logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ładownie w maluchu. Akumulator rozładowuje się w ciągu kilku dni.

dominder 17 Gru 2004 11:28 2028 11
REKLAMA
  • #1 1067181
    dominder
    Poziom 2  
    W moim maluchu akumulator rozladowuje sie w ciagu kilku dni. Na niskich obrotach swieci sie kontrolka od akumulatora, gasnie gdy jade na ssaniu lub dodam gazu. Alternator elektryk wymienial juz 2 razy. Jaka moze byc przyczyna tak szybkiego rozladowywania sie akumulatora? Moze ktos mial podobny problem? Moze to byc wina zle zalozonej istalacji radiowej?
    Wczesniej przez pol roku kontrolka rowniez sie swiecila, ale nie powodowalo to rozladowywania akumulatora.
    Juz nie wyrabian na nowe akumulatory, a zaden elektryk nie jest w stanie mi pomoc.

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 1067205
    Krzychu7
    Poziom 40  
    Witam. Zrób tak. Odłącz ujemny biegun od akumulatora. Podłącz szeregowo amperomierz i przy wyłączonych wszystkich odbiornikach prądu (światła, radio itp.) sprawdz pobór prądu. Tylko nie odpalaj wtedy samochodu! Napisz o wynikach pomiaru.
  • REKLAMA
  • #3 1067241
    bocherr
    Poziom 11  
    Sprawdź połączenie alternator-rozrusznik-akumulator.
    Ten gruby kabel,czy nie są zaśniedziałe styki na alternatorze lub na rozruszniku , być może na tym kablu jest za duży spadek napięcia.
    Zmierz ładowanie na wyjściu z alternatora i na akumulatorze.Jeżeli jest takie same to jest dobrze.A jeżeli się różnią np. 0,5 V to alternator nie naładuje akumulatora ponieważ jeździsz na światłach a to wymaga więcej prądu ładowania.
  • REKLAMA
  • #4 1067312
    JAFO
    Poziom 25  
    Przede wszystkim to dupa, nie elektryk. Każdy uszkodzony element alternatora można wymienić. Jeśli silnik odpala, to masę oraz przewód akumulator-rozrusznik można zostawić w spokoju. Faktycznie należy sprawdzić przewód biegnący od alternatora do rozrusznika pod kątem jakości styków oraz ciągłości (może w którymś miejscu zaczął sie przełamywać i trzyma sie na włosku a wtedy za duża oporność, by doładować akumulator). Co do kontrolki to na bardzo niskich obrotach może się świecić. A co z paskiem, dobrze naciągnięty? Jeśli jest luźny to lampka zgaśnie, ale ładowania nie będzie. Oczywiście trzeba rozebrać alternator i wszystko w nim posprawdzać. Rozumiem, że skoro były dwa alternatory, to i dwa regulatory napięcia.
  • #5 1067444
    Ireek
    Poziom 15  
    Zrób jak poradził Krzychu7 miałem taką usterkę jak dłużej postał samochód to aku się rozładowywał zrobiłem tak jak napisał Krzychu7 i pomimo że wszystkie odbiorniki były odłączone to pobierał nieznaczny prąd. Przyczyną okazał się klakson miał przebicie do masy.
    Pozdrawiam
  • #7 1068270
    _STANIK_
    Poziom 12  
    kontrolka raczej nie powinna sie zażyć nawet na niskich obrotach u mnie zażyła tak że w dizen nie było widać a auta nie łądowało dobrze okazało iseze mam przełamany ten gruby kabel idący od alternatora
  • REKLAMA
  • #9 1070641
    dominder
    Poziom 2  
    Witam!
    Bardzo dziękuję za wszystkie rady. Maluch wrócił znów dziś od elektryka, ale kontrolka nadal się świeci. Muszę wziąć sprawy w swoje ręcę:)
    Zaczynam od zabawy z amperomierzem
    Pozdrawiam
  • #10 1111437
    Ireek
    Poziom 15  
    Jak nie dasz rady sam to proponuję zmienic elektryka :) Pozdrawiam
  • #11 14689236
    Agnes45
    Poziom 1  
    Mam podobny problem z maluszkiem. W tym momencie funkcjonuje jakby był na baterie. Ładuję go, on trochę pojeździ a potem od nowa ładowanie. Byłam sprawdzić akumulator i facet powiedział, że on jeszcze mógłby być, ale że to alternator nie ładuje. Mechanik powiedział, że nie opłaca się naprawiać, tylko żeby go czasami doładować, ale przecież nie będę go ładowała po każdej podróży. Mógłby ktoś polecić coś?? Może jakiś dobry warsztat samochodowy/elektryka w okolicach Rzeszowa??
REKLAMA