Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Silnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilka

GrandMasterT 02 Jan 2012 14:24 6888 16
  • #1
    GrandMasterT
    Level 24  
    Uruchamiam agregat prądotwórczy Einhell 2500/1 po bliżej nieokreślonej awarii, jedyne co wiem o jego przeszłości to "nie odpala".

    Dysponując zaledwie podstawową wiedzą o działaniu silnika (na szczęście ten jest prosty jak budowa cepa) udało mi się z grubsza zweryfikować sprawność podstawowych bloków. Iskra jest, kompresja jest, główny problem leżał chyba w gaźniku ponieważ był niesamowicie zasyfiony. Ktoś źle złożył filtr powietrza, na dodatek w obudowie filtru, tuż obok wlotu gaźnika jest otwór który chyba powinien być czymś zaślepiony ?



    Silnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilka

    Przypuszczam że ktoś wydłubał jakiś element z tego otworu, przez co gaźnik zapchał się syfem. Tylko co to mogło być ? Zaślepka czy jakiś istotny element ? Ta część filtru znajduje się z tyłu więc na żadnych zdjęciach w sieci nie udało mi się nic wypatrzeć.

    Drugie pytanie dotyczy połączeń czujnika oleju. W agregacie brakuje oryginalnego przełącznika włączania/wyłączania do którego przychodzi drugie wyprowadzenie z modułu zapłonowego - służy ono zapewne do gaszenia silnika (tak wydedukowałem) poprzez zwarcie do masy. W to samo miejsce przychodzą przewody od czujnika oleju - jak to powinno być połączone ?

    Jeśli trzeba będzie, zamieszczę fotki silnika (muszę go w tym celu wytargać na światło dzienne), jego oznaczenia nie są mi znane.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    GrandMasterT
    Level 24  
    Rzeczywiście jest otwór w pokrywie, ale nie wiedziałem że stamtąd ma wychodzić wężyk (nie mam go w ogóle). W dziurze jest jakieś siteczko, sądziłem więc że to samodzielny wylot.

    Czy można przeprowadzić próbę uruchomienia i ewentualnie krótkotrwałą pracę na biegu jałowym (mam nową świecę i w instrukcji pisze, żeby po pierwszym uruchomieniu poczekać na wygrzanie się silnika) bez tego wężyka, po zaklejeniu dziury w filtrze ? Nie sądzę żeby była to część którą dostanę "w sklepie za rogiem", a chciałbym ustalić czy ogólnie sprzęt jest do odratowania.
  • Helpful post
    #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    GrandMasterT
    Level 24  
    Myślałem że to jakiś specjalny wężyk z gumowymi czopkami albo czymś na końcu.

    Mam niesprawny czujnik oleju, przedwczoraj zlałem cały olej z silnika, a czujnik wykazuje przerwę. Wymienić bez rozbierania całego silnika pewnie się nie da ?

    Dioda opisana ESS w w/w temacie u mnie ma oznaczenie YH, jest sprawna. Żadnych dodatkowych udziwnień w tym egzemplarzu nie ma, wszystko wskazuje na to że żółty przewód z czujnika wchodził do żółtego diody (pasuje złączka), a czarny z diody łączył się z czarnym z modułu na przełączniku zapłonu, którego nie ma. Dosztukowanie przełącznika nie będzie stanowiło problemu, gorzej z ewentualnym brakiem czujnika oleju.

    Uruchomienie musi zaczekać do jutra, za szybko robi się ciemno :-(
  • Helpful post
    #6
    Grass-Garden.pl
    Level 1  
    co do pracy bez przewodu odpowietrzenia skrzyni korbowej to spokojnie jakiś czas możesz pracować. Proponuję otwór w obudowie filtra tylko zatkać.
    Co do czujnika oleju to niestety, żeby go wymienić trzeba dostać się do skrzyni korbowej silnika
  • Helpful post
    #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    GrandMasterT
    Level 24  
    Agregat będzie pracował od święta więc czujnika nie będę wymieniał, a diodę jako zbędny balast zdjąłem.
    Dziękuję za dotyczasową pomoc, silnik spalinowy dzisiaj zadziałał, pracuje równo bez niepokojących objawów.
    Pozostał mi problem dźwigni ssania - czy powinna ona mieć jakiś mechanizm blokujący położenie, sprężynkę czy coś w tym rodzaju ? U mnie dźwignia lata luźno, po uruchomieniu wytworzone podciśnienie samo ją przestawia, ale dźwignia cały czas się "trzęsie".

    Poza tym na razie prądnica się nie wzbudza, więc pod obciążeniem jeszcze nie testowałem.
  • Helpful post
    #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    GrandMasterT
    Level 24  
    Przy dźwigni nie widzę żadnych możliwych sposobów żeby tam coś dołożyć, w najgorszym razie założę jakąś sprężynkę ciągnącą w stronę położenia do pracy, a przy odpalaniu będzie trzeba przytrzymać. Możliwe że brakuje tam jakiegoś plastikowego elementu.

    Prądnica nie działa bo ktoś wyjął regulator. Z agregatem był "zapasowy" który jednak nie pasuje:

    Silnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilkaSilnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilkaSilnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilkaSilnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilka

    W innym temacie na forum znalazłem link do sklepu gdzie są regulatory, nie wiem tylko czym kierować się przy zakupie. W sklepie piszą o porównywaniu ze starym regulatorem którego nie mam, w ofercie mają dwa których wtyczki pasowałyby do agregatu. Chyba zadzwonię do nich i popytam.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    GrandMasterT
    Level 24  
    Uzwojenia wyglądają w porządku i oporności też wydają się rozsądne.
    Niemniej w planach mam uruchomienie z podłączonym do szczotek obcym źródłem napięcia, wtedy będę miał pewność.
  • #13
    GrandMasterT
    Level 24  
    Dziś dopiero pierwszy cieplejszy dzień pozwolił na kontynuację prac.
    Prądnica się wzbudza, podłączyłem do wirnika akumulator od samochodu, na wyjściu jest ok. 120V, częstotliwość z grubsza poprawna ale z lekką odchyłką w górę (jak wyregulować obroty ?), pod obciążeniem działa.

    Gorzej z tym, że zaczął dziś kapać olej gdzieś od strony rozrusznika/koła zamachowego. Pozdejmowałem rozrusznik i obudowę, odkręciłem śrubę trzymającą koło (zwykły gwint) i co dalej - trzeba szukać jakiegoś ściągacza ?
    Z oględzin wynika, że najzwyczajniej w świecie wypadł simmerring, widać go latającego na wale między kołem zamachowym a obudową silnika.
  • #14
    User removed account
    User removed account  
  • #15
    GrandMasterT
    Level 24  
    Udało mi się zdjąć koło, niełatwo znaleźć ściągacz który da radę jak się nie ma znajomych mechaników.

    Simmerring latał luźno, nie nosi żadnych śladów zużycia, na wale nie widać nic podejrzanego, nie wiem dlaczego mógł spaść.
    Oznaczenia na nim to "TGR 25 41.25 6 20" - czy to właściwy ? Może ktoś tam dłubał i założył zły, chociaż teoretycznie koło chyba nigdy nie było zdejmowane - na śrubie która je dokręca była jakby plomba z farby.

    Połaziłem po sklepach i wymiaru 25x41.25x6 nigdzie nie mają, aczkolwiek widzę takie w sklepach internetowych, niekoniecznie jako części do tego silnika.
    Można brać dowolny ?

    EDIT: Czy na tych gwintowanych wspornikach wokół wału nie powinno być coś przykręcone (jakaś osłonka) ?

    Silnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilka
  • #16
    GrandMasterT
    Level 24  
    Nowy simmerring już jest, okazuje się, że taki sam jest w jakimś innym silniku, w serwisie mi znaleźli.

    Poszukałem trochę po goglach, znalazłem PDF zawierający trochę fotek wnętrza silnika GX120. Na foto po prawo widać jakiś plastikowy element którego u mnie nie ma i prawdopodobnie nigdy nie było. Czy między kołem zamachowym a blokiem silnika nie powinno być jeszcze jakiegoś dekielka przykrywającego simmerring ? Nie mogę znaleźć lepszych fotek, a czuję że ktoś to kiedyś zdejmował i zgubił jakiś kluczowy element :|

    Silnik agregatu Einhell 2500/1 pytań kilka
  • #17
    GrandMasterT
    Level 24  
    Widzę, że poprzednia odpowiedź coś znikła :wink:
    Silnik jakiś czas temu poskładałem, nowy simmerring musiałem wbić młotkiem przez drewienko podczas gdy stary wkładało się lekko.
    Agregat po złożeniu odpalony był około 2 godziny obciążony 250W żarówką, nic się złego nie dzieje, ale nie daje mi spokoju uszczelniacz tak po prostu włożony - mam nadzieję, że tak jednak musi być.

    Być może będę musiał jeszcze nieco podregulować gaźnik, rozbierałem go na stole "na atomy", są tam bodajże 2 śruby regulacyjne które wykręcałem i wkręcałem po czyszczeniu licząc obroty od pozycji wkręconej, przy czym nie jest powiedziane, że wcześniej były idealnie ustawione. Ogólnie nie jest źle, ale zimny silnik po długim przestoju ciężko zapala, przy czym widać że problem leży w braku paliwa - pomaga np. podniesienie baku wyżej (łatwiej odpali).