Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nierozwojowy zestaw stereo (?)

meeshoo 02 Sty 2012 02:34 708 0
  • #1
    meeshoo
    Poziom 1  
    Witam,

    Mam w pewnym sensie nieszczęście bycia obarczonym decyzją dot. zakupu sprzętu audio. Dlaczego nieszczęście? Standard - laik, sprzeczność zastosowań, budżet...

    Pokrótce omówię tok rozumowania, by przybliżyć temat.

    Faza I. Punkt wyjścia w zasadzie nie istnieje. Nie ma audio i tyle, bo zestawu Creativa podpiętego do komputera nie ma co liczyć. Chcemy osiągnąć niemożliwe, czyli kombajn - 40% muzyka, 30% współpraca z XBOX-em, 30% TV+filmy (wyłącznie DVD). Muzyka przede wszystkim rockowa. Klimaty jazzowe niepraktykowane, bas doceniany, sąsiedzi niekoniecznie mają być nim zabijani, zresztą konstrukcja budynku to uniemożliwi w segmencie budżetowym - i dobrze. Salon powyżej 25m, problemy z doprowadzeniem okablowania do satelit.

    Faza II. Kupujemy kino domowe. Tu dochodzi dodatkowy problem z gatunku bardziej nietypowych - problem z lokalizacją amplitunera. Specyficzne umeblowanie w zasadzie wymusza umieszczenie go w przestrzeni zamkniętej. Tu następuje faza intensywnego zmniejszania poziomu ignorancji, która skutkuje dojściem do wniosku, że cała zabawa przy budżecie ok. 2 tys zł nie ma żadnego sensu, bo efekt będzie plastikowomierny. W zasadzie ograniczenia jakiegokolwiek rozwiązania w tym segmencie (+ ta nieszczęsne problemy z umiejscowieniem dodatkowych elementów systemu) skłaniają raczej do downsizingu i podpięcia do XBOXa i n-ki bezpośrednio do wynalazku takiegoż:
    HT-AS5
    i zachowanie pieniędzy na inwestycję o innej skali w przyszłości. Namierzyłem też odpowiednik od Pioneera (HTP-600), aczkolwiek trudno go dostać w podobnej cenie.

    Faza III. Skoro nie da rady kupić sensownego kina domowego... Alternatywą jest zestaw stereo. Jako, że budżet ograniczy szaleństwo przy doborze samodzielnego subwoofera - rozważam jego wyeliminowanie z zestawu w ogóle. Ale przy zachowaniu sensownego oddania tonów niskich. Największe wątpliwości wynikające z rezygnacji z wielokanałowości mam w kontekście wykorzystania konsoli, dość intensywnego. Mały research doprowadził do wpisania na listę tegoż wynalazku:
    S606
    W tym kontekście rozważam także wyroby Tonsilu. Naturalnie w tym momencie wkracza problem dla mnie nierozwiązywalny - amplituner. Może być to jak najbardziej produkt używany. Z racji potrzeby podłączenia 2 wcześniej wymienionych urządzeń i telewizora nie obejdzie się bez łączy HDMI. Pilot absolutnie zbędny (przestrzeń zamknięta).

    Sprowadzając pytania na tą chwilę do miniumum - czy sam tok rozumowania (a konkretnie przejście od fazy II do III przy opisanym sposobie wykorzystania) jest poprawny. A jeśli tak - poproszę o sugestie dot. amplitunera i ew. alternatywy dla kolumn, pamiętając, że nie planuję rozbudowywania tego zestawu w przyszłości.