Witam wszystkich! Zastanawiam się nad pewną sprawą... Jak uważacie, czy montując na tylną belkę potencjometr (np. z zestawu oryginalnego poziomowania) i odpowiednio podłączając go do istniejącej instalacji manualnej regulacji zasięgu reflektorów zdało by to egzamin, by nie regulować tego ręcznie? Największymi problemami chyba byłoby "wyskalowanie" pracy potencjometra i jego dobór, oryginalna regulacja to 4 progi rezystancji, więc myślę, że metodą prób i błędów dałoby się takie coś uzyskać, przecież wiadomo, że tył ma tu znaczenie i że nikt przodu nie będzie obciążał, więc uważam, że jeden czujnik z tyłu dałby radę... Oczywiście nie musi to być oryginał, ale chyba niemożliwe jest dorwać jakikolwiek potencjometr zwykły wodoodporny... Nie poruszajcie spraw homologacji itp. Również sama sprawa montażu potencjometru do belki i podwozia nie stanowi problemu.
Zapewne stado użytkowników zechce mnie wyśmiać, proszę bardzo, ale nie o to tutaj pytam.
Zapewne stado użytkowników zechce mnie wyśmiać, proszę bardzo, ale nie o to tutaj pytam.