaworowego i na przylgni zaworu. Ale żaden ze mnie fachowiec...
  • #8
    sm48
    Level 15  
    Dokładnie ołów w paliwie miał na celu zapobieganie wypalaniu gniazd zaworowych. Jeżeli oddamy głowicę do regeneracji i wtedy wstawią nam "nowe" gniazda zaworowe to możemy już stosować paliwo bezołowiowe.

    Co do liczby oktanowej to im wyższa to paliwo jest wtedy bardziej odporne na spalanie stukowe. Czyli możemy bardziej sprężyć mieszankę. Ale samo nalewanie paliwa o wyższej liczbie oktanowej np 95 do silnika który jest przystosowany do np 70 nie zwiększy jego mocy. Jeżeli nie planujemy zasilania silnika paliwem 70 oktanowym to możemy zwiększyć wtedy jego stopień sprężania i wtedy osiągniemy trochę większą moc.
  • #9
    Jakub813
    Level 10  
    Na moim pabie-2 jest na zbiorniku napis WB-95 co wg wojska oznacza etylinę 95 czyli taka powinna być używana.
    Czy ktoś spotkał się z informacją że w warsztatach wojskowych przestawiali zapłon w związku ze zmianą na liczbę oktanową 95?
    Ja ustawiłem zgodnie z instrukcją z lat siedemdziesiątych jak dla LO70.

    I jeszcze jedno pytanie czy regulowaliście gaźniki?
    Mam z nim jakieś problemy bo normalnie na ssaniu nie uruchamia się maszyna i dopiero przelanie gaźnika i otwarcie przepustnicy startowej (ssanie) pozwala uruchomić silnik.
  • #10
    elekstryk
    Level 13  
    Ja swojego paba z 63 r odpalam na ssaniu ale jak zapali to się dusi i muszę poruszać dżwignią ssania aby weszedł na obroty {troszkę się rozgrzał} potem już utrzymuje normalne obroty i wzbudzam agregat .Reguluję troszkę wkręt regulacyjny dla stabilnych obrotów ale prawie całkiem jest wkręcony {około 1,5 obrotu cofnięty.
    Mój agregat miał przy iskrowniku wyłamany przewód idący do platynki{przerywacza}i przez to nie odpalał:D
  • #11
    Krzysztof Kaleta
    Level 10  
    Agregaty PAB 2 w wojsku pracowały na etylinie o liczbie oktanowej LO70, w związku z czym zapłon ustawiony był gdzieś na 4-5 mm przed górnym położeniem tłoka. Teraz kiedy nie ma już etyliny LO70, a jest Eurosuper 95 to ja ustawiłem w swoim agregacie zapłon na 2 mm przed górnym położeniem tłoka i u mnie na chwilę obecną jest dobrze. Agregat odpala bez zarzutu.
  • #12
    maciekpuck
    Level 1  
    Witam forumowiczów. Czy posiada ktoś dostęp do cześci ww agregatu ? Poszukuje pływaka
  • #13
    Jakub813
    Level 10  
    Tutaj kupiłem kilka nowych części do PABa 661504450
  • #14
    Dental
    Level 12  
    Wszedłem właśnie w stan posiadania takiego cacka ale:
    Nie używany był przez kilka lat i mam problemy z odpaleniem. Może za licho za sznurek ciagne. Nie widzę iskry na świecy. Proszę o wszelkie rady, może jakieś foto lub film. Przydała by sie jakaś instrukcja. Wdzieczny będę za wszelkie rady i uwagi.
    Pozdrawiam.
  • #16
    Dental
    Level 12  
    Wielkie dzięki. Po sprawdzeniu wszystkiego okazuje się że cewka zapłonowa umarła śmiercią naturalną. I tak w życiu bywa. Szkoda mi tego urządzenia. Jest całkiem fajne, a i miło widzieć jak takie starocie ożywa na nowo. Jakieś pomysły ? czym to zastąpić lub zmodyfikować ? a moze ktoś wie gdzie dopaść taką cewkę albo przewinąć . Zalana epoksyda, dobrać do uzwojeń raczej sie nie da.

    Dodano po 4 [godziny] 46 [minuty]:

    Chyba reanimacja sie uda. Zadzwoniłem pod numer podany przez jakuba 813. Jast nowa część. reanimacja niebawem sie rozpocznie
  • #17
    Dental
    Level 12  
    Udało sie . Silnik zagadał. Do rozruchu wykorzystałem wkrętarkę akumulatorowa ( na leniucha ) Odpalił. Podczas naprawy musiałem zdemontować skrzynkę nad prądnicą no i samą pradnicę i teraz mam kolejny problem. Na listwie podłączeniowej zaciski przewodów są opisane 1,2 U,V - zaciski prądnicy, oraz A,B - zaciski wzbudzenia ale :
    o ile na zaciskach prądowych oznaczenie jest identyczne jak na listwie to zaciski wzbudzenia posiadają oznaczenia + i - a na kostce A i B. Popełniłem błąd i nie zrobiłem profilaktycznie zdjęcia. W/g schematu i instrukcji nie powinno mieć to wiekszego znaczenia gdyż prostownik (selenowy) siedzi w prądnicy a prad wzbudzenia pobierany jest z uzwojenia transformatora ( przemienne) ale nie mam 100% pewności. Mam wiec prośbę ! jeśli ktoś kto ma taki agregat był by tak dobry i rzucił okiem jak jest w jego przyłączu ( sa to dwa przewody niebieski i czarny a zaciski opisane jako AiB )
    I jeszcze jedno :
    Podany numer telefonu z częściami do PAD-a jest OK. Człowiek ma części nowe i bez problemu przesyła.
    Pozdrawiam i czekam na podpowiedz.
  • #18
    sobiess
    Level 10  
    Miałem problem z moim PABem.
    Przyczyną braku zapłonu było ekranowanie przewodu wysokiego napięcia świecy zapłonowej.
    Przed wymianą cewki polecam wymianę przewodu i fajki na nieekranowaną.
    Podobno było to najczęstszą przyczyną niedomagań układu zapłonowego w tych agregatach.

    Niewielkie przebicie na przewodzie WN powodowało sprowadzenie iskry do masy.
    W przypadku przewodu baz ekranu takie przebicie nie powoduje żadnych efektów ubocznych.

    Mam nadzieję, że moje doświadczenie będzie pomocne.
  • #19
    Jakub813
    Level 10  
    Używam od dłuższego czasu nieekranowango przewodu i fajki. Zakłócenia w TV niezauważalne. Tak dokładne ekranowanie było niezbędne w związku z tym, że agregat był używany do zasilania radiostacji - a tam wiadomo odbiorniki są b.czułe.
  • #20
    Dental
    Level 12  
    kolejny problem !!
    Pięknie przepracował ponad 60 godzin i zaczął wariować.
    Diabli wzięli uchwyt szczotkotrzymacza który połączony jest ze sprężyną.
    Demontaż szczotkotrzymacza Zreanimowałem było ok. Zaczął wariować ze wzbudzeniem, raz zagadał innym razem w/g własnego "widzi mi się". Teraz wzbudza sie sam po osiągnięciu pewnych obrotów. Silnik pracuje bez zarzutu.

    Wszelkie sugestie mile widziane !!

    A tak nawiasem - zastosowałem zasilanie gazem propan- butan z butli 11 kilowej praca jakby delikatniejsza, mniejsze stuki no i oszczędność kasy. Bezpieczeństwo ? zastosowałem zawór a nawet dwa zwrotne i bezpiecznik wodny. Odparowanie gazu w butli w zupełności wystarcza a przepływ nawet nieco dławię, reduktor standardowy wykorzystywany w kuchenkach 2 palnikowych wpiąłem się w kolektor ssący bezpośrednio przed gaźnikiem Może to się komuś przyda
  • #21
    gutekgutek
    Level 9  
    Chcę się odnieść do postu na temat ustawienia zapłonu na 2mm przed górnym położeniem tloka. Ustawienie zostało zrealizowane przez opóźnienie zaplonu, przekrecajac ukladem zsplonowym w prawo? Zgadza się?
  • #22
    jerzypszon
    Level 2  
    Witam, miałem kilka agregatów, ale agregat PAB 2 jest naprawdę dobry. Jego plusem jest jego duże koło zamachowe, dlatego nie zdycha pod obciążeniem. Ale ma jeden feler - ma mosiężny pływak gaźnika. Po pewnym czasie paliwo wnika do środka, staje się ciężki, dużo pali, zalewa świece. Ale można temu zapobiec, wystarczy zamontować plastikowy pływak od samochodu ŻUK, gaźnik IKOV, agregat pięknie chodzi. Teraz montuje rozrusznik do agregatu. Pozdrawiam.
  • #23
    andrzejmiszczyk77
    Level 2  
    Witajcie.
    Panowie i Panie, posiadam od 15 lat ten agregat i teraz się za niego biorę. Jakie świece polecacie do niego? Skąd mogę wziąć kranik, albo zestaw odpowiednich uszczelek do kranika? Czy problemowe jest wymienienie przewodu WN do świecy na bez-ekranowy i czy warto zrobić właśnie taki? Jestem elektrykiem nie mechanikiem, a skubaniec nie chce teraz gadać, rano chodził. Podejrzewam iskrę i ustawienie zapłonu - jak to cholerstwo ustawić? No i muszę wymienić olej, jaki wlać?
    Za wszystkie porady będę wdzięczny. Chyba, że ktoś się z okolic Gorzowa WLKP?
  • #24
    konradczechowicz
    Level 1  
    Cześć kolego, również posiadam taki agregat i biorę się za jego uruchomienie, mógłbyś mi napisać czy odpaliłeś swój i skąd brałeś części?
  • #25
    3301
    Level 31  
    konradczechowicz wrote:
    Cześć kolego, również posiadam taki agregat i biorę się za jego uruchomienie, mógłbyś mi napisać czy odpaliłeś swój i skąd brałeś części?


    Co potrzebujesz z części?

    Dodano po 5 [minuty]:

    andrzejmiszczyk77 wrote:
    Witajcie.
    Panowie i Panie, posiadam od 15 lat ten agregat i teraz się za niego biorę. Jakie świece polecacie do niego? Skąd mogę wziąć kranik, albo zestaw odpowiednich uszczelek do kranika? Czy problemowe jest wymienienie przewodu WN do świecy na bez-ekranowy i czy warto zrobić właśnie taki? Jestem elektrykiem nie mechanikiem, a skubaniec nie chce teraz gadać, rano chodził. Podejrzewam iskrę i ustawienie zapłonu - jak to cholerstwo ustawić? No i muszę wymienić olej, jaki wlać?
    Za wszystkie porady będę wdzięczny. Chyba, że ktoś się z okolic Gorzowa WLKP?

    Świeca F70, zapali na każdej tylko nie wkręcaj z dłuższym gwintem bo tłok może uderzać, kranik z gwintem 18 od Junaka ale tego z przeszłości i są w sprzedaży, olej 15w40 mineralny bo takie były w latach 70 a do obecnego paliwa bezołowiowego dobrze dodac potasol
  • #26
    kortyleski
    Level 43  
    Krzysztof Kaleta wrote:
    Ja mam ustawiony gdzieś 2 mm do 1.5 mm przed górnym położeniem tłoka, gdzie przy dawnej etylinie było to 5 mm przed głównym położeniem tłoka.

    Im wyższa liczba oktanowa tym wcześniej ustawiamy zapłon.