Witam! Od jakiegoś czasu muszę podładowywać akumulator w Fiacie Seicento (900) i wszystko ładnie pracowało. Dziś chciałem podłączyć prostownik do akumulatora ale gdy klemami dotknąłem bieguny + i - zaiskrzyło się i bezpiecznik (7.5) w prostowniku do wymiany. Włożyłem nowy bezpiecznik do prostownika tylko już 15A bo nie miałem mniejszych i znów gdy dotknąłem bieguny zaiskrzyło się i bezpiecznik spaliło... Znalazłem jeszcze gdzieś nowy bezpiecznik 7.5A, włożyłem do prostownika i podłączyłem prostownik do akumulatora z skuterka (tak na próbę) i nic się nie stało. Ładnie pracował. Odłączyłem go z akumulatora z skuterka i podłączyłem do akumulatora z samochodu i działa, nic nie iskrzy, ładnie ładuje. Co może być powodem palenia tych bezpieczników ? Dodam że akumulator ma około 4 lata.
Jeśli zły dział, proszę o przeniesienie i przepraszam jeśli czegoś nie dopisałem
Pozdrawiam i Życzę Wszystkim Forumowiczom Szczęśliwego Nowego Roku
Jeśli zły dział, proszę o przeniesienie i przepraszam jeśli czegoś nie dopisałem
Pozdrawiam i Życzę Wszystkim Forumowiczom Szczęśliwego Nowego Roku