Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
FotowoltaikaFotowoltaika
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornice 12/220V

Jethro 08 Kwi 2003 09:28 37524 72
  • #31
    mw811
    Poziom 18  
    :idea: Spokojnie poco od razu UPS przcież przetwornica to stado problemów, a ups to już cały oddział. Ale to prawda przecież ups
    podczas braku napiecia zasilania to przetwornica napiecia z aku.
    na 230(220)V. moc właśnie rzędu 5, 10k i więcej, ale tylko
    dla ups on-line . Znacznie mają tu duże prądy które podgrzewają
    wszystko, ja osobiście wolę prądy do 1A.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • #32
    DWAserwis
    Poziom 29  
    heh :)
    Tylko UPS'y powyżej 500W są zasilane z 24V, a modele do 2,5kW z 48V, a te wszystkie mocniejsze z wyższych napięć 68V, 110V itp. wszystko po to aby uniknąć dużych prądów i strat z tym związanych.
  • #33
    Vad3r
    Poziom 11  
    Robert_p napisał:
    Gdzie ty widziałeś przetwornice na 800W? 8O A pozatym prądy jakie płyną przy 12V i mocy 1000W są kosmiczne. :D


    Hmmm... sam jestem w posiadaniu przetwornicy firmy Profitec 1000W. Fakt, ze przy poborach mocy powyzej 800W trzeba juz wlaczyc silnik w aucie i dodac troche gazu ;) Ale tak to spoko ciagne z tego nawet w porywach do 1000W. Widzialem gdzies w necie model 1500W.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • #34
    transu
    Poziom 18  
    SIEKIER'A napisał:
    Witam wszystkich

    Czy ktos może mi dać namiary gdzie można zdobyć trafo Tr1 (EDT49).
    Lub z czego można ewentualnie je odzyskać (wydłubać) :twisted:

    :sm19:

    Ja kupiłem ETD 34 w firmie LARO
    oni współpracowali z Praktycznym Elektronikiem kiedyś
  • #35
    CKsrv
    Poziom 32  
    Mysle ze wiecej bys skorzystal na polepszeniu izolacji pieca gazowego i zbiornika CWU niz na szukaniu karkołonmych rozwiazan z budowa elektrowni wiatrowej, brzewtornicy itd w celu zaoszczedzenia forsy.
    Ja nie krytykuje oszczednosci ale czy wyczerpales juz wszelkie dostepne srodki? Mam na mysli wlasnie wszelkiego rodzaju izolacje termiczne, rur, pieca, zbiornika, regulacje palnika, czyszczenie wymiennika itd.
    Temat jest rzeka i mógł bym ty mówic, mówic...
  • #36
    zyraf
    Poziom 26  
    no jako akumu;latory to moze zastosowac takie od U-BOT'a? tylko niewiem jakie maja napiecie.
    lepiej zrobic cala instalacje ogrzewania na 12V co itak nie ejst dobrym pomyslem, lub przerobic elektrownie na wieksze napiecie. a czy ten generator to ci daje takie duzy prad???
  • #37
    spros
    Poziom 17  
    puk puk puk! energie mechaniczna na cieplo najlepiej przetwarza sie w hamulcach tarczowych :).
    a tak na powaznie : zastosuj kilka akumulatorow z uboota - jak bedziesz je ladowal to lacz w szereg - bedziesz mogl ladowac wyzszym napieciem. a do ogrzewania przerzucaj na rownolegle - bedziez mial duze prady. tylko nie zapmnij o tym ze zeby to cieplo doszlo z komorki na polu do chatki pod lasem to bedziesz musial albo akumulatory dac w piwnicy chatki (zajmujesz duzo miejsca) albo ciagnac potezne gabarytowo i kosztowo kable zeby nie tracic wiecej energii na ogrzewanie ziemi niz domku.
    z podlaczeniem do sieci to zapomnij. jak masz elektrownie wieksza niz 20KVA to musisz sie podlaczyc ale jednoczenie musisz spelniac odpowiednie wymagania pod wzgledem jakosci energii elektrycznej (normy IEC 61000) a to kosztyje pewnie conajmniej kilkadziesiat tysiecy.
    lepiej zastanow sie nad dolaczeniem tej baterii akumulatorow do oswietlenia - w lecie tez dmucha :) a swiatlo sie swieci.
    natomiast nie polecam zasilac kupowanych urzadzen z wlasnej roboty elektrowni - szybko sie psuja (moze poza ruskimi silnikami klatkowymi). pozdrawiam
  • #38
    Matic
    Poziom 2  
    Co do sensu zamiany napiecia 12V DC na 220V AC przy takiej mocy to go brak. Koszty, sprawność!!!.Jest to możliwe lecz w tym wypadku nieekonomiczne. Polecam zdecydowanie wymienić pradnicę w wiatraku na typową trójfazową lub jednofazową pradu przemiennego.Mozna wówczas robić co się chce.Poszukaj agregatu prądotwórczego spalinowego z uszkodzonym silnikiem, można to tanio kupić.Kilka lat temu taką elektrownie zbudowałem , funkcjonuje do dzisiaj o mocy 7,5kVA.Wykorzystałem własnie pradnicę od agregatu spalinowego.Mam dodatkowo falownik do zasilania bardziej ważnych urzadzeń(sprzęt audio, kompy itp.)Do zasilania grzejników i pomp w basenie wykorzystuje bezpośrednio wyjście z prądnicy.Jest zainstalowane jednak trochę elektroniki zabezpieczającej odpowiednie warunki pracy tego sprzętu.
    Korzyści były jednak szybko widoczne.Wiatr dmucha tutaj porządnie. Do ogrzewania wody polecam zdecydowanie kolektory słoneczne cieczowe.Sprawdzone!!!
    Co do przepisów o elektrowniach wiatrowych , to polecam toto poniżej.
    Pozdrawiam

    http://strony.wp.pl/wp/skar1/1elektrw.htm
  • #39
    Nemo
    Poziom 31  
    Generator prądu przemiennego do stabilnej pracy (częstotliwości) potrzebuje stabilnych obrotów na wale. W przypadku wiatraka nie będzie to proste. Przekładnie mechaniczne mają zwykle sztywne przełożenia. Zastanawiam się nad regulacją obrotów na wiatraku. A może prądnica prądu stałego ale na 220V, a może i więcej i do tego jakaś przetwornica?
    Pozdrawiam.
  • #40
    Jethro
    Poziom 17  
    Co do mnie czyli osoby ktora rozpoczela ta batalie na ten temat to chyba zdecyduję sie na jedna z dwoch opcji.
    1. Budowa wiatraka i wykorzystywanie wytwarzanej energii mechanicznej do pompy kawitacyjnej, tak chyba bedzie narozsadniej.
    2. Brak wiatraka i zastosowanie tylko pompy kawitacyjnej.

    Zobaczymy co mi z tego wyjdzie :D
  • #41
    CKsrv
    Poziom 32  
    A moze zrobic przekładnie bezstopniowa?
    Takie miały "archaiczne" Shimanoskie Torpedo do rowerów :).
    Sprawa w uproszczeniu wygłada tak:
    Wyobraźmy sobie dwa stozki, jeden do góry nowami względem drugiego.
    Moc przekazywana jest z jednego na drugi poprzez kóleczko, przesuwajac sie w górę/dół reguluje sie przełozenie.
    Oczywiscie stozki sa odkowiednio "nadajnikiem" i "odbiornikiem" momentu obrotowego.
    Moze sie to komus przyda do czegos ... staralem sie to zobrazowac najlatwiej do wyobrazenia ... moze troche zbyt łopatologicznie... :)
  • #42
    ElGregor
    Poziom 22  
    :arrow: CKsrv
    Taka przekładnia bezstopniowa nadaje się do małych mocy, poza tym ma niewielką sprawność. Są przekładnie bezstopniowe oparte na zasadzie łańcucha w kształcie trapezu i rozsuwanych tarcz, ale są drogie i trudno dostępne. Obroty wiatraka mogą się zmieniać w krótkim czasie i czas reakcji takiego mechanizmu i tak nie zapewni stabilności częstotliwości.
    :arrow: Jethro
    Obawiasz się strat przy niskim napięciu, a chcesz mechanicznie napędzać pompę kawitacyjną, która musiałaby być zamontowana na gondoli wiatraka. Wiatrak musi się obracać do wiatru, jak odprowadzić z pompy ciepłą wodę na poziom gruntu?
    Chyba żeby pompę przenieść na dół, ale tu znowu pojawią się problemy z przeniesieniem napędu- przekładnia kątowa, długi wał i moment skręcający gondolę....
    Pomyśl lepiej nad generatorem na większe napięcie i grzaniem wody przy pomocy grzałek.

    Ja używam generatora prądu stałego i przetwornicy stabilizującej napięcie do poziomu 230V. Zakres napięć wejściowych dla których jest utrzymywane napięcie wyjściowe to 150-400V.
  • #43
    Jethro
    Poziom 17  
    Ja chce i raczej wykorzystam pompe kawitacyjna tylko nie wiem czy np. napedzac jej silnik z akumulatora czy z wiatraka. Lepiej chyba z akumulatora a wiatrak by tylko doladowywal akumulator. Chcialbym zastosowac pradnice z samochodu do zamiany energii mech. na elektryczna z wiatraka. A tak wogóle to te zembatki z roweru to tez dobry pomysl. Moze przetestuje to.
  • #44
    ElGregor
    Poziom 22  
    Jeśli chodzi o generator to zamiast prądnicy lepiej użyć alternatora. Prądnica prądu stałego ma najczęściej wykorzystany korpus jako część obwodu magnetycznego i dlatego jest stalowy i ciężki. Alternatory mają lepszą charakterystykę (dają większe napięcie przy mniejszych obrotach) i najczęściej mają korpusy ze stopów lekkich.
    Ja używam obecnie alternatora z autobusu przezwojonego na napięcie 300V, moc uzyskana 3,5kW, dostałem go za darmo, przewinąłem sam, jedyny koszt to drut nawojowy w cenie 40PLN :D
    Nie wiem co takiego widzisz w pompie kawitacyjnej poza ciekawostką, że chcesz się w to bawić. Prąd najłatwiej i najtaniej zamieniać w ciepło przy pomocy grzałek, nic prostszego i tańszego nie da się już wymyślić.
  • #45
    Nemo
    Poziom 31  
    :arrow: Elgregor: Poczytaj dokładniej o pompach kawitacyjnych. Gdyby te urządzenia miały sprawność rzędu 100% (przemiana energii elektrycznej w cieplną), nikt nie zawracałby sobie nimi głowy. Wtedy wstawiałoby się grzałki jak piszesz i OK. A jednak stosuje się pompy i choć na razie może nie są zbyt popularne, coś w tym jest.
    Szersze informacje można zdobyć wertując patent nr 1061206 autorstwa Tesli. Można go znaleźć na stronie:
    www.uspto.gov

    Pozdrawiam.
  • #46
    ElGregor
    Poziom 22  
    Bez urazy Nemo ale pompa kawitacyjna to kolejny "wynalazek" który udowadnia tylko jak jest łatwo w USA zrobić kasę na dobrym bajerze. Policz sobie momenty obrotowe jakie powstają przy różnicy ciśnień w otworach wirnika a zrozumiesz skąd bierze się energia potrzebna do ogrzania wody. Gdyby ilość energii cieplnej wytworzonej w pompie była większa od dostarczonej energii mechanicznej to mielibyśmy perpetuum mobile!
    Wystarczyłoby napędzić pompę, wytworzone ciepło zamienić na energię mechaniczną i napędzić większą pompę....
    Zresztą u nas podobnych "czarodziei" też nie brakuje. Ostatnio rozmawiałem z gościem który opatentował sposób na wytwarzanie wodoru przez elektrolizę wody o sprawności 150%! jak chcesz to mogę ci przesłać dokumentację, dobrze się ubawisz. Gość szuka teraz sponsora który zainwestuje w jego pomysł.
    Zajmuję się od jakiegoś czasu tematem energii odnawialnej i widzę że Ty również jesteś w temacie, zapraszam do współpracy i wymiany doświadczeń :)
  • #47
    elektryk
    Poziom 42  
    ElGregor napisał:
    Ostatnio rozmawiałem z gościem który opatentował sposób na wytwarzanie wodoru przez elektrolizę wody o sprawności 150%! jak chcesz to mogę ci przesłać dokumentację, dobrze się ubawisz.
    Wrzuć na forum do działu "Na Wesoło" ;) W końcu pan Weiss z radia Zet oferował prysznic bezprzedowy.
  • #48
    Nemo
    Poziom 31  
    Może faktycznie wrzucić to na Elektrodę? Gdzieś w Innych można założyć temat w stylu: Free Energy - mity i fakty. Tam będzie można umieścić taki opis, linki i wiele innych i może komuś uda się coś takiego zrobić. No i oczywiście podzielić ze wszystkimi swoimi obserwacjami.

    :arrow: ElGregor: Owszem, interesuję się ta tematyką, bo na mojej działce nie ma prądu i nie ma go skąd podciągnąć. Zakup generatora wykluczam. Potrzebuję zatem czegoś w zastępstwie (tak myślałem kilka lat temu, jak zacząłem się tym interesować), ale jak do tej pory wszystkie pomysły są kilka (-naście, -dziesiąt, -set) razy droższe od najlepszego generatora na olej napędowy. Ale może kiedyś to się zmieni. Zobaczymy.
    Pozdrawiam.
  • #49
    ElGregor
    Poziom 22  
    Pomysł tematu mi się podoba, chyba takowy musimy założyć :D

    Napisz Nemo co chcesz na tej działce zasilać, czy tylko oświetlenie i ewentualnie jakiś radioodbiornik czy może coś więcej, to może podpowiem Ci jakieś rozwiązanie. Generatory spalinowe też mi się nie podobają (głośne, drogie i trzeba paliwo lać :? )
    Mam u siebie zainstalowaną instalację fotowoltaiczną o mocy 200W, ale temat jest drogi i zacząłem szukać czegoś tańszego i o większej mocy. Wykonaliśmy z kolegą prawie całą konstrukcję siłowni wiatrowej (kumpel jest modelarzem, wykonał łopaty wiatraka z włókna szklanego wzmacnianego włóknem węglowym o profilu lotniczym NACA) o mocy 4kW.
    Głównym celem było solidne wykonanie przy rozsądnych kosztach. Jako generator pracuje przezwojony alternator z autobusu, przekładnia zakupiona na złomie, wał główny wykonany z samochodowej półosi, głowica wykonanie samodzielne.
    Największy problem przy instalacjach o większej mocy to problem magazynowania energii. Akumulatory to duży koszt, niska trwałość, duże wymiary i wogóle duże problemy. Zastanawiam się teraz nad oddawaniem energii do sieci publicznej, kończę robić falownik o mocy 4kW, ale w Polsce oczywiście są problemy z dogadaniem się z zakładem energetycznym :evil:
  • #50
    avatar
    Poziom 35  
    sprawnosc to ona ma 100% przy odległosci siianek bocznych od statrora w okolicahc 0-do 0.9mm :) a i teraz treba dodac straty mechniczne ,straty rozhodenia sie ciepła w urzadeniu , ajesli jet napedania silnikiem elek:w miedzii w stali w poeitrzu ,opory maszyny rezystancje i tak dalej nie ma ona napewno 100% :) acha i trzeba równormiernie te nawiercenia umiescic i z ta samom głebokoscią : (porada kostrukora :P )jakos działa :)
  • #51
    Nemo
    Poziom 31  
    :arrow: ElGregor: Problem w tym, że potrzebuję mocy rzędu 2kW, a nawet do 5kW. Oprócz oświetlenia przydałaby się spawarka i trochę elektroniki. Niestety, zasilanie w moim przypadku potrzebne jest na żądanie, dlatego wiatr i słońce odpadają. Jeśli nic nie wykombinuję, prawdopodobnie będę zmuszony do zakupu generatora. Wtedy mogę zapomnieć o spawarce. Ale nie jest mi to potrzebne od zaraz. Moja cierpliwość wystraczyła na mniej więcej 4 lata. Jak tak dalej pójdzie, to doczekam ogniw paliwowych :D i wtedy kłopot z głowy.
    Pozdrawiam.
  • #52
    ElGregor
    Poziom 22  
    W przypadku takich poborów rzeczywiście warto się zastanowić nad zakupem generatora spalinowego. Urządzenia są dość drogie, ale można tanio coś takiego kupić od Agencji Mienia Wojskowego (np. agregat 5kW 3x380V za cenę 1000-1500zł) wtedy może nawet ruszyłaby twoja spawarka.
    Ewentualnie energia wiatru + akumulatory i przetwornica, dziesięć sztuk akumulatorów samochodowych to 120V, przy poborach rzędu 2kW to daje 16A i pracę kilka godzin.
  • #53
    zyraf
    Poziom 26  
    moze nieco poza tematm, ale o akumulatorach.
    Czy te aku z "ubot'a" mozna dostac gdzies, jaka maja pojemnosc, napiecie i wielkosc? bo moze by sie nadawaly.
    wg mnie wykozystanie samochodowych tez jest mozliwe tak jak pisal ElGregor, a i czas pracy mozna by wydluzyc laczac rownolegle. ale jakos trzeba rozwiazac kwestie ladowania, gdzie to beda polaczone rownolegle i przelaczanie na szeregowe.
  • #54
    Nemo
    Poziom 31  
    Uff, koszt 10 akumulatorów + wiatrak + przetwornica to znacznie ponad ceną nawet dość drogiego (około 3 kPLN) generatorka. Zresztą, w moim przypadku zapotrzebowanie na energię nie jest aż tak częste, abym musiał robić system stajonarny. Zresztą, nawet bałbym się. To okolica wysoce skażona złodziejstwem. Szkoda by było stracić cały sprzęt, a generator na pakę i siup do domu :D
    No chyba, że wymyślę jakiś generator i zabetonuję go głęboko :D pod ziemią.
    Pozdrawiam.
  • #55
    grzeskk
    Poziom 32  
    fajna sprawa z taką pompą tylko ile to kosztuje i jaka może być sprawność układu
  • #56
    pesel
    Poziom 12  
    właśnie tak przeglądam i widze, że to nie ma za bardzo sensu po przeciez piec gazowy nie bez powodu ma 21 KW, mógłby dobrze mnieć 2 kW, więc jeśli chcesz ogrzać sobie domek "wiatrem" to musisz zbudować dziesięć takich elektrowni po 2 kW :)
  • #57
    Nemo
    Poziom 31  
    Piecyk kąpielowy ma 15kW, elektryczny przepływowy np. 6,5kW - efekt podobny. Nie moc tu jest najważniejsza, tylko sprawność (oddawania ciepła ze źródła do wody). Zobacz np. termę elektryczną (bojler) - moc o wiele mniejsza, a i woda gorąca - trzeba tylko więcej czasu. Rzecz w tym jak energię wykorzystujesz, a nie ile jej zużywasz.
    Pozdrawiam.
  • #58
    pesel
    Poziom 12  
    w piecu gazowym podawana jest moc pieca jaką jest w stanie wyprodukować, i sprawność nie ma tu nic do rzeczy, a sprawność grzejnika elektrycznego równa jest 100% więc odpowiednikiem pieca gazowego 21kW jest grzejnik elektryczny 21kW i za ch... nie zastąpisz pieca gazowego 21kW ogrzewaczem przepływowym 6,5kW ani nawet 15kW
  • #59
    Nemo
    Poziom 31  
    Temat zboczył z kursu :!:
    Nic nie ma 100% sprawności (na razie). A z zastępowaniem jest różnie. Najpierw trzeba wiedzieć, co jest potrzebne i do tego dobrać moc.
    A tak przy okazji... piecyk gazowy 21kW przy pełnej mocy będzie miał inną sprawność, niż elektryczny. Te urządzenia nie mają charakterystyki liniowej.
    Pozdrawiam.
  • #60
    meczete
    Poziom 11  
    Witam !

    U nas w firmie (elektronicznej) jest UPS o mocy 7 kW i jest wielki jak szafa, a jak go montowali to kombinowali podnośniki i bloczki. Stoi w piwnicy, bo podłogo na parterze by się zarwała. A tu zrobili serwerownię. Można na nim działać przy maksymalnej mocy coś około 1 godziny. Wg mnie bez sensu. A ile kosztował!!!...
    Tylko że takie UPS-y nie są wcale zasilane z 12 V !!! Łączy się szeregowo akumulatory i standartem po 12 V jest 24 V, 3 V, 48 V i 0 V. Automatycznie prąd płynący zmienia się e 100 A na np. 40 A lub mniej. i zwiękasza się czas działania.

    Pozdrawiam...