Witam
Jak w temacie, mam problem z "cykającym" elektrozaworem odcinającym pary paliwa we Fiacie Bravo 1.6 16V rocznik 1996. Zjawisko występuje w okresie zimowym (temp. poniżej 5 stopni C) i tylko w czasie przyspieszania. Czy to cykanie jest normalnym objawem pracy elektrozaworu, czy też lepiej podjechać do serwisu na diagnostykę? Pytam nie bez powodu, ponieważ czasami mam problem z obrotami po wciśnięciu sprzęgła w czasie jazdy - spadają poniżej ustalonych wartości, okazyjnie silnik gaśnie. Słyszałem że jednym z powodów może być właśnie uszkodzenie wspomnianego elektrozaworu. Spalanie sprawdzone tydzień temu dość wysokie tzn. na poziomie 12 litrów benzyny po mieście (krótkie 5 km odcinki). Dzięki z góry za ewentualną pomoc w temacie. Pozdrawiam.
Jak w temacie, mam problem z "cykającym" elektrozaworem odcinającym pary paliwa we Fiacie Bravo 1.6 16V rocznik 1996. Zjawisko występuje w okresie zimowym (temp. poniżej 5 stopni C) i tylko w czasie przyspieszania. Czy to cykanie jest normalnym objawem pracy elektrozaworu, czy też lepiej podjechać do serwisu na diagnostykę? Pytam nie bez powodu, ponieważ czasami mam problem z obrotami po wciśnięciu sprzęgła w czasie jazdy - spadają poniżej ustalonych wartości, okazyjnie silnik gaśnie. Słyszałem że jednym z powodów może być właśnie uszkodzenie wspomnianego elektrozaworu. Spalanie sprawdzone tydzień temu dość wysokie tzn. na poziomie 12 litrów benzyny po mieście (krótkie 5 km odcinki). Dzięki z góry za ewentualną pomoc w temacie. Pozdrawiam.
