Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chieftec 360W - za wysokie napięcie na linii 12 V.

17 Gru 2004 07:58 2583 18
  • Poziom 28  
    Kupilem niedawno zasilacz Chieftec 360W do sprzetu klasy P2. "problm' z nim jest taki ze ma zdecydowanie za duze napiecie na linii 12V (ok 12,8, miernik). Po kilku probach doszedlem do wniosku ze to napiecie jest poprostu za slabo obciazone. Mam pod nie podpiety malopradozerny dysk i CD. Wszystkie wentylatorki itp sa na linii 5V. Jak podpinam 2 wentylatorki na 12V i dodatkowy HDD to spada do ok 12,5 i sie na tym poziomie utrzymuje. Takwiec szukam czegos czym mozna by obciazyc ta galaz.... z poborem pradu ok 1A. Nie piszcie o wentylatorkach, oswietleniu i innych takich. Chodzi mi o cos co nie halasuje i nie 'razi w oczy'
    Ewentualnie jakies sugestie co do samego zasilacza? (sprzet nowy na gwarancji)
    Czekam na propozycje!
    (..::) - ozdobniki?[h] <= no taki styl juz mam... od zawsze... :)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 23  
    Napięcie 12V nie jest aż tak wysokie: tolerancja w tym przypadku wynosi 5%, czyli tylko o te 0,2V masz przekroczone. Ale z tym to jest tak jak z badaniami krwi, u innych ten sam wynik jest dobry u innych już zły.
    Nie rozumiem też jak chcesz to rozwiązać bez ingerencji mechanicznej (chyba że jakaś przedłużka, faktycznie).
    Może spróbuj obciążyć go jakimś rezystorem dużej mocy.
    PS. problem ciekawy dlatego pogrzebię trochę w literaturze...
  • Poziom 15  
    nie przejmuj sie tym. nic strasznego sie nie dzieje.
  • Poziom 28  
    hummer napisał:
    nie przejmuj się tym. nic strasznego się nie dzieje.


    Dopuszczalne napiecie na linii 12V to 12,6 i wolalbym sie tego trzymac, szczegolnie ze troche siedze w komputerach i widzialem niejeden po padzie/podawaniu zlych napiec z zasilacza. :| Gdyby udalo sie to zbic do 12,5 to juz by bylo cos. Opornik duzej mocy... no tak.... tez nad tym myslalem, ale nie bardzo wiem jakby sie zachowywal sprzet po podlaczeniu opornika o rezystancji kilku(nastu) ohmow.... toprawie zwarcie :/

    W sumie jak tak popatrzec na ten sprzet to tam tylko dysk kozysta z napiecia 12 (CD tez ale w stanie idle jest to raczej zadne obciazenie)
  • Poziom 35  
    spec napisał:
    hummer napisał:
    nie przejmuj się tym. nic strasznego się nie dzieje.


    Dopuszczalne napiecie na linii 12V to 12,6 i wolalbym się tego trzymac, szczegolnie ze troche siedze w komputerach i widzialem niejeden po padzie/podawaniu zlych napiec z zasilacza. :| Gdyby udalo się to zbic do 12,5 to juz by bylo cos. Opornik duzej mocy... no tak.... tez nad tym myslalem, ale nie bardzo wiem jakby się zachowywal sprzet po podlaczeniu opornika o rezystancji kilku(nastu) ohmow.... toprawie zwarcie :/

    W sumie jak tak popatrzec na ten sprzet to tam tylko dysk kozysta z napiecia 12 (CD tez ale w stanie idle jest to raczej zadne obciazenie)

    no to "stuninguj kompa" :> jakimis zimnymi katodami w ostatecznosci zaroweczek samochodwa podlacz :> masz szeroki wybor ..do 100watt
  • Poziom 39  
    Kłania się Prawo Ohma. Wystarczy w szereg z obciążeniem wstawić odpowiedni rezystor, którego opór wyliczysz dzieląc spadek napięcia na rezystorze przez wartość prądu płynącego w gałęzi 12V R=U:I
    Zakładając spadek napięcia na rezystorze od 0,3V do 0,8 (dla równych 12V na wyjściu 12,8-0,8=12) i mierząc prąd płynący w gałęzi 12V, masz prosty rachunek.
    Nie jest to proste od strony technicznej, bo wymaga zainstalowania rezystora wewnątrz zasilacza, gdyż napięcie to podawane jest na różne wyjścia zasilacza kilkoma różnymi przewodami. Rolę rezystora może również pełnić dioda prostownicza dużej mocy włączona w kierunku przewodzenia (spadek napięcia na złączu).
    Weź pod uwagę, że w elemencie ograniczającym napięcie wydzielać się będzie ciepło.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    co Wy tyle kombinujecie??
    Daj diody i będzie dobrze. U mnie zasilacz chodzi tak pół roku. Napięcie prawie idealne, równe jedyny mankament że 12 poszło na 12,6 teraz cały czas 12.

    Zrobiłem tak bo w nocy nie chciało mi się grzebać i już tak zostało :D

    PS Ludziska jak chcecie wyliczyć/zmierzyć prąd w gałęzi??

    PS2 Czy to nie jest objęte gwarancją??
  • Poziom 37  
    Ta tolerancja dla 12V wynosi 10% ,czyli dopuszczalne jest 13,2V.5% jest dla 5 i 3,3V.
  • Poziom 28  
    =>avatar<= napisalem na poczatku ze nie chce zrobic z kompa swiecidelka.... i skad w ogole Ci sie wzielo to 100W?!

    =>md<= prawo ohma, loma i inne takie to ja znam.... W przypadku zasilacza komputerowego jest ono dosyc bezuzyteczne w praktycznym zastosowaniu (dla czepialskich => chociazby post ACULI)

    =>ACULA<= ad PS2 - jest objete gwarancja, ale ten zasilacz na nowszym (pradozernym) kompie daje napiecie 12,2... czyli conajwyzej oddam im zasilacz na 2 tyg a oni nic z tym nie zrobia

    Nie bardzo rozumiem z diodami... gdzie mam je dac?! do kazdej galezi?! Sprawe zalatwia obciazenie zasilacza. Podpinajac np katode (w ramach testow) spada do 12,4. Jak wentylatorki puszcze na pelne 12V to dodatkowo niecale -0,2V. Ale mi wystarcza chlodzenie na niskich obrotach, a jak juz pisalem... oswietlenia tam ladowac nie chce.

    Stad tez ten temat... nie mam pomyslow czym obciazyc zasilacz!

    =>Pi-Vo<= moge sie mylic ale chyba dla wszystkich bylo 5%?!
  • Poziom 37  
    Zgadza się ,10% jeszt dla ujemnych ale +5% to daje 12,6V więc powinno być dobrze.
  • Poziom 39  
    Prawo Ohma ma zastosowanie wszędzie tam, gdzie płynie prąd. W przypadku zasilacza, gdzie pobór prądu zmienia się w funkcji czasu, zastosowanie rezystora ma tą zaletę, że wzrost poboru prądu powoduje większy spadek napięcia na rezystorze i tym samym spadek napięcia w gałęzi 12V.
    Ludziska mierzą prąd przy użyciu amperomierza - to po pierwsze, a po drugie - cytat ze speca: "Takwiec szukam czegos czym mozna by obciazyc ta galaz.... z poborem pradu ok 1A. " jest dla mnie dość jednoznaczny.
    Podpowiedziałem rozwiązanie z szeregowym elementem "regulacyjnym" dlatego, że tak powinno się rozwiazać ten problem i takie rozwiązania stosuje się w wielu zasilaczach, w których regulatorem jest tranzystor sterowany z układu komparatora lub z prostego dzielnika napięcia.
    Zastanówmy się nad przyczyną wzrostu napięcia po jakimś okresie używania zasilacza - w większości powodowany jest wysychaniem elektrolitów po stronie pierwotnej trafa przetwornicy lub zmianami w układach komparatorów napięcia (wzrost rezystancji rezystorów, upływności kondensatorów, zwęglenia płyty zasilacza). Wszystko to jest wystarczającym powodem, by baczniej przyjrzeć się problemowi. Dodatkowe obciążenie takiego zasilacza może sprowokować lub przyspieszyć jego awarię. Jest więc najgorszym z możliwych rozwiązań. Zastosowanie diody Zenera 12V (minimum 5W) jest jakimś rozwiązaniem - w przypadku awarii zasilacza, to dioda zewrze i przyjmie na siebie skutki nadmiernego wzrostu napięcia. Gorzej, jak dioda pęknie (co zdarza się dość często), bo wtedy płyta komputera do kosza.
  • Poziom 34  
    Diody szeregowo, nie muszą być nawet w każdej gałęzi. Wg mnie najwazniejsze jest napięcie idące do płyty

    1A ale podczas średniej pracy?? Bo np jeśli stoi jak mój 24h to lepiej dać zapas, a może wyprowadzić na zewnątrz na śledzia i zasilać jakiś inny układzik poza kompem??

    Jakbyś na to nie patrzył to zawsze będzie 12W do zgubienia. Jak nie w ciepło to musi iść w światło lub w mechanikę.


    PS Z tymi diodami to takie zboczenie bo równolegle mam wpięte 5,6 i 13V dla spokojnego sumienia, że chociaż coś zrobiłem ;)

    --------------
    md-> niech spec napisze ile ten zasilacz ma tygodni, ale żeby od razu mówić o wysychaniu elektrolitów i starzeniu się??
    Poza tym nie rób sobie jaj, wyraźnie napisałeś o rezystorze włączonym w szereg a nie odnosiłeś się do 1A

    Kłania się Prawo Ohma. Wystarczy w szereg z obciążeniem wstawić odpowiedni rezystor, którego opór wyliczysz dzieląc spadek napięcia na rezystorze przez wartość prądu płynącego w gałęzi 12V R=U:I
    Zakładając spadek napięcia na rezystorze od 0,3V do 0,8 (dla równych 12V na wyjściu 12,8-0,8=12) i mierząc prąd płynący w gałęzi 12V, masz prosty rachunek.


    więc jeszcze raz pytam jaki prąd chciałeś mierzyć aby obliczyć spadek 0,8V, nie odwracaj kota ogonem
  • Poziom 39  
    Nie ma reguły, jeżeli chodzi o używanie zasilacza. Zdarza się, że zasilacz od momentu wyprodukowania do daty sprzedaży przeleży rok. Bywa też, że kupujemy zasilacz poserwisowy (z naprawy gwarancyjnej lub przedsprzedażnej). Spec powinien się przyjrzeć naklejce producenta zasilacza, a nie stickersowi sprzedawcy. Z doświadczenia wiem, że pośród elektrolitów zdarzają się takie knoty, że potrafią utracić pojemność bardzo szybko. Wysychaniu elektrolitów sprzyja wysoka temperatura wewnątrz zasilacza, ale także ciężkie warunki pracy (stąd elki na 105°). Jeżeli jedno i drugie ma miejscei na domiar złego, elektrolit jest kiepskiej jakości, to o awarię nietrudno.

    --------------------------------------------------------
    ACULA napisał:
    Kłania się Prawo Ohma. Wystarczy w szereg z obciążeniem wstawić
    wiec jeszcze raz pytam jaki prąd chciałeś mierzyć aby obliczyć spadek 0,8V, nie odrwacaj kota ogonem


    Odpowiadam:
    Spec stwierdził, że w gałęzi płynie prąd o wartości 1A. Jeżeli teraz na wyjściu zasilacza ma 12,8V, a chce mieć np. 12V, to mamy różnicę 12,8-12=0,8V. W związku z tym, w szereg wstawiamy rezystor, na którym odłoży się spadek napięcia równy 0,8V. Wartość tego rezystora wyliczamy (z prawa Ohma) R=U:I. Wyliczenie jest proste: 0,8V:1A=0,8Ω.
    Lub inaczej: Prąd o wartości 1A płynący przez rezystor o wartości 0,8Ω spowoduje, że na rezystorze odłoży się 0,8V
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    To czytaj uważnie. Spec napisał wyraźnie że szuka sposobu na dodatkowe obciążenie

    Tak więc szukam czegos czym można by obciążyc ta galaz.... z poborem pradu ok 1A

    a nie że prąd w gałęzi wynosi 1A, wystarczyło przeczytać post.
    już pomijam że w drugim poście napisał że chce podłączyć równolegle


    Jak widzę nadal upierasz się przy tej totalnej bzdurze aby zmierzyć prąd. Pytam gdzie?!! Napisz dokładnie w którym miejscu w komputerze można zmierzyć prąd płynacy w gałęzi 12V, który nie zmienia swojej wartości. Tylko nie pisz że w gałęzi wentylatorów bo tam chyba 0,5V nie jest niebezpieczne ;)
    Jak walnąłeś gafę to nie próbuj udawadniać swojej racji, albo przedstaw porządne argumenty.
    A ten post napisałem z ciekawości w której gałezi chcesz mierzyć prąd, aby wstawić szeregowo rezystor

    Prawo Ohma w komputerze możesz sobie stosować do niebieskich diodek ale nie do podzespołów!
  • Poziom 39  
    Różnica między nami polega na tym, że ja na codzień naprawiam między innymi zasilacze komputerowe, drukarkowe, do kserokopiarek i widziałem już niejeden sprzęt, który padł z przyczyny zawyżonego napięcia w przetwornicy.
    Co do tematu dodatkowego obciążenia: Wiem, że spec napisał, że chce dodatkowe obciążenie, ale to nie znaczy, że to jest słuszne rozwiązanie. Próbowałem to wytłumaczyć w poprzednich postach.
    Gwarantuję, że obciążenie w gałęzi 12V nie jest tak zmienne, jak by się to mogło wydawać - na warsztacie mam rejestrator, przy pomocy którego sprawdzam zasilacze po naprawach, a czasem w trakcie diagnozowania usterki. Urządzenie to w formie graficznej przedstawia zmiany napięć, więc nawet przedszkolak jest w stanie ocenić poziom zmian monitorowanych napięć. Pomiary dokonuje się w trakcie pracy komputera, a więc w typowych warunkach pracy zestawu. W analogiczny sposób mierzy się prąd płynący w poszczególnych gałęziach zasilaczy, więc można uśrednić wyniki pomiarów i na tej podstawie obliczyć wartość rezystora.
    Punkt włączenia miernika (amperomierza) - to punk połączenia L1 z C30 na schemacie zasilacza ATX - nie muszę chyba pisać, że to ta czarna kropka, powyżej której jest opis 12V. Dodam, że w praktyce z punktu tego wychodzą przewody w kolorze żółtym. Nie twierdzę, że prąd płynący w tym punkcie jest niezmienny, ale wiem, że wahania jego wartości w rozwiązaniu, o którym pisałem nie mają większego znaczenia. Pewne jednak jest, że zamontowanie w szereg rezystora na pewno zmniejszy wartość napięcia mierzonego za tym rezystorem.
  • Poziom 28  
    ACULA napisał:
    To czytaj uważnie. Spec napisał wyraźnie że szuka sposobu na dodatkowe obciążenie

    Tak więc szukam czegos czym można by obciążyc ta galaz.... z poborem pradu ok 1A

    a nie że prąd w gałęzi wynosi 1A, wystarczyło przeczytać post.
    już pomijam że w drugim poście napisał że chce podłączyć równolegle


    Jak widzę nadal upierasz się przy tej totalnej bzdurze aby zmierzyć prąd. Pytam gdzie?!! Napisz dokładnie w którym miejscu w komputerze można zmierzyć prąd płynacy w gałęzi 12V, który nie zmienia swojej wartości. Tylko nie pisz że w gałęzi wentylatorów bo tam chyba 0,5V nie jest niebezpieczne ;)
    Jak walnąłeś gafę to nie próbuj udawadniać swojej racji, albo przedstaw porządne argumenty.
    A ten post napisałem z ciekawości w której gałezi chcesz mierzyć prąd, aby wstawić szeregowo rezystor

    Prawo Ohma w komputerze możesz sobie stosować do niebieskich diodek ale nie do podzespołów!



    Nic dodac, nic ujac :)

    Zasilacz jest calkiem nowy (ma ze 2 tyg, jest to Chieftec 360W model 202). Poserwisowy to raczej nie jest, jak kupilem to byl w orginalnym zafoliowanym pudle. Powtarzam ze sprzet jest dobry bo przy obciazeniu go nowym sprzetem (zasilanie CPU na nowych plytach z regoly brane jest z galezi 12V, a na tej co uzywam z 5 lub 3,3) napiecia sa bardzo dobre!

    Rezystory to to o czym myslalem, tylko mam dylemat z tym podlaczaniem rownolegle... bo to bedzie mala rezystancja i nie wiem czy nie zostanie potraktowana jako zwarcie. Niczego do orginalnych przewodow lutowac nie chce bo to sie = utracie gwarancji, wiec chce czyms obciazyc.... Cieplo moze sie wydzielac... to mi nie przeszkadza... tylko niech sie wydziela z czegos o duzej rezystancji :/ Tylko wlasnie nei wiem z czego!


    PS... a MD po swojemu :/ (nie mam warsztatu ani profesjonalnych przyrzadow testowych, do tego co robie wystarcza mi zwykly multimetr i pokazuje napiecia o jakich pisalem wczesniej. Ja chce sie tylko dowiedziec "czym obciazyc napiecie 12V", a nie jak je zmieniac, mierzyc, czy robic inne niepotrzebne w tym wypadku rzeczy!)
  • Poziom 39  
    spec napisał:

    PS... a MD po swojemu :/

    Zanim zaczniesz docinać, to sprawdź, że mój post był napisany przed Twoim. Po swojemu dlatego, że wiem, że jeżeli chcesz obciążyć zasilacz w sposób o jakim piszesz, to musi to być rezystor dużej mocy o małej rezystancji włączony między przewód żółty zasilacza a masę. Gwarantuję Ci, że ciepło wydzielone przez ten rezystor będzie bardzo uciążliwe. Z zasady pracy zasilaczy impulsowych (przetwornic), im bardziej obciążasz wyjście tym intensywniej pracuje zasilacz, więc na pewno nie jest to dobre rozwiązanie.
    Na koniec: Dokładny pomiar napięć na wyjściu zasilacza, to pomiar miernikiem mierzącym TRUE RMS. Pomiar innym miernikiem jest obarczony błędem. Spróbuj zmierzyć takim sprzętem, to będziesz miał wiarygodne wskazania.
    -------------------------------------------------
    Od początku próbuję wytłumaczyć, że nie jest dobrze dodatkowo obciążać zasilacz impulsowy w celu obniżenia napięcia, bo przeciążenie zasilacza spowoduje spadki innych napięć, które uzyskiwane są z tego samego trafa w przetwornicy.
    Napiszę jaśniej: jeżeli z rury płynie zbyt silny strumień wody, to powinniśmy go ograniczyć przez przykręcenie kurka, a nie zastanawiać się, gdzie wylewać nadmiar wody - taką zasadę postępowania preferuję w moich powyższych postach i stąd moja propozycja. Szkoda, że nie chcesz tego zrozumieć.
    Wyłączam się z tej dyskusji.
  • Poziom 34  
    To , że codziennie coś naprawiasz nie znaczy że możesz pisać jakieś herezje. Chociaż masz rację, różnica polega na tym że Ty widziałeś po padzie sprzętu, a ja umiem zrobić aby nie padło :D

    Po pierwsze twierdzisz że mierzyłeś. Jaki minimalny a jaki maksymalny prąd jest pobierany z zasilacza.
    Podaj wartości. Już nie mówię o uśpieniu (chociąż też powinno być brane pod uwagę) ale ile pobiera kiedy nic się nie robi, a ile np przy pełnym obciążeniu? I jakie są maksymalne "impulsy" prądowe
    Rzekomo jesteś fachowcem więc podaj PRAWDZIWE dane

    Nadal twierdzę że próbujesz udowodnić coś na siłę. Co z tego że niby mierzysz jak nie chce Ci się ODPOWIADAĆ NA PYTANIA

    Oczywiście dla uwiarygodnienia swojej wypowiedzi trzeba było posłużyć się schematem. Teraz to wygląda super. Szkoda tylko że nie wystarczyło napisać że zmierzyć całkowity prąd pobierany z gałęzi 12V.

    Ja twierdzę że wahania sumy prądów są większe niż próbujesz to nam wcisnąć. Podaj wartości dla dwóch skrajnych przypadków.
    Uprzedzam ze jest to pytanie podchwytliwe więc przemyśl odpowiedź ;)

    PS Mam nadzieję że tego 1 ampera nie zmierzyłeś w zasilaczu, tam gdzie ma być zastosowany ten rezystor.

    SPec-> diod nie musisz lutować w zasilaczu, możesz zrobić na złączach. ;)
  • Poziom 28  
    ACULA napisał:
    ...
    SPec-> diod nie musisz lutować w zasilaczu, możesz zrobić na złączach. ;)


    No zasilacza rozkrecac nie mam zamiaru :) GW=> "Jakakolwiek ingerencja w urzadzenie grozi utrata gwarancji" => kabli sie to tez tyczy :(

    Ale chyba zrobie jakies "przelotki" z diodami do plyty i dysku..... malo roboty, efekt gwarantowany, nie ingeruje w sam sprzet....

    Dzieki za wypowiedzi!