Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HONDA GOLDWING 1500GL ALTERNATOR

03 Sty 2012 06:47 5315 15
  • Poziom 8  
    Witam mam problem z alternatorem w Hondzie a mianowicie grzeje się. Po 5 minutach na wolnych obrotach jest tak gorący że nie można go dotknąć. Przewinięty został stojan okazało się ze słabo ładuje i dalej to samo. Na wolnych obrotach ładuje 13-13,2V na wysokich max. 13,8V jak jest gorący 13,7V.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 17  
    Napięcie jest za niskie-prawidłowe to 14,4 - 14,6V.
    Gdyby tak się nie grzał, podejrzewałbym regulator napięcia, ale w takim przypadku najbardziej prawdopodobne jest uszkodzenie zwarciowe jednej (lub więcej) z 6-ciu diod prostowniczych wewnątrz obudowy alternatora. Efektem jest zwarcie 1-go z 3 uzwojeń statora do masy. Stąd zmniejszenie napięcia i grzanie.
    Najlepszym rozwiązaniem w takim przypadku byłby zakup i wymiana całego mostka prostowniczego na nowy.

    Pozdrawiam

    p.s. nie eksploatuj go w takim stanie bo to grozi ponownym przewijaniem statora.
  • Poziom 21  
    Lub źle przewinięty stojan.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    archaniol40 napisał:
    Lub źle przewinięty stojan.


    Jeżeli był przewijany w specjalizującym się w tym warsztacie to bym to raczej wykluczył.

    Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    Motronic napisał:
    ale należało by zmierzyć prąd czerpany z alternatora.


    ...jest zależny od obciążenia - nie od źródła, którym jest alternator. W ten sposób nie da się zmierzyć upływności z jednego z uzwojeń.

    Pozdrawiam
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Motronic napisał:
    Skad wiesz, że nie jest za duży prąd czerpany z alternatora i dlatego się grzeje?
    I co to upływnośc uzwojeń to chyba tylko krasnale ogrodowe wiedzą.


    ad. 2. Co do upływności miałem na myśli kompletne zwarcie 1-go z 3 uzwojeń i sądzę, że przyczyną jest zwarcie diody w mostku.

    ad. 1. Gdyby tak było tzn. za duży prąd czerpany z alternatora - wóz nie odpaliłby w ogóle bo zabrakłoby prądu na zapłon.
    Tak dzieje się w przypadku zwarcia - nawet częściowego - głównego obwodu zasilania.

    Pozdrawiam

    p.s. dioda może "wywalić" na dwa sposoby; albo ma przerwę albo zwarcie.
    gdyby miała przerwę byłoby zmniejszone napięcie , ale nie grzałby się alternator.
    Przy zwarciu również będzie napięcie zmniejszone, ale będzie się grzał.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Jeśli jest na kopniaka to pewnie, że ma to mniejsze znaczenie, ale przy rozruszniku elektrycznym już ma.

    Poza tym to motor nie różni się wiele (poza zasadniczymi względami) od samochodu.
  • Moderator Samochody
    Adiabeł nie dyskutuj za bardzo, bo ręczę że nie widziałeś tego alternatora na oczy. Padające alternatory w Goldwingach to żadna nowość, tym bardziej przykra, że ten "motocykiel" nie ma kontrolki ładowania, "altek" jest mały, a ma sporo odbiorników do zasilenia. Sprawdzić cokolwiek można przy użyciu oscyloskopu, pokaże brakująca fazę - widoczna wyraźna asymetria przebiegów wyjściowych z faz,a także na "śrubie plusowej". Ewentualnie pomiar prądu czerpanego z niego w trakcie pracy miernikiem cęgowym. Inaczej do reklamacji - do przepatrzenia na stole probierczym.
  • Poziom 17  
    robokop napisał:
    Inaczej do reklamacji - do przepatrzenia na stole probierczym.

    Masz kolego rację ; tak byłoby najlepiej ; ale i tak stoję przy podejrzeniu diod.

    Pozdrawiam
    właścicielowi sprzętu życzę powodzenia.
  • Poziom 2  
    witaj kolego i jak rozwiazales sprawe z alternatorem bo mam taka sama sprawe ta sama sytuacja
  • Poziom 12  
    Witam.
    Ja mam następujący problem.

    Kilka dni temu, ze względu na słabę przednie światło zamontowałem sobie w starym (z 1984 r.) GOLDWINGU 1200 żarówkę xenonową HID.

    Dzisiaj okazało się, że podczas jazdy rozładowuje mi akumulator.

    Pomierzyłem napięcia : sam akumulator 11,6 v, po odpaleniu motocykla napięcie wzrasta do ok 12,6 v, przy załączeniu lampy spada do około 12 v ale po przygazowaniu wzrasta do 12,4 v. W motocyklu jest zamontowane (fabrycznie) pełne oświetlenie, którego nie można wyłączyć (świeci się cały czas nawet przy odpalaniu) - świecą się kufry, boki, obrysówki przednie i boczne w sumie pełno światełek.

    Akumulator rozładował się nawet bez włączonej przedniej lampy.

    Jak myślę napięcie to chyba powinno być wyższe, chociaż nie jestem do końca pewien właśnie ze względu na dużą ilość światełek.

    Co mogło ulec uszkodzeniu - regulator czy alternator czy może coś jeszcze zupełnie innego i jak to sprawdzić aby mieć 100% pewność ?

    Gdzie jest umiejscowiony regulator i alternator i czy ewentualna naprawa lub wymiana jest możliwa dla laika ?

    Czy lampa HID mogła być przyczyną ?
  • Poziom 43  
    lucu napisał:
    Co mogło ulec uszkodzeniu - regulator czy alternator czy może coś jeszcze zupełnie innego i jak to sprawdzić aby mieć 100% pewność ?

    Ewidentnie nie masz łądowania.
    lucu napisał:
    Gdzie jest umiejscowiony regulator i alternator i czy ewentualna naprawa lub wymiana jest możliwa dla laika

    Nie.
    Umów się u elektryka niech sprawdzi co trzeba.
  • Moderator Samochody
    Albo jedno, albo drugie. Wymontuj alternator i zanieś do zakładu trudniącego się naprawami tego typu osprzętu - sprawdzą, będzie wiadomo.
  • Poziom 12  
    A czy lampa HID mogła być tego przyczyną ?

    Czytałem, że ksenon pobiera mniej prądu od zwykłej H4.
    Więc skąd ta awaria ?

    Kilka razy odpaliłem motor przy włączonej lampie.

    Czy ktoś wie gdzie w tym motocyklu znajduje się alternator i regulator i jak to wymontować.

    Moderowany przez robokop:

    Link